Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PlusLiga. Komisja Licencyjna PZPS zweryfikuje kluby. Za długi zostaną odjęte punkty

Przedstawiciele PLS zapowiadają, że chcą skończyć z obecnością dłużników w profesjonalnych rozgrywkach. Pomóc mają "listy czystości" składane przez kluby w trakcie sezonu i karanie ujemnymi punktami nierzetelnych płatników.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Siatkówka Materiały prasowe / CEV / Siatkówka

- Zarząd ligi szuka rozwiązań, aby zagęścić sito weryfikacji klubów, które startują w rozgrywkach. Po raz pierwszy w historii naszej ligi znalazł się zapis, że w trakcie sezonu ciało do tego uprawnione, a więc Komisja Licencyjna PZPS będzie sprawdzała bardzo podstawowe informacje od klubów. Te miały do końca stycznia 2020 roku wysłać tak zwane "Listy czystości" - była tam także informacja czy klub zalega organom podatkowym, w tym do ZUS-u, jak wygląda sytuacja realizacji umów z zawodnikami. Zawodnicy sami musieli to potwierdzić, czy klub im zalega. To pierwsza taka weryfikacja w trakcie sezonu w historii - powiedział Kamil Składowski w programie "7 strefa" emitowanym na antenie telewizji Polsat Sport.

Dyrektor Działu Komunikacji Polskiej Ligi Siatkówki SA. przyznał, że komisja licencyjna dopuszcza niewielkie zadłużenia, jednak w przypadku znaczącego przekroczenia terminów płatności i określonej wysokości długu, kluby muszą liczyć się z ujemnymi punktami.

- Mogą być minimalne zaległości finansowe, ale nieprzekraczające określonego czasu i wysokości. Jeżeli to zostanie złamane, klub będzie zagrożony odebraniem trzech punktów karnych. Nawet jeśli Komisja stwierdzi nieprawidłowości, można się odwołać od tej decyzji. Naturalnie sytuacja musi zostać wówczas rozwiązana do końca rundy zasadniczej - przyznał Kamil Składowski.

ZOBACZ WIDEO: Bundesliga. Wydał na Herthę ćwierć miliarda euro. "Chce zrobić z klubu drugie PSG"

Szesnasta wygrana Jastrzębskiego Węgla w osiemnastym meczu. "Jesteśmy na czwartym miejscu, ale możemy być wyżej"

Toncek Stern zerwał kontrakt z Visłą Bydgoszcz. Klub wydał oświadczenie i skierował sprawę do FIVB

Warto podkreślić, że akcjonariusze PLS jednogłośnie opowiedzieli się za wprowadzeniem nowego zapisu do regulaminu rozgrywek. Obecny w studiu prezes Aluronu Virtu CMC Zawiercie Kryspin Baran dodał, że w przyszłości zapisy dotyczące "listu czystości" mogą zostać zmodyfikowane, aby zlikwidować ewentualne niedociągnięcia. 

- Lepiej wiedzieć, że klub ma problem i ratować jego wizerunek, niż być zaskakiwanym i stawać w obliczu międzynarodowej kompromitacji - przyznał obecny w studiu prezes ekipy z Zawiercia.

Czy "List czystości" rozwiąże problem zadłużenia w klubach PlusLigi i LSK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
    I pòjdę dalej czyli kolejny krok to wyje...nie z ligi na 5 lat...
    • caido Zgłoś komentarz
      Tymczasem, gdy pracujesz w zwykłej firmie, a nie w klubie sportowym i zarabiasz minimalną, to jak ci pracodawca nie płaci, możesz iść z tym sam do sądu i szarpać się parę lat (płacąc
      Czytaj całość
      jeszcze przy okazji prawnikom), by na końcu dostać wyrok i samemu próbować ściągnąć pieniądze przez komornika (a po drodze mając jeszcze problemy z ZUS i US, bo pracodawca nie płacił składek). Nikt nie odbierze firmie licencji, bo jej nie ma, nikt nie wstawi się za pracownikiem. Sprytny Janusz biznesu zbankrutuje spółkę i założy nową. Tymczasem sportowców zarabiających kilka, kilkanaście razy więcej miesięcznie chronią związek i liga.
      • Nyctereutes Zgłoś komentarz
        Panowie o czym tu mowa. Rzeczywiście pomysły działaczy siatkówki nie raz pokazały, że z góry nastawione są nie na wyniki sportowe i atrakcyjność widowiska a jedynie sprowadzały się
        Czytaj całość
        do tzw kasy. Jak nazwa brzmi Polska Liga Siatkówki SA. sprowadza się do biznesu i osiągania zysku, zarobku pracy i wynagrodzenia za nią. Natomiast sport to widowisko, osiągi sportowe i rozwój fizyczny. Wobec tego trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy liga to zamknięty związek elitarny zespołów? Czy liga to wzajemna rywalizacja sportowa? Dlatego jak można myśleć o karaniu zespołu odejmowaniem punktów zdobywanych sportowo za nieudolne zarządzaniem klubu? Szukanie jakiś pół rozwiązań mija się z rzeczywistością. Bo co oznacza "Mogą być minimalne zaległości finansowe, ale nieprzekraczające określonego czasu i wysokości." Kryteria maja być czytelne mierzalne. Nawiasem mówiąc oglądając mecze można po zachowaniu zawodników ich za angażowaniu stwierdzić co dzieje się z finansami klubu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×