WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
1:3
  • 29 : 27
  • 18 : 25
  • 22 : 25
  • 23 : 25

MVP: Aleksander Śliwka (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).

Łukasz Kaczmarek w poprawce akcji obija blok MKS-u i kończy mecz. ZAKSA zdobyłą trzy punkty, ale będziński MKS nie miał się czego dziś wstydzić.

Sacharewicz mógł skończyć mecz, a trafił idealnie w taśmę. Czas dla ZAKSY, która może sobie pluć w brodę za niefrasobliwość.

Śliwka wyskoczył z drugiej linii i ominął blok technicznym zagraniem godnym braw.

Będzińscy rycerze się nie poddają, Peszko poprawia się w ataku.

Tym razem Peszko nie przebił się na drugą stronę, piłka została w siatce.

A już się wydawało, że Bieniek zakończy akcję. Tymczasem podbił go Potera, a Peszko rozradował całą halę.

Kędzierzynianie pozwolili rywalom na kontratak, pewnie wykończony przez Williamsa.

Przypomina o sobie Jakub Peszko, bohater pierwszych akcji tego seta.

Buchowski na razie nie wykaże się na zagrywce. "Zdjał" go z niej Mateusz Bieniek.

Teraz zaszalał Adrian Buchowski, który zagrał asa serwisowego i zmusił Gardiniego do skorzystana z czasu.

Kaczmarek korzysta z fatalnego dogrania do Williamsa i przebija free balla. Czas dla MKS-u.

Śliwka pracuje bardzo mocno na nagrodę MVP. Ale najpierw trzeba wygrać spotkanie.

Sam Deroo dokłada asa serwisowego. Przyjęcie MKS-u zostało już nieraz w tym spotkaniu naruszone.

Punktował Lincoln Williams, a chwilę póżniej ze środka Łukasz Wiśniewski.

Bieniek nie zmieścił zagrywki w polu. ZAKSA musi się mieć wciąz na baczności mimo wyraźniej dominacji w grze.

Sam Deroo dobrze wykorzystał odpoczynek w poprzednim secie. Rozgrywa teraz świetnie zawody.

Zasięg bywa odpowiedzią na wszystko. Na przykład ten, którym dysponuje Mateusz Bieniek.

Remis po bloku Bieńka na Grzechniku. Środkowy ZAKSY uśmiechnął się bardzo szeroko po tym efektowym zagraniu.

Buchowski próbował być równie subtelny w kiwce co wcześniej Śliwka, ale został zgaszony przez blok ZAKSY.

Śliwka przyjął mężnie piłkę po ataku Buchowskiego. Na twarz, ale zawsze.

Łukasz Kozub też umie zaskoczyć zagraniem z drugiej piłki. Wciąz MKS na prowadzeniu.

Tym razem Deroo postanowił zablokować na dobre lewą flankę przeciwnik.a

Ten Peszko z pewnością nie słuzy tylko atmosferze w szatni. Dobrze odpowiada na jego punkty Bieniek.

Ależ seria skrzydłowego MKS-u! To już trzy punkty prowadzenia gospodarzy.

Peszko powiększa prowadzenie MKS-u.

Myli się Sam Deroo, który wrócił na parkiet po absencji od połowy trzeciego seta.

Peszko za drugim razem dobrze korzysta z bloku rywala.

Jungiewicz po prostu musiał zablokować niedbały i niezbyt silny atak Jakuba Peszki. 

To może być kosztowna pomyłka na zagrywce Tomasza Kowalskiego.

Teraz to Andrea Gardini musi wykorzystać przerwę w grze.

Szymura jednak pomylił się i teraz oba zespoły dzieli tylko punkt!

Partię przedłuża Rafał Faryna.

Tomasz Kowalski prawie rozbił się o bandy reklamowe w pogoni za piłką, ale na próżno. Kaczmarek kończy akcję.

Kaczmarek przekracza linię zagrywki i daje nadzieję rywalom.

Bieniek zatrzymuje blokiem Buchowskiego.

Rafał Faryna odczuł nieco boleśnie nieporozumienie z Williamsem w obronie.

Błąd ataku Buchowskiego. MKS jets blisko faworyta, ale sam wytrąca sobie argumenty z ręki. W kolejnej akcji skrzydłowy gospodarzy poprawił się.

Williams dostaje teraz dobre piłki na pojedynczym bloku, spokojnie to wykorzystuje.

Ratajczak pewnie minął blok Wiśniewskiego.

Gdyby nie obrona Śliwki, z akcji ZAKSY nic by nie wyniknęło. A tak Szymura zrobił swoje i zmusił trenera słabo przyjmujących będzinian do wzięcia przerwy.

Coraz bardziej pożytyeczny dla swojej ekipy jest Amerykanin Langlois.

Wciąż remis, zagrywkę popsuł starszy z braci Szymura.

Australijczyk w barwach będzińskiego klubu na razie deklasuje Łukasza Kaczmarka.

Czas bierze holenderki trener MKS-u. Jego zespół wydawał się mieć ten okres gry pod kontrolą, ale dał się kilkukrotnie zaskoczyć rywalom.

Wzorowa kontra z drugiej linii i mamy remis.

Nieudany serwis Williamsa, wcześniej dobrze wprowadził się w mecz Rafał Szymura.

Pierwszy wyraźniejsze prowadzenie będzinian po niedokładnym przyjęciu Zatorskiego i akcji Williamsa.

Williams nie skończył ataku na czystej siatce (Toniutti biegł za piłką aż na bandy), ale w kontrze popisał się Langlois.

Stan remisowy utrzymany po uderzenia Langloisa.

Deroo wie, jak korzystać z bloku i kiedy należy uderzyć jak najmocniej.

Atakujący ZAKSY ominął lotny blok rywala i nie dał mu szans na skuteczną obronę.

Błąd pogania błąd. Kaczmarek zagrał w siatkę.

Mateusz Kowalski nie wykończył dobrego dogrania Kozuba.

As Australijczyka! Robi się ciekawie.

Odwazna i skuteczna akcja Lincolna Williamsa. Wcześniej Deroo o mały włos uniknął błędu w przyjęciu.

Mateusz Bieniek przeszkodził Łukaszowi Kozubowi w rozegraniu, sędzia to wychwycił.

Aleksander Śliwka jest dziś postrachem rywala.

Mecz zaczyna się od nowa, trzeciego seta lepiej zaczynają gracze z Będzina.

A zatem w Sosnowcu mamy wynik 1:1. ZAKSA zdecydowanie poprawiła jakość rozegrania i ataku, zaś MKS nie był w stanie wytrzymać bombardowania w przyjęciu.

Williams dostał bardzo wysoką piłkę do ataku, a on nabiegł do niej niczym Giba i zaskoczył kędzierzynian bez bloku.

Zagranie do Deroo było efektowne, ale Belg chybił w próbie uderzenia w drugi metr boiska.

Bieniek robi swoje. Powoli kończymy seta.

Miejscowi dali się zaskoczyć Benjaminowi Toniuttiemu z drugiej piłki.

Nie wiadomo, co było ładniejsze, obrona Toniuttiego czy uderzenie z drugiej linii Buchowskiego.

Niewysoki Toniutii poradził sobie z trudną piłką nad siatką i dograł ją z powodzeniem do Wiśniewskiego.

Łukasz Kaczmarek na dobre wrócił do świata punktujących, i to dla ZAKSY bardzo dobra wiadomość.

Czas dla ZAKSY, trzeba nieco schłodzić głowy gości.

Sam Deroo długo dyskutował z sędzią na temat swojego zagrania... przepraszamy, wciąz dyskutuje.

Blok Kowalskiego, a potem nieudana próba obicia bloku przez Deroo. Kędzierzynianie nie zgadzają się z decyzją arbitra.

Uderzenie Ratajczaka nie napotkało oporu ze strony ZAKSY.

Dobrze pokazał się zmiennik Williamsa, Rafał Faryna.

Deroo był czujny i szybko w bloku, nie dał szans Buchowskiemu.

Teraz challenge nie pomógł MKS-owi, według kamery zagrywka Williamsa nie trafiła w linię.

Punktowali teraz środkowy, Mateusz Kowalski i jego imiennik Bieniek.

Biedny Jakub Peszko. Ledwo co wszedł na boisko, a musiał skapitulować przed serwisem Łukasza Kaczmarka.

Jak pokazała wideoweryfikacja, Langlois jednak trafił w boisko.

Kozub zmarnował serwis, ale wcześniej zablokował Śliwkę wrzuconego dograniem na głęboką wodę.

Śliwka jest w takim gazie, że za chwilę sam podniesie sufit w sosnowieckiej hali. Czas numer dwa dla MKS-u.

Siatkarze gości dodają sobie animuszu krzykliwą radości po punktach, przykładem jest choćby Aleksander Śliwka.

Obrony kędzierzynian dały efekt. Buchowski przekroczył linię 3. metra, a Gido Vermeluen wezwał graczy do siebie. 

Drugi punkt w tym meczu Łukasza Kaczmarka. Jego brakowało w pierwszym secie ZAKS-ie najbardziej.

Wet za wet, Ratajczak za punkt Śliwki. Dobrze się patrzy na energię w zespole MKS-u Będzin.

ZAKSA punktuje Bieńkiem, a MKS ostatnio wykorzystał zasięg Artura Ratajczaka.

Póki co Lincoln Williams nie daje się zastraszyć blokowi i obronie silniejszego (teoretycznie) zespołu.

Podrażniono wicemistrza zaczął wściekle i dynamicznie, od punktu Mateusza Bieńka.

A jednak wygrywa MKS! Ratajczak dał swoją obroną szansę na kontratak, a ten skończył Jake Langlois, mieszcząc piłkę między blok a siatkę.

Jeszcze nie kończymy, dobrze przyjął Śliwka i pozwolił na perfekcyjne dogranie do Bieńka.

Kolejna piłka setowa, teraz dzięki blok-autowi Buchowskiego.

MKS w grze, Williams robi swoje!

Naprawdę kapitalna wymiana zakończyła się podwójnym odbiciem u Grzechnika. Koledzy go pocieszali.

Kaczmarek wyrzucił daleko niedokładnie dograną piłkę.

Czas dla MKS-u, nadeszły najważniejsze wymiany seta.

Adrian Buchowski miał dwie okazje na skończenie seta, ale tym razem fatalnie się pomylił.

Kozub zmuszony został do wystawy na lewe skrzydło do Wiliiamsa, ale ten dał radę.

Wrócili Kaczmarek i Toniutti, a tymczasem Grzechnik daje swojej ekipie 23. punkt.

 

Błąd zagrywki Bieńka.

Witamy na parkiecie podwóją zmianę MKS-u, duet Kowalsko-Faryna.

Remis po bloku na Williamsie. Set zaczyna uciekać miejscowym.

Ratajczak mógł dobić przeciwnika, a tak jego słaba próba została podbita i zamieniona na punkt przez Śliwkę.

Czas dla będzinian. Podwójna zmiana Jungiewicz-Stępien dała ZAKS-ie wazny punkt.

Agresywna kiwka Śliwki skierowana w blok nie zaskoczyła MKS-u, ale i tak punkt powędrował do gości.

Sam Deroo bierze na siebie ciężar powodzenia ZAKSY w tym secie.

Buchowski po raz kolejny w tym secie spokojnie omija blok ZAKSY po prostej.

Jakub Peszko zmienił Jake'a Langloisa.

Kozub broni, Ratajczak wystawia, Williams przedziera się przez potrójny blok. Trener Gardini musiał przerwać ten moment chwały rywala.

Goście odrabiają straty, ale na razie australijski atakujący MKS-u robi z blokiem rywala, co chce.

Autowy serwis Śliwki i to MKS jest bliżej lepszego otwarcia sezonu.

Wyrzucony za antenkę Kaczmarek trafia właśnie w nią, a nie w blok lub boisko.

MKS przegrywa walkę o piłkę na siatce i tuż przy parkiecie.

Drugi punkt z rzędu Lincolna Williamsa! Nieźle sobie poczyna tzw. underdog.

Jak nie siłą, to sprytem. Aleksander Śliwka kiwa na rękami Ratajczaka.

Po asie Adriana Buchowskiego (po którym sam autor zagranie niekoniecznie wierzył w swój punkt) trener Andrea Gardini prosi o czas.

Szybkośc i precyzja dogrania Toniuttiego do Bieńka... To trzeba nagrać i pokazywać wszystkim rozgrywającym.

ZAKSA goni, ale piłka po ataku Buchowskiego i obronie Wiśniewskiego dotknęła słynnego sufitu hali MOSiR-u.

Sam Deroo zapoznał się z potrójnym blokiem!

Zepsuta zagrywka Śliwki i będzinianie wciąż prowadzą.

Wydawało się, że MKS pogubił się w kontrze, ale po wybloku na Kaczmarku punkt miejscowym dał Langlois.

Kędzierzynianom zabrakło mocy na lewym skrzydle, a Williamsowi wręcz przeciwnie.

Pierwsza dłuższa wymiana, na jej koniec Kozub pewnie zatrzymał Śliwkę. Nikt nie zamierza odpuszczać.

 

Na asa Deroo odpowiedział Buchowski.

Lincoln Williams nie wstrzelił się w pole punktowe.

 Pierwszy punkt w sezonie 2018/2019 dla MKS-u Będzin zdobywa Adrian Buchowski. Już wiadomo, że w hali oba kluby kibica zadbają o decybele.

Nagrodę otrzymał także brązowy medalista MŚ, Amerykanin Jake Langlois z MKS-u.

Przed spotkaniem uhonorowani zostali mistrzowie świata, Bieniek, Zatorski i Śliwka. Wrzawa kibiców dla nich jest ogłuszająca.

ZAKSA: Bieniek, Toniutti, Deroo, Kaczmarek, Śliwka, Wiśniewski, Zatorski (libero)

MKS: Kozub, Ratajczak, Langlois, Buchowski, Grzechnik, Williams, Potera (libero)

Czekających na start spotkania w Sosnowcu zapraszamy na tie-breaka meczu Aluron Virtu Warta Zawiercie - Asseco Resovia Rzeszów, który relacjonujemy na naszej stronie!

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Witamy z sosnowieckiej hali na ulicy Żeromskiego, gdzie za pół godziny MKS Będzin zainauguruje sezon PlusLigi. I to z rywalem z najwyższej krajowej pólki.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.