Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Abramczyk Polonia bez szans na duże transfery? Prezes komentuje

Wszystko wskazuje na to, że w ciągu kilku najbliższych dni giełda transferowa PGE Ekstraligi zostanie zamknięta. Siedem klubów za chwilę powinno mieć gotowe składy. To złe wieści dla nowego beniaminka.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Daniel Jeleniewski na prowadzeniu WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu: Daniel Jeleniewski na prowadzeniu
- Czy jestem przerażony? To mocne słowo, ale mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że beniaminek, niezależnie kto nim zostanie, nie uczestniczy obecnie w tej rozgrywce o zawodników, bo nie ma takiej możliwości. Abramczyk Polonii na placu boju nie ma, bo być nas zwyczajnie nie może. Ja mogę bardzo chcieć, ale nie porozmawiam teraz konkretnie z zawodnikiem i nie powiem mu, w której lidze na sto procent pojadę. A nikt nie chce za bardzo czekać, co się wydarzy - mówi nam prezes Jerzy Kanclerz.

Jego klub jest obecnie głównym kandydatem na nowego beniaminka PGE Ekstraligi. Prezes bydgoszczan jako doświadczony działacz podchodzi jednak do tematu bardzo ostrożnie, mimo że jego drużyna wygrała rundę zasadniczą w eWinner 1. Lidze.

W Bydgoszczy tylko przyglądają się, co robią obecnie zespoły PGE Ekstraligi. Dodatkowo klub prowadzi rozmowy z żużlowcami, których ma obecnie w kadrze. Wiele wskazuje jednak na to, że sytuacja nowego beniaminka będzie jeszcze trudniejsza niż Arged Malesy, która wywalczyła awans przed rokiem. Wtedy rynek transferowy ruszył wcześnie, ale teraz mamy do czynienia z rekordowym tempem. - Kiedy awansowała Arged Malesa, to ostrowianom został Chris Holder, ale mogli też mieć Kennetha Bjerre czy Mateja Zagara. Teraz sytuacja staje się bardzo trudna - tłumaczy Kanclerz.

ZOBACZ WIDEO Opowiedział prawdę o swoich tunerach. Wybrał nietypowo
- Jest trudno, ale spokojnie. Jeśli zdołamy wywalczyć awans, to moim zdaniem i tak nie będziemy bez szans. Jest już z nami Wiktor Przyjemski, a to wielki atut. Poza tym GKM Grudziądz też nie ma łatwej sytuacji, bo nie wiadomo, jak będzie ze zdrowiem i formą Nickiego Pedersena po tej fatalnej kontuzji. Ta drużyna może być w zasięgu beniaminka bez względu na to, kto nim zostanie. Na razie to jednak i tak dywagacje, bo najpierw trzeba awansować – tłumaczy.

Kanclerz uważa natomiast, że jak najszybciej potrzebne są zmiany w regulaminie, bo obecnie mamy do czynienia z fikcją. Kluby prowadzą rozmowy z zawodnikami, zamykają składy, a nikt nie może o tym oficjalnie powiedzieć.

- Od dawna mówię głośno, że wszystkie osoby decyzyjne w polskim żużlu doskonale wiedzą, kiedy faktycznie rozgrywają się transfery. To wszystko powinno być jednak oficjalne, bo za chwilę siedem ekip PGE Ekstraligi zamknie składy. Dlaczego mamy to ukrywać? To jest na poziomie przedszkola - podsumowuje.

Zobacz także:
Transferowy zakaz kompletną fikcją
Motor zapoluje na Lindgrena?

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (42)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Odmowic awansu,potem kolejne ekipy nirch zrobia to samo:)
    • smok Zgłoś komentarz
      Właśnie, przykre jest to, że o utrzymanie będziemy walczyć z GKMem.
      • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
        " Wiele wskazuje jednak na to, że sytuacja nowego beniaminka będzie jeszcze trudniejsza niż Arged Malesy, która wywalczyła awans przed rokiem " . Wcale nie o ile awansuje
        Czytaj całość
        Bydgoszcz . W Ostrowie nie pojechała [ bardzo słabo ] młodzież a także U-24 . Tu jest [ w Bydzi ] Wiktor . Na pozycji Obcokrajowców jest solidny Kenio i chimeryczny Matej . Na u-24 jest jeżdżący coraz lepiej Oleg M. Zostają 2 polskie pozycje seniorskie i tu jest największy problem no i rezerwowy . To tylko moje zdanie .
        • Nyctereutes Zgłoś komentarz
          Rynek wydrenowany na maksa już w lipcu, zatem trzeba po prostu wziąć tych z 1 ligi. Jest krasnal, jest Wiktor. Na dwóch Polaków to widziałbym Buczka z Fajferem (albo dać 20472 szansę
          Czytaj całość
          Przemkowi Pawlickiemu?). Na u24 Czugunow z opcją przedłużenie kontraktu jak się Polonia utrzyma. Do tego ryzyk-fizyk i przekonać Rasmusa. Albo... Bellego? Wiem, odbił się trochę od ściany, lecz teraz wróciłby na znany mu dobrze tor i miałby więcej doświadczenia.
          • minios88 Zgłoś komentarz
            Bez paniki, JESLI AWANSUJEMY ma pewno na rynku będzie 2/3 wartościowych zawodników, którzy z premedytacją poczekają na beniaminka z nożem na gardle licząc na kosmiczne kontrakty
            • Grzegorz Szatten Zgłoś komentarz
              W Bydgoszczy, Beere, Przyjemski , i co dalej ? Nic, zero ! Przecież nie podpiszą umowy z tym durniem z Torunia, z którym wzyscy boją się ścigać na torze ! Kanclerz ma wielki orzech do
              Czytaj całość
              zgryzienia, bo rynek jest pusty ! Nie ma klasowych zawodników, wolnych, kontrakty w zasdzie podpisane, szkoda tych bemniainków, szkoda.
              • GRUBY Zgłoś komentarz
                Uuuu skoro nawet liść juz opad to nie mam pytań.Nic nowego ze beniaminek będzie walczył o utrzymanie.Wtedy trzeba zrobić taki tor aby był atutem i kluczem do utrzymania.Skoro nie ma kim
                Czytaj całość
                jechać to trzeba mieć jak przeszkodzić.
                • zulew2 Zgłoś komentarz
                  Artioma i Emila skierować do beniaminka. Wówczas będzie miał szansę, a liga PGE będzie w miarę wyrównana. W przeciwnym wypadku szkoda fatygi na fikcję awansu beniaminka, który na
                  Czytaj całość
                  starcie nie ma kim jechać. Zresztą sankcje karne nakładane na Artioma i Emila, którzy mają polskie obywatelstwo, nie wspierają wojsk Putina, są zupełnie beznadziejne, a także bezprawne.
                  • intro Zgłoś komentarz
                    Buczek za jelenia i Czugunov z rezerwy jako straszak z kontraktem na 2 lata
                    • szlachetny Zgłoś komentarz
                      aby to poprawic to nie jest KSM to psuje zuzel Aby to działało to musi byc 10 druzyn w ekstralidze play off 4 druzyny i ostatnia leci a 9 baraże Fakt beda 2 predkosci ale beda tez ciekawe
                      Czytaj całość
                      mecze
                      • Pawlic21 Zgłoś komentarz
                        A co mają do tego ruskie? Wiem że obecnie jest mało klasowych zawodników ale jednak runek zawodników nie jest deficytowy. Ci najlepsi wiadomo zostają w PGE. A z beniaminkiem co roku
                        Czytaj całość
                        będzie to samo, czytając ten artykuł to jakby pisz a maluj podobne słowa padały w ubiegłym roku z ust Pana W. Górskiego. No niestety, trzeba z tym coś jak najszybciej zrobić bo pge staje się już nudna kiedy jadą wciąż te same drużyny, dla kibiców tych drużyn może i jest to frajda lecz dla reszty sympatyków żużla w Polsce wieje nuda. 1 liga w tym roku też nie była za ciekawa ale za to co się dzieje w 2 lidze to gwarantowane emocje do końca.
                        • Adol Hulor Zgłoś komentarz
                          To przez to, że ruskich zdyskwalifikowali.
                          • Kolo101 Zgłoś komentarz
                            KSM położy kres temu cyrkowi.
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×