Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Apator zaszedł wysoko. Teraz odczuwają niedosyt

Wysoką porażką w Częstochowie zakończyli sezon ligowy żużlowcy For Nature Solutions Apatora Toruń. Krzysztof Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty przyznaje, że jest lekki niedosyt związany z brakiem medalu.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Krzysztof Lewandowski w kasku czerwonym WP SportoweFakty / Julia Podlewska / Na zdjęciu: Krzysztof Lewandowski w kasku czerwonym
Po zwycięstwie For Nature Solutions Apatora Toruń w pierwszym meczu o brązowy medal PGE Ekstraligi wydawało się, że podopieczni Roberta Sawiny będą w stanie w Częstochowie postraszyć tamtejszy zielona-energia.com Włókniarz.

Goście rozpoczęli od mocnego, podwójnego uderzenia, ale był to jedyny pozytyw tego meczu w ich wykonaniu. Z problemami udało im się przekroczyć barierę 30 "oczek" i musieli się zadowolić najgorszą dla sportowców pozycją w tabeli końcowej, czyli czwartą.

- Szczerze mówiąc, to nie spodziewałem się, że zajmiemy tak wysoką pozycję w PGE Ekstralidze. Jednak z drugiej strony mamy niedosyt, bo skoro doszliśmy już tak daleko, to miło byłoby stać z medalem na szyi. Jednak podchodzimy do tego tak, że trzeba wyciągnąć wnioski i naprawić te błędy, które popełniliśmy w tym sezonie, aby w przyszłym roku, mam nadzieję, zawiesić złoty medal - przyznał Krzysztof Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Zdecydowana pogadanka zawodników Motoru. Lider zdradził jakie słowa padły po meczu w Gorzowie!

W ekipie For Nature Solutions Apatora zawiedli tak naprawdę wszyscy, bo nawet i najlepiej punktujący Robert Lambert miał swoje słabsze momenty. Juniorzy do dorobku seniorskiego dorzucili tylko punkt, który przysługiwał im za wyścig młodzieżowy. W nim zapunktował właśnie Lewandowski.

- Ze strony punktowej nie jestem zadowolony, ale jeśli chodzi o jazdę, czy technikę, to gdzieś mały promyczek radości jest, bo przełamałem pewne bariery, zacząłem jechać na tym torze w miarę poprawnie, bo postraszyłem nieco Bartosza Smektałę, który nie jest wcale słabym zawodnikiem. Przede wszystkim dużo pracy przede mną, m.in. nad czuciem motocykla, bo tor się bardzo zmieniał i nie poszliśmy w dobrą stronę z ustawieniami. Jednak w pełni winę mogę wziąć na siebie. Oczekiwałem więcej - dodał nasz rozmówca.

Lewandowski wystartował w tym sezonie w osiemnastu spotkaniach PGE Ekstraligi, w których prezentował się na torze w 59 wyścigach. Zdobył w nich 50 punktów i siedem bonusów, co dało mu średnią biegową 0,966. Znacznie lepiej wiodło mu się na Motoarenie im. Mariana Rosego, bowiem różnica w wynikach między meczami domowymi a wyjazdowymi wyniosła w jego przypadku 0,484 punktu.

- Staram się analizować każde zawody od początku sezonu. Już podczas sezonu bardzo mocno pracowałem nad błędami, ale wiemy z teamem, co trzeba udoskonalać, aby w przyszłym roku było lepiej - przyznał Lewandowski.

17-latek jest dopiero u progu swojej kariery, a już musiał zmierzyć się z dużym wyzwaniem, jakim było bycie liderem formacji do lat 21. Kiedy zapytaliśmy go, czy taka rola go nieco przytłoczyła, odpowiedział: - Może na początku sezonu, bo sam na siebie też narzuciłem presję i stawiałem na siebie progi punktowe, które powinienem przełamywać. Później zrozumiałem, że jest to błędy kierunek. Ja też nie czuję się liderem, bo dopiero to mój drugi sezon w lidze, więc tego żużla muszę zjeść, aby móc się tak nazywać.

Dla wielu zawodników sezon 2022 dobiegł już końca. Jakie plany na najbliższe tygodnie ma wychowanek Apatora Toruń? - Jeszcze mam kilka zawodów przed sobą. Jeżdżę mniej więcej do 6 października i mam nadzieję, że gdzieś jeszcze uda się potrenować, aby mieć, jak najwięcej kontaktu z motocyklem.

Czytaj także:
W żużlu mu się nie wiedzie, ale za to został mistrzem Polski w innej dyscyplinie
Na brak ofert nie narzeka. Jest gotów do rozmów z Mrozkiem

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Krzysztof Lewandowski poprawi swoje wyniki w sezonie 2023?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
    Toruń nadal będzie miastem przyjaznym innym klubom. Każdy klub wychwala toruński tor .... oprócz Torunian! Ale apeluję do właścicieli klubu! Poczujcie sie właścicielami i żądajcie
    Czytaj całość
    wyników! Chyba, że pani Termińska będzie im kupować i przygotowywać motocykle! Jak to możliwe, ze zawodnik na swoim torze cały sezon szuka "ustawień". Ale nieudacznik zawsze mas problem! Dalej apeluję o tym O CZYM NIE WIE NIKT Z ZARZADU, KIEROWNICTWA I WŁAŚCICIELI! ATUTEM W TYM SPORCIE JEST WYGRYWANIE STARTÓW! Oczywiście to jest żart! A co w Toruniu, oglądając tych nieudaczników (nie wszyscy) startowali zachowując się jakby nie chcieli robić przeszkód dla przeciwników! Mało tego niektórzy tuż po starcie oglądali sie czy juiż wszyscy ruszyli a na końcu "pełen gaz". Mam tu na myśli młodzieżowców (oprócz Lewandowskiego). A propos młodzieżowców, proszę sprawdzić ile ważą dzisiaj a ile na wiosnę!. Nie będę wymieniać nazwiska ale zaobserwowałem, ze jeden z nich waży więcej niż motocykl!. Przecież to grozi zarwaniem motocykla! Szanowni Państwo proszę wziąć w ramkę to co napisałem. Jeśli tego nie poprawicie to możecie dalej przypinać tablicę "koniec wyścigu" jako uzupełnienie czteroosobowego składu! Czy naprawdę wasz optymizm po sezonie przyćmił zdrowy rozsądek? Czy nie widzieliście, że dostanie się do finałowej szóstki to był przypadek? Obudźcie się póki pozostało trochę czasu do następnego sezonu! I na koniec. Czy ceny biletów były dostosowane go poziomu? Nie wzorujcie się na innych klubach bo tam jest ambicja. Na żużlui nikt się jeszcze nie dorobił i w Toruniu tego nie zmienią!
    • Rache Zgłoś komentarz
      Torun to niestety dalej komedia pomylek Terminskich.Nie szkola mlodziezy,kupuja odpady i zatrudniaja amatorow nie fachowcow.I ta walka wewnatrz srodowiska kyora trwa od wielu lat.Szkoda tego
      Czytaj całość
      klubu.
      • tomas68 Zgłoś komentarz
        Niech się cieszą że nie spadli.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×