Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Chcą, by odżył w macierzystym klubie. "Pozwolimy mu się odbudować"

Maksym Drabik jest jednym z zawodników, którzy w listopadowym okienku transferowym zmienili pracodawcę. Częstochowianin zdecydował się na powrót do klubu, w którym stawiał pierwsze kroki w czarnym sporcie pod okiem swojego ojca, Sławomira.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Maksym Drabik WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Maksym Drabik
Włókniarz Częstochowa w okienku transferowym nie próżnował i sprawił swoim fanom dwa ruchy, które należały do hitów całej ligi. Do drużyny spod znaku Lwa dołączyli Mikkel Michelsen oraz Maksym Drabik.

Michał Świącik nie ukrywa, że o duńskim żużlowcu myślał już jakiś czas temu, ale wówczas stawiał on pierwsze kroki w świecie wielkiego żużla i zabrakło dla niego miejsca wśród Lwów.

Po wielu latach startów na obczyźnie do macierzystego klubu wraca z kolei Drabik, który, choć już wiele lat ściga się na żużlu, to jeszcze nigdy nie wystartował w meczu ligowym w biało-zielonych barwach. Jego sposób bycia w ostatnich miesiącach jest mocno komentowany, a we Włókniarzu zdają sobie sprawę z tego, że przenosiny do zespołu mogą pomóc mu odżyć.

ZOBACZ Nicki Pedersen: Musiałem odstawić leki, bo wchodziły mi już na głowę

- Myślę, że ten, kto jest trochę inteligentny i potrafi pomyśleć, to zdaje sobie sprawę z tego, ile ten chłopak przeszedł. Niejeden sportowiec by sobie nie poradził, bo to były trudne momenty, jak sam zainteresowany mówił. Nie miał przy sobie najbliższych osób, a to są bardzo trudne chwile. Przeżył bardzo dużo, ale poradził sobie z tym i zanim ktokolwiek wyda takie opinie, a tym bardziej w klubach, w których był, to powinien się dwa razy zastanowić, jak się kogoś ocenia. Myślę, że powrót do Częstochowy to jest to, że ten zawodnik będzie się tutaj spełniał, ale też to, że pozwolimy mu się odbudować także na kanwie swojego wewnętrznego "ja" - skomentował działacz.

Tegoroczne okienko transferowe było jednym z najciekawszych ostatnich lat. Gwiazdy PGE Ekstraligi mocno zamieszały i w wielu ekipach doszło do mniejszego lub większego przewietrzenia. Dla działaczy dopełnienie kontraktów było dużym wyzwaniem ze względu na rosnące stawki.

- Wszyscy prezesi muszą sobie poradzić z tym jaki mamy rynek i wysokości kontraktów. To jest najlepsza liga świata, która jest mocno pokazywana w telewizji, więc zawodnicy też wiedzą, że mają swoje "pięć minut". A nie ma wielu dobrych zawodników na rynku, więc te stawki zawodnicze wzrosły, a my chcąc jeździć dobrze w lidze, to niestety lub też "stety", musimy spełnić wymagania zawodników, a co za tym idzie, spełnić ich oczekiwania kontraktowe oraz kwoty za punkty. To duża praca i wysiłek, aby zorganizować taki budżet, a w rozmowach z potencjalnymi sponsorami wybiegamy daleko poza granice miasta - powiedział Świącik.

Wszystko wskazuje na to, że Włókniarz Częstochowa w sezonie 2023 pojedzie pod nową nazwą. To by oznaczało, że zmieni się sponsor tytularny, którym ostatnio była firma zielona-energia.com. Prowadzone są rozmowy z kilkoma firmami, które są mocno zainteresowane wsparciem brązowego medalisty Drużynowych Mistrzostw Polski. Ze słów prezesa klubu wynika, że są to partnerzy z dużym potencjałem, a finalizacja tych rozmów ma sprawić, że środowisko częstochowskie będzie zadowolone z poczynionych ruchów.

Czytaj także:
Kocha ścigać się na żużlu, choć ten jest dla niego niczym rollercoaster
Skończył studia i jest gotów na nowe wyzwania

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Maksym Drabik odbuduje się w Częstochowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (5)
  • Frank F Zgłoś komentarz
    Maksym Drabik co takiego przeszedł, że go żałujemy? Oczywiście środowisko Wrocławskie wkręciło go w konflikt z regulaminem i PZM, ale sam dobrze wiedział co zrobił i na co się
    Czytaj całość
    decyduje. Dostał karę, odbębnił i chyba musi żyć dalej a nie odwalać numery i stroić fochy, choćby ze swoim ojcem. Maksiu ty fajny jesteś zawodnik, ale z takim podejściem do życia to będziesz sobie jeździł, ale osiągnięć jakoś nie zobaczę.
    • Rache Zgłoś komentarz
      W Toruniu odbudowywal sie Chris Holder.Jak on sie odbudowywal,pojecia nie macie.Finansowo wrecz odbijal sie od dna.Zabytkowy most odremontowali w Toruniu szybciej niz Chris Holder swoja
      Czytaj całość
      forme.Mlodszym z kibicow przypomne ze Chris Holder byl dawno dawno temu Mistrzem Swiata.Trudno to sobie wyobrazic ale to prawda.W sezonie 2023 Chris bedzie w skladzie Leszna.Ciekawe jak dlugo i czy Leszno utrzyma sie w ekstralidze.
      • _ Zgłoś komentarz
        Osram Wlokniarz Czestochowa, info 100%.
        • Birdmen Zgłoś komentarz
          Mikkel poszedles bo ci swiacik obiecal wiecej kasy,a tu okazuje sie ze to biedoczewa i bedziesz tam jezdzij za uscisk dloni tego prezesiny bo madsen dostanie tyle ile jest budzetu na caly sezon
          Czytaj całość
          he he he druzynka leszczy
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×