Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Świderski dla SportoweFakty.pl: To są świńskie i niesmaczne numery

Piotr Świderski w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl poinformował, że chciał się zrzec 1/3 kwoty, którą zalega mu klub. Zawodnik jest rozgoryczony tym, że oczernia się go w mediach.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Robert Terlecki w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl powiedział: - Próbowałem się porozumieć na tyle, na ile uważałem to do zaakceptowania przez klub. Świderski wybrał wersję, w której należy mu się wszystko, gdyż jeździł. Stwierdziłem, że nie tędy droga.

Żużlowiec, który pod koniec 2011 roku odniósł groźną kontuzję przekazał, że był gotowy na szerokie ustępstwa. - Informacja, że nie chciałem się zrzec pieniędzy nie jest prawdziwa. Prezes Polny nie miał zastrzeżeń co do kontraktu. Sprawa niewypłacenia mi pieniędzy pojawiła się w momencie, gdy prokurentem został Robert Terlecki. Nieprawdą jest, że nie chciałem się porozumieć w sprawie zadłużenia. Chciałbym przekazać, że byłem gotowy zrzec się 1/3 kwoty, którą klub mi zalega. W mediach pojawiły się informacje o tym, jakiego rzędu jest to dług, więc każdy może sobie uświadomić, że nie są to małe pieniądze - oświadczył Piotr Świderski w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

Świderski odnosi się też do tego jak z jego perspektywy wyglądały rozmowy z gdańskim klubem. - Prowadziłem je ja, mój menedżer i pan Terlecki. Wie on o tym doskonale i nie rozumiem dlaczego mnie oczernia. Podejrzewam, że nie ma on w tym momencie pieniędzy i jest okres licencyjny, kiedy trzeba spłacić długi wobec mnie i Maksima Bogdanowa. Jeśli chodzi o niego, to wiadomo że przyszedł pierwszy raz do ENEA Ekstraligi, gdzie poziom jest inny i też był po kontuzji. Widać, że się rozkręcał i gdyby nie kontuzja, mielibyśmy z niego dużo pożytku. To dla mnie nie do pomyślenia, kiedy w grę wchodzą tematy moralne. Chciałbym przestrzec kolegów, którzy mieliby się związać z Wybrzeżem, aby zastanowili się trzy razy, zanim podpiszą kontrakt. Podejrzewam, że za rok mogą wyjść podobne tematy - przewiduje Świderski.

Co składa się na dług wobec Piotra Świderskiego? - Mowa tu o pieniądzach na przygotowanie do sezonu. Do dnia dzisiejszego otrzymałem 30, może 40 procent tej kwoty, a są do mnie wysyłane pisma, w których żądane są wydatki na sprzęt w pełnej kwocie, którą miałem otrzymać! To są świńskie i niesmaczne numery. Nie chciałem nic komentować, ale w końcu pękłem. Wiem, że jestem współwinny spadku do I ligi i się do tego poczuwam. Wszyscy oczekiwaliśmy więcej od mojej jazdy w 2012 roku, ale kontuzja dała o sobie znać. Z tego tytułu byłem skłonny oddać 1/3 kwoty. Niezapłacone faktury sięgają lutego i marca, a ja musiałem zapłacić podatek VAT, nie wspominając o innych kosztach, które poniosłem - zakończył Świderski.

Piotr Świderski chciał zrzec się 1/3 kwoty, jaką zalega mu klub Piotr Świderski chciał zrzec się 1/3 kwoty, jaką zalega mu klub


POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (83):

  • tramwajem do ratusza Zgłoś komentarz
    nie przejmuj sie Piotrek. Gdańsk zawsze taki był.
    • p407 Zgłoś komentarz
      No to chłopie udokumentuj te Twoje wydatki. Dlaczego tak się tego boisz. Przecież sam wyraźnie mówisz że nie chcą Ci wypłacić pieniędzy na przygotowanie do sezonu-a za co mają
      Czytaj całość
      płacić jak nie byłeś przygotowany do sezonu, czyli chcesz klub naciągnąć na kasę i dobrze że Terlecki w tym się połapał i nie daje sobie w kaszę dmuchać jak Polny. Logiczne!!!!
      • alfa164 Zgłoś komentarz
        NIECH MU POLNY ZAPLACI ZE SWOJEJ KASY SKORO MU JA OBIECAL
        • GD Zgłoś komentarz
          Tak czytając tę jego wypowiedz jeszcze raz uważam ,że Świder ma nas za frajerów . Pomijam fakt ,że po spadku po raz pierwszy publicznie (chyba ,że mnie coś pominąłem ) przyznał się
          Czytaj całość
          do odpowiedzialności za spadek swojego klubu ( swojego nie swojego ... tego którego reprezentował) . Wali w pokorę ,że spadliśmy a z drugiej strony kasę chce i przestrzega przed nami ... k...wa to jest dwulicowość .
          • GDAKOLO Zgłoś komentarz
            Panowie spójrzmy z innej strony ,kazdy zawodnik jest na działalności gospodarczej i tu sie zaczyna problem CZY mechanik otwierajacy warsztat , lekarz otwierajacy gabinet czy taksówkarz
            Czytaj całość
            rozpoczynajacy działalność bierze jakieś pieniadze od klientów na tzw a konto nie .zasada Nie masz kasy nie zabieraj sie za biznes wszyscy wymienieni kupują wyposażenie swoich warsztatów pracy za kase swoją lub kredyty . zawodniku chcesz jeździć zapraszamy masz kwote x za zdobyty punkt + premie za awans do play off lub wyższej klasy rozgrywek.Temat zamkniety Zawodnicy dostają za podpis , na rozruch grubą kasę i nie maja za co jeździć .w gdańsku Ząbik kasę wziął i nie wystartował, Ward kase wziął i wystartował z opóźnieniem bo kontuzje złapał przed sezonem ALE tu chwała jemu bo pozostałą częśc sezonu jeździł wysmienicie .Hlib dwa lata temu wziął kasę , wyremontował mieszkanie , resztę zostawił w Mc Donaldzie a kibice na meczu zbierali kasę na cześci aby mógł wystartować TOŻ TO KPINA Tomasz G wydoił Władka na kilka milionów i przywoził mniej punktów niz juniorzy a jak nie wyszło to zmienił klub i teraz będzie doił Anioła P Karkosika , jak on ma za dużo to jego sprawa .Żużel sport bardzo udarowy i kontuzjogaenny Panowie prezesi może od takich wpadek trzeba się ubezpieczać.Co zrobi klub kiedy wypłaci zawodnikowi na przygotowania do sezonu dużą kase a ten w pierwszym biegu załapie kontuzję która wyeliminuje go do końca sezonu (nikomu tego nie życzę) Przygotowane motory nieużywane będą stały w garażu i w nastepnym sezonie znowu zawodnik weźmie kase na przygotowania do sezonu.nie wiem sam jakie byłoby najlepsze rozwiazanie ale co roku mówi się że zawodnicy są coraz bardziej roszczeniowi, co roku im się ulega i płaci coraz wiecej i co roku kluby sa zadłużone.chyba że jest to tak "mówi prezes do zawodnika masz na rozpoczęcie czterysta ale podpisz że dostałeś pięćset " pozdrawiam
            • leśny dzban Zgłoś komentarz
              TAKI MOCNY W GEBIE JESTES? DAWAJ PRZYJEDZ DO GDANSKA A TAM CI JUZ TE NOZKE NASTAWIA JAK NALEZY.
              • Ayrton Zgłoś komentarz
                Nikt z nas nie widział kontraktu więc sobie gdybamy. Podgybam i ja. Jeśli nawet nie było w kontrakcie klauzuli uzależniającej zarobki Świderskiego od zdolności do jazdy od początku
                Czytaj całość
                sezonu, a kasa na przygotowanie do sezonu (skompletowanie parku maszyn, przygotowanie fizyczne) była rzeczywiście za PRZYGOTOWANIE a nie za PODPIS, to w sądzie Świderski prawdopodobnie przegra bo nie wywiązał się z umowy. Sąd tu może określić jaki procent umówionej kwoty należy się zawodnikowi. Kontrakt pomiędzy zawodnikiem a klubem jest umową dwustronnie zobowiązującą: np. zawodnik ma przygotować się do sezonu i być zdolny do jazdy, za co klub ma w zamian dać wynagrodzenie. Jeśli pieniądze miały być za PODPIS to Wybrzeże raczej przegra. Jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach i jest to zabawa w kotka i myszkę. Ja bym tej sprawy też tak łatwo nie odpuścił, przynajmniej nie przed skonsultowaniem się z biegłym w tej kwestii prawnikiem. Zawodnicy nauczyli się że czy się stoi czy się leży sporo kasy się należy. A klub ma brać na siebie całe ryzyko.
                  • Nilmo Zgłoś komentarz
                    Skoro jest umowa z zawodnikiem o wykonanie zlecenia takiego jak efektywna jazda to Świder nie powinien się domagać kasy skoro tego zlecenia nie wykonał. Nikt nie wymaga od niego żeby miał
                    Czytaj całość
                    przywozić po 15 pkt na mecz, ale po coś klub za takiego zawodnika płaci i chyba nie po to żeby ten udawał że jeździ bo mu zdrowie nie pozwala. Tutaj klub powinien zaskarżyć Świdra, bo to próba wyłudzenia pieniędzy wskutek podjęcia się zadań których zawodnik nie był w stanie zrealizować, o czym doskonale wiedział czując to na własnych kościach. Z drugiej strony to dobra nauczka dla klubów które kontraktują sobie nazwisko za grubą kasę, co nie jest wcale pewnikiem że to nazwisko będzie lepsze od przeciętnego młodziaka. (patrz np. jazda Golloba w Gorzowie. ).
                    • MISTRZ 2012 Zgłoś komentarz
                      Świder zapraszamy do Tarnowa! ;)
                      • MIKILO Zgłoś komentarz
                        Chatę chce wybudować to kasa potrzebna. Wyniki mniej ważne, ten kontakt był stworzony dla mamony !!!
                        • Penhal Zgłoś komentarz
                          Moim zdanie wina jest po obu stronach.I myślę ze te 50 % Piotr powinien dostać.Bo coś tam na pewno w przygotowania zainwestował.Ale 300 tys za 15 punktów? to troche jednak dużo.
                          • Goldi Zgłoś komentarz
                            on chce pieniadze za przygotowanie, ale wyniki jakie osiągnął świadczą o tym, że się nie przygotowałeś Piotrze. I kasa Ci się nie należy..
                            Zobacz więcej komentarzy (70)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×