Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szkoda było publiczności - komentarze po meczu Speedway Wanda Instal Kraków - MIR Równe

I gospodarze, i goście byli w dobrym nastroju po niedzielnym spotkaniu. Dla jednych mecz był przetarciem przed prawdziwymi wyzwaniami, dla drugich - okazją do zmierzenia się z silnym przeciwnikiem.
Tomasz Sztaba
Tomasz Sztaba

Kenneth Hansen (Speedway Wanda Instal Kraków): To mój pierwszy domowy mecz w Wandzie. Cieszę się ze zwycięstwa i swojego dorobku punktowego. Szkoda było publiczności z powodu słabego przeciwnika, ale ja uważam, że taka jazda też była pożyteczna. Tor był w porządku, panowała świetna atmosfera w drużynie, kibice dopisali, więc wszystko się udało.

Paweł Staszek (Speedway Wanda Instal Kraków): Nie ma czego komentować. Ogólnie rzecz biorąc, "trening" się udał. Najważniejsze, że przejechaliśmy mecz cało, zdrowo i wygraliśmy. Potrenowaliśmy, wyciągniemy wnioski i jedziemy walczyć dalej. 

Siergiej Pieleszok (kierownik MIR-u Równe): U nas jest młody skład, zawodnicy ciągle się uczą jazdy na polskich torach, ustawień z jakich powinni korzystać. Na razie jeszcze nie jesteśmy poważnym przeciwnikiem dla polskich klubów, ale myślę, że z każdym meczem możemy jeździć lepiej. Dziękujęmy Polakom za to, że przyjęli nas do swojej ligi. Dla naszych chłopców do dobra szkoła, a na naszym torze będziemy się prezentować jeszcze lepiej.

Tobias Kroner (Speedway Wanda Instal Kraków): Cieszę się, bo znalazłem właściwe ustawienia silnika. To, czego mi w ostatnim meczu brakowało, to zgranie się z nowym sprzętem. Teraz przede mną jeszcze kilka treningów w Niemczech. Mecz był w porządku, jak na otwarcie sezonu. W następnych meczach powinniśmy pójść za ciosem.

Michał Finfa (menedżer Speedway Wandy Instal Kraków): Fajnie, że taki mecz się odbył. Przed nami ciężki maj, dlatego dobrze, że akurat teraz trafił się ten "trening". Młodzieżowcy mogli pojeździć więcej niż zwykle, zapoznać się z nawierzchnią. Teraz skupiam się na meczu w Opolu, który będzie o dużą stawkę.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Murek Zgłoś komentarz
    To zapłać za punktówke z własnej kieszeni;]
    • arty Zgłoś komentarz
      Kto chciał to przyszedł a wszyscy wiedzieli jaki zespół przyjeżdża i z kim w składzie. Fajna luźna atmosfera, dobre przetarcie na początek sezonu i szansa na jazdę młodych z obu
      Czytaj całość
      klubów. Chłopaki się rozjeżdżą to za rok pewnie z 30 będą wychodzić, bo kilku z nich troszkę pokazało jazdy i trzymali się w zasięgu szprycy.
      • Kudłaczek Zgłoś komentarz
        Oczywiście że szkoda. Ktoś kto zaprasza takich amatorów do polskiej ligi powinien zwracać kibicom z własnej kieszeni pieniądze za bilety za tego typu marne widowiska.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×