Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lindgren mógł zadebiutować w 2. kolejce. Chomski: Jego postawa jest dla mnie rozczarowaniem

Po tym jak Fredrik Lindgren nie znalazł się w składzie na mecz z Unibaksem Toruń, teraz został zawieszony przez własną federację. Stanisław Chomski jest rozczarowany postawą Szweda.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Wobec faktu, iż Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk dysponuje dosyć niskim potencjałem kadrowym wydawało się, że to od Fredrika Lindgrena będzie ustalany skład. Szwed dodatkowo pokazał się z bardzo dobrej strony podczas Grand Prix Nowej Zelandii w Auckland. Nie spełnił jednak oczekiwań Stanisława Chomskiego nie przyjeżdżając na ani jeden trening w Gdańsku mimo wcześniejszych zapewnień.

Szkoleniowiec czerwono-biało-niebieskich ma świadomość, że wielkie nazwiska i nieograniczone fundusze na sprzęt to domena innych klubów ENEA Ekstraligi. Stawia on na podejście żużlowców do meczu. Gdańszczanie nie mogąc pozwolić sobie na najlepszy skład zawodniczy, muszą z tych, których mają wycisnąć jak najwięcej. Spotkanie z Unibaksem pokazało, że zjednoczenie w parku maszyn może zdziałać cuda. Po spotkaniu cała drużyna wspólnie świętowała nieoczekiwane zwycięstwo. To właśnie zasady wpajane przez Stanisława Chomskiego przyczyniły się do wygranej, bo gdyby zawodnicy Wybrzeża ze sobą nie współpracowali, nie mieliby szans z rywalami z Torunia.
Gdańszczanie w niedzielę dokonali niemożliwego mimo braku Fredrika Lindgrena Gdańszczanie w niedzielę dokonali niemożliwego mimo braku Fredrika Lindgrena
W Gdańsku liczono jednak na to, że w końcu Fredrik Lindgren dołączy do drużyny i pojedzie szczególnie w meczu trzeciej kolejki z KantorOnline Włókniarzem Częstochowa na torze w Gdańsku. Szwed zrezygnował jednak ze startów w Drużynowym Pucharze Świata i SVEMO - federacja motocyklowa tego kraju zawiesiła zgodę na starty zagranicą od 14 kwietnia do 11 maja 2014 roku.

Lindgren miał szansę na start w barwach swojego nowego polskiego klubu już w wielkanocny poniedziałek w spotkaniu z Grupą Azoty Unią Tarnów. - Sytuacja nie jest komfortowa, gdyż nie możemy skorzystać z Fredrika Lindgrena. Mógłby on pojechać w Tarnowie za najsłabsze ogniwo - zauważył szkoleniowiec.

Jest to kolejny cios dla klubu znad morza. Co więc może zrobić sam zawodnik, by odzyskać zaufanie gdańszczan? - Jeszcze z nim nie rozmawiałem. Dla mnie jego postawa jest dużym rozczarowaniem. Wiedział, że szwedzki związek jest restrykcyjny, a zrobił taki numery... Jestem zawiedziony i będziemy rozmawiali po niedzieli, jak widzi naszą współprace dalej - powiedział Stanisław Chomski w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Co gdański klub powinien zrobić w sprawie Lindgrena?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • ged Zgłoś komentarz
    A co się Freddie ma rwać do jazdy dla Gdańska, jak on za to grosza nie dostanie.
    • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
      podzielam twoje zdanie. Z tego co zrobiła szwedzka federacja wynika ,że ukarano głównie GDAŃSK.
      • Max Zgłoś komentarz
        Finansowo karać nie mogą, bo to nie zawodnik odmowil startow w lidze, tylko federacja mu tego zabronila. Skoro start w DPŚ mu sie nie oplaca, to nie jedzie, proste. Tyle ze durna federacja
        Czytaj całość
        powinna postawic warunek ze startuje w barwach Szwecji we wszystkich imprezach miedzynarodowych, albo w żadnej i jest wykluczony z udzialu w eliminacjach IM Szwecji, GP, SEC i innych, a nie z rozgrywek ligowych. Dziwne, ze prawo europejskie pozwala w taki sposob pozbawiać kogoś mozliwosci wykonywania pracy i zarobku.
        • MATUCH Zgłoś komentarz
          Oj Fredziu..... Ogólnie te zakazy w ostatnich latach to masakra
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×