WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Adrian Miedziński: Po ostatnim meczu najchętniej bym się zamknął w jakiejś klatce

W ostatnią niedzielę, na Motoarenie, ekipa KS Toruń zaledwie zremisowała z Unią Tarnów i znalazła się poza podium sezonu zasadniczego. Swojego rozczarowania nie ukrywał po meczu Adrian Miedziński.
Konrad Marzec
Konrad Marzec

Zaledwie trzy punkty w trzech startach przeciwko Jaskółkom, to wynik, który z pewnością nie może satysfakcjonować Adriana Miedzińskiego. To między innymi jego ważnych "oczek" zabrakło drużynie KS Toruń, aby ta mogła powalczyć o zwycięstwo i punkt bonusowy. Przebudzenie nastąpiło dopiero w dwunastym biegu, kiedy to popularny "Miedziak" w dobrym stylu pokonał Martina Vaculika. - Tak naprawdę mogę tylko ubolewać po dzisiejszym wyniku, bo starałem się żeby wszystko było dobrze, a jakieś kłopoty sprzętowe mnie dopadły, gdzie wszystko jest nowe, posprawdzane i było widać w jednym z biegów co wyszło. Później zmieniłem motocykl na mój trzeci start co skutkowało wygraną bez problemów. Potrzeba mi więcej takich startów aby odzyskać pewność siebie - komentował po spotkaniu z tarnowianami Miedziński.


Wychowanek toruńskiego klubu wszedł bardzo pechowo w obecny sezon. Już na początku przytrafiła się 30-latkowi kontuzja, której skutki odczuwa aż do tej pory. Jak sam przyznaje, ma ona znaczny wpływ na rezultaty osiągane także w końcówce rozgrywek PGE Ekstraligi. - Jest ten rok taki jaki jest, bardzo ciężki dla mnie. Ta kontuzja wszystko popsuła, ale staram się cały czas jak tylko mogę, chociaż po dzisiejszym meczu to najchętniej zamknąłbym się w jakiejś klatce - dobitnie skomentował swój występ "Miedziak".

Po kolejnym ciężkim meczu przed własną publicznością, padło sporo pytań o tor w Toruniu, który jest regularnie chwalony przez zawodników kolejnych gości podkreślających, jak świetnie czują się w grodzie Kopernika. Ogrom zawodów międzynarodowych rozgrywanych na Motoarenie sprawia, że zazwyczaj zagraniczni zawodnicy nie mają problemów z odczytaniem tej nawierzchni. - Tor w Toruniu nigdy nie stanowił jakiegoś utrudnienia dla przeciwników. Jest robiony pod to, aby wygrał lepszy i żeby było fajne widowisko. Zawsze mieliśmy dobry zespół, który sobie potrafił poradzić z przeciwnikiem. Teraz z pewnością inni zawodnicy nauczyli się jeździć na tym torze, ale my też pozwalamy na więcej. Jesteśmy słabsi na tę chwilę, nie jedziemy tego co zawsze jechaliśmy w Toruniu. Ja mogę powiedzieć za siebie, że nigdy nie miałem tak słabych występów u siebie. Czasem robię więcej punktów na wyjeździe i to nie jest normalne - uważa Miedziński. Czy jest szansa aby to szybko zmienić? - Oczywiście można przygotować tor na następny mecz inaczej, to jest kwestia przedyskutowania. Przed przyszłym sezonem aby uzyskać atut własnego toru to już trzeba zrobić głębsze zmiany, dlaczego nie? - dodaje.

Przed Aniołami konfrontacja z Fogo Unią Leszno, z którą w fazie zasadniczej uzyskali w dwumeczu remis. Teraz jednak Byki są w znakomitej formie, czego nie można powiedzieć o zespole Jacka Gajewskiego, który nie wygrał ostatnich czterech spotkań ligowych. - Drużyna z Leszna jest naprawdę mocna i musimy stanąć na głowie aby z nimi powalczyć. Wygraliśmy tam już mecz wyjazdowy więc wszystko jest możliwe, aczkolwiek przed każdym z nas jest bardzo dużo pracy do wykonania - zakończył zawodnik KS Toruń.

Pierwszy mecz fazy play-off pomiędzy KS Toruń a Fogo Unią Leszno odbędzie się 6 września w grodzie Kopernika.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Adrian Miedziński spełni oczekiwania kibiców w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • krzyzak1233 1
    byles jestes i bedziesz cieniasem , idz do lamusa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Popularny miedziak zdobył 3p, w paru startach ,Dobre i tyle bo by Toruń przegrał atak zremisował,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MTV 0
    A jaki on Twój?
    piti_81 Adrian przejdź już na emeryturę.Hańbisz nasz klub!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×