Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Połączenie I i II ligi "na niby"

Główna Komisja Sportu Żużlowego dokonała połączenia I i II ligi. Nie trudno oprzeć się jednak wrażeniu, że pod pretekstem połączenia lig, dokonano nowego podziału na trzy ligi przy zielonym stoliku.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Po procesie licencyjnym okazało się, że jest zaledwie 11 zespołów, które mają szansę na start w rozgrywkach sezonu 2016. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydawało się połączenie obu lig i na taki krok zdecydowała się Główna Komisja Sportu Żużlowego. Przed analizą podziału na grupy warto zwrócić uwagę na to, jakim kluczem posłużono się przy kwalifikowaniu poszczególnych drużyn do danej grupy:

Grupa 1 Sezon 2015 Grupa 2 Sezon 2015
Stal Rzeszów spadek z Ekstraligi Lokomotiv 1 zespół I ligi
Polonia Bydgoszcz 4 zespół I ligi Wybrzeże 1 zespół II ligi
Orzeł 6 zespół I ligi Wanda 5 zespół I ligi
Polonia Piła 2 zespół II ligi Włókniarz nie uczestniczył
Kolejarz 5 zespół II ligi KSM Krosno 4 zespół II ligi
Hawi Racing nie uczestniczył - -


"Na papierze" wszystko niby jest w porządku i widać równowagę przy doborze ekip. Wszak w pierwsze grupie z założenia mamy silny zespół w postaci spadkowicza z Ekstraligi, a w drugiej Lokomotiv, który Nice Polską Ligę Żużlową wygrał, ale ze względu na przepisy formalne nie mógł awansować. W dalszej kolejności mamy drugi zespół Polskiej 2. Ligi Żużlowej, a po drugiej stronie zwycięzcę tej ligi. W każdej z grup jest ekipa, która nie uczestniczyła w zeszłym roku w rozgrywkach. Równowagę widać także przy rozdzieleniu pozostałych ekip - czwarty i szósty zespół I ligi po jednej stronie i piąty zespół po drugiej.

Nie trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że GKSŻ ani nie obserwowała tego, co dzieje się na rynku transferowym, ani nie wzięła pod uwagę informacji, które pojawiły się podczas procesu licencyjnego. W grupie pierwszej mamy bowiem dwa zadłużone po uszy kluby (Stal i Polonia Bydgoszcz), które sezon 2016 muszą potraktować ulgowo, aby spłacić zaległości, więc z założenia do potentatów należeć nie będą. Nie będzie nim także Orzeł, który plany budowy silniejszej drużyny ma dopiero po wybudowaniu nowego stadionu. Polonia Piła choć liczyła na starty w I lidze, to również nie ma potencjału na jednego z liderów grupy i ligi. W przypadku Kolejarza Rawicz już wcześniej było wiadomo, że jeżeli przystąpi do rozgrywek, to skład oparty będzie na młodzieżowcach. I wreszcie Hawi Racing, który ma ambitne plany, ale dopiero w perspektywie kolejnych lat.

Kogo mamy w drugiej grupie? Lokomotiv - najbardziej stabilny finansowo od lat klub, który już zakontraktował większość zawodników, z którymi w minionym sezonie wygrał I ligę. Stabilne finansowo Wybrzeże, które już zakontraktowało ciekawych zawodników, ale nie zamknęło jeszcze budowy składu. Wandę Kraków, która póki co wygląda na najsilniejszy teoretycznie zespół ligi. Włókniarza za którym stoi rzesza kibiców tłumnie odwiedzających stadion również w okresie, gdy klub notował słabsze występy. Zespół oparty na własnych wychowankach wzmocniony solidnymi ligowcami. No i KSM Krosno, który na tle przeciwników wygląda co prawda jak kopciuszek, ale równie dobrze może okazać się rewelacją rozgrywek tak samo, jak miało to miejsce dwa sezony temu.

Gdzie zatem mamy tutaj równowagę? Nie ma jej. Przy łączeniu lig pod uwagę powinny być wzięte wszystkie aspekty. Tego po prostu nie zrobiono. Tłumaczenie, że za takim rozwiązaniem głosowała większość klubów chyba nikogo nie przekonuje. Wiemy bowiem z doświadczenia, że obecny chaos w żużlu jest wynikiem głównie pomysłów, które forsowały kluby, a które nie miały na celu poprawy kondycji żużla, a jedynie podmiotów reprezentowanych przez autora zmian.

Jakby tego było mało, wymyślono, że w drugiej fazie rozgrywek po cztery najlepsze zespoły z każdej grupy utworzą grupę walczącą o awans do Ekstraligi i pojadą jedynie z przeciwnikami z drugiej grupy. Zaliczone zostaną wyniki z przeciwnikami z grupy. Do jakie to może doprowadzić sytuacji? Ano takiej, że w grupie drugiej - silnej i wyrównanej - istnieje duże prawdopodobieństwo, że zespoły będą wygrywały u siebie, tracąc jednocześnie punkty na wyjeździe. Nawet przy zdobyciu kompletu punktów bonusowych, pierwszy zespół do nowej grupy wejdzie z dorobkiem 9 punktów (3 wygrane po 2 punkty, 3 punkty bonusowe, 3 porażki). Z kolei w słabszej pierwszej grupie łatwiej będzie przy dokonaniu 1-2 wzmocnień górować nad przeciwnikami. Może to doprowadzić do sytuacji, że zwycięzca pierwszego etapu do grupy walczącej o Ekstraligę wejdzie z dorobkiem aż 15 punktów (6 zwycięstw za 2 punkty plus 3 punkty bonusowe)! Możliwe? Pewnie, że tak. To kolejny dowód na to, że żużlowa centrala bezmyślnie przyjmuje propozycje klubów nie zdając sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie taki system. Dokonując takiego podziału na dwie grupy GKSŻ (świadomie lub nie) dokonała de facto nowego podziału na trzy ligi.

A przecież najprostszym rozwiązaniem było przyjęcie założenia i podział zespołów na trzy grupy: liderów, średniaków i najsłabszych ekip. W grupie liderów są bez wątpienia Lokomotiv i Wanda. W grupie średniaków na pewno mogą się znaleźć Stal, Polonia Bydgoszcz, Polonia Piła, Orzeł, Włókniarz, KSM i Wybrzeże. Do grona średniaków może dołączyć Ostrovia (o tym wątku w innym tekście). Wreszcie w najsłabszej grupie zespołów są Kolejarz i Hawi Racing. W drodze losowania wyszły mi takie grupy:

Grupa 1 Grupa 2
Wanda Kraków Lokomotiv
Polonia Bydgoszcz Wybrzeże
Włókniarz Polonia Piła
Ostrovia (?) Stal Rzeszów
Orzeł KSM Krosno
Hawi Racing Kolejarz


Prawda, że obie grupy wyglądają na bardziej wyrównane? Dają także równiejsze szanse zespołom przy przyjętym systemie drugiej fazy rozgrywek. A jaki podział Waszym zdaniem byłby najbardziej sprawiedliwy?

Czy zgadasz się z opinią Damiana Gapińskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

  • tomas68 Zgłoś komentarz
    Lipna całego w imię poronionych racji które nijak się mają do rzeczywistości a wystarczy spojrzeć tylko na frekwencję.
    • Radosław Werner Zgłoś komentarz
      Napiszcie nazwy miast tych klubów. Np. gdzie jest Lokomotiv?
      • hammurabi Zgłoś komentarz
        Doprawdy, na miejscu Lokomotivu wycofał bym się z PLŻ, gdzie wygrywając rozgrywki nie uzyskuje się awansu. Totalna kompromitacja organizacyjno sportowa władz polskiego żużla.
        • kiibic- Zgłoś komentarz
          jeśli chcą połączyć ligę to należy nie rozdzielać na dwie grupy tylko jedną i wtedy będzie sprawiedliwie tylko jest jedno ale.... po co takie rozgrywki jeśli nie będzie awansu ,
          Czytaj całość
          spadku o wszystkim będzie i tak decydował zielony stoliczek.... a takiego produktu nie kupi tv i żaden kibic przywiązany do swojego klubu
          • 12345 Zgłoś komentarz
            Ok, uznajemy, że wybiłeś się na niepodległość w myśleniu, a naród nie rozumie...
            • 12345 Zgłoś komentarz
              Co za zmiana... Autor czyli zwolennik połączenia teraz je krytykuje? Niezrozumiałe... Z drugiej strony tylko krowa nie zmienia poglądów, więc gratuluję otrzeźwienia choć po czasie gdy
              Czytaj całość
              mleko się rozlało, ale dobrze, że w ogóle. To połączenie lig w takiej formie jest bez sensu. To już lepiej byłoby gdyby I liga jechała w 6 drużyn, a II liga w 5. Wówczas możnaby skorzystać z propozycji KSM Krosno dodatkowego play-offu i awansowałyby sobie minimum 2 drużyny w tym zakładam właśnie Krosno. A tak to je awansowali, żeby je spuścić po roku, bo przy takim podziale grup tak właśnie będzie. Genialne... Swoją drogą, gdyby nie przedwczesne uwalenie Gniezna i Lublina GKSŻ na pewno nie zastanawiałby się nad połączeniem lig. Teraz po decyzji o połączeniu lig tego nie wyklucza. Widać więc, że zostało to zrobione w interesie Włókniarza (słynne ,,zabójstwo'') i Bydgoszczy, która chce uporządkować finanse.
              • Goornik Zgłoś komentarz
                Przyznam że nie rozumiem o co chodzi z tymi wyliczeniami że z pierwszej grupy ktoś może po pierwszej fazie mieć 15 punktów a z drugiej 9. To jakiś handicap? Przecież ostatecznie czołowa
                Czytaj całość
                ósemka będzie miała liczone punkty za mecze między sobą więc będzie sprawiedliwie. Jak jedną grupę ktoś zdominuje (jedna silna ekipa, reszta słaba) a w drugiej będzie wyrównana rywalizacja to w drugiej rundzie ten hegemon grupy pierwszej będzie miał pod górkę a te wyrównane ekipy grupy drugiej będą lały tych słabych z pierwszej. Na koniec każdy będzie miał punkty za mecze z tym samym zestawem rywali.
                • yes Zgłoś komentarz
                  Myślę, że na końcu i tak spotkają się najlepsi. Trzeba wyjść z grup i w finale wyprzedzić konkurentów o awans. W 2015 awansowali do ekstraligi i spadli według "innego klucza" ;)
                  • yes Zgłoś komentarz
                    Co do drużyn w grupach, to przyjęto podział (prawdopodobnie) według tabel z poprzedzającego sezonu. Poszli pewnie po drodze "nie jeżdżą nazwiska, lecz kluby". Pisałem wcześniej, że
                    Czytaj całość
                    każdy podział może mieć (lub nie mieć) swoich zwolenników. Z pewnością autor żużlowy nie zgadza się z propozycją SF - chyba, że się zgadza ;)
                    • yes Zgłoś komentarz
                      Czytam wyżej, że Główna Komisja Sportu Żużlowego dokonała połączenia I i II ligi. Czy ligi faktycznie zostały połączone? 3 dni temu SF zatytułowały informację "I i II liga mają
                      Czytaj całość
                      zostać połączone! http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/569455/i-i-ii-liga-maja-zostac-polaczone Jest w nim zdanie: "Nie jest to jeszcze zatwierdzona zmiana, ale jeśli nic się nie zmieni, to w najbliższym czasie zostanie to uczynione przez Polski Związek Motorowy". GKSŻ i PZMot to nie to samo! Kto więc połączył, jeżeli to oficjalnie zrobił?
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        To jest śmiech na sali i wygląda na to że prezesi najbiedniejszych klubów sami się ukarali tym połączeniem i niedługo czas zamykać ich kluby . Przecież przy jednej 10 zespołowej lidze
                        Czytaj całość
                        bo Rzeszowa nie liczę Rawicz , Opole , Krosno , Bydgoszcz , Piła przynajmniej na swoich torach spokojnie mogłyby powalczyć między sobą a przy połączeniu przez podział jest szansa na 0-2 zwycięstwa i to cudem bo najsłabszych rozdzielili . Śmiech na sali - w 2017 same zrobią się dwie ligi po 8 drużyn no chyba że za chwilę Krosno i ktoś jeszcze się ocknie i się wycofa . Prezes Krosna tak zachwalał łączenie przez podział to mu zrobili i aż przysiadł jak zrozumiał co to oznacza w praktyce :) Chciał to ma hehe
                        • Grisza77 Zgłoś komentarz
                          Ludzie ale dlaczego daliście sie zarazić glupimi hasłami o wyjazdach? Ktoś nimi zapoczątkowal odwracanie rzeczywistosci. Wyjazdy były od zawsze , bliższe lub dalsze. Tu nie chodzi o to bo
                          Czytaj całość
                          to nie te kwoty przekładają sie na budżety klubów tylko ustalanie na papierze kto z kim jedzie i wirtualne kontrakty. Śmieszne kwoty za podpis i ustalanie grup gdzie juz wiadomo kto awansuje do PO a kto odpadnie. Tu jest korupcja i zakłamanie. Gdyby takie Krosno miało choć cień szansy wygrać na wyjeżdzie w Loko , Czewie , Krakowie czy Gdańsku nikt by nie odwracał kota ogonem mówiąc o wyjazdach ze daleko lub blisko. Przecież KSM nie ma najmniejszych szans nawet na równą walke u siebie z tymi zespołami. Wszystkim oczywiście pasuje ten podział bo poza Krosnem wiadomo że cała czwórka awansuje do PO. Mają piąty zespól który im gwarantuje PO. To tak jak by ich wstawić do Eligi. W drugiej grupie oczywiście też wszyscy zadowoleni bo Piła , Opole ,Rawicz to byłe 2 go ligowe zespoły, do tego Bydgoszcz z cieniutkim składem bo ma długi i liczy na to że teraz przy małym nakładzie finansowym odbije sie od dna wygrywając co nie co nie odstraszając kibiców. Łódz i Wit tez nie nastawiają sie na oszałamiający skład . Wiec spojrzcie sami tak naprawde jaka korupcja i ustawki są już w żużlu i nie ma tu już sportowej rywalizacji tylko jedno wielkie zakłamanie.Ma na siłe awansować ten zespół i tyle. Moge sie założyć o co kolwiek że Kraków i Loko beda miały rzucane kłody pod nogi aby Czewa lub pan Zdunek awansowali bo przecież mimo że bankruci ostatnio to przecież ich miejsce tylko w Elidze i odgórnie bedzie tak robione aby im bylo łatwiej. Zrezszta już im łatwiej!
                          • Maciusia Bajka Zgłoś komentarz
                            Dziwne, że do naszej ligi nie zaprosili żądnego klubu z Czech :) i Słowacką Żarnovice :) Vaculik by sie ucieszył :) i zachowliby te swoje 3 ligi :) taki zart tylko bez napinki :)
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×