Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pechowy wieczór w Poole. Turniej Darcy'ego Warda przerwany po dwóch seriach

Tylko osiem biegów zobaczyli kibice podczas turnieju Darcy Ward Invitational, który odbył się w Poole. Problemy z torem sprawiły, że dalsza jazda byłaby niebezpieczna dla zdrowia zawodników i zdecydowano się przerwać zmagania.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Krzysztof Kasprzak w barwach Poole Pirates WP SportoweFakty / Weronika Waresiak / Na zdjęciu: Krzysztof Kasprzak w barwach Poole Pirates

Turniej był kolejnym organizowanym dla Darcy'ego Warda, żużlowca, który w sierpniu 2015 roku uległ ciężkiemu wypadkowi podczas meczu PGE Ekstraligi w Zielonej Górze. Australijczyk, były uczestnik cyklu Grand Prix i dwukrotny indywidualny mistrz świata juniorów doznał kontuzji kręgosłupa, przez co jest zmuszony poruszać się na wózku inwalidzkim. Pieniądze zbierane podczas imprez żużlowych (wcześniej także w Poole oraz Brisbane i Toruniu) umożliwiają kosztowną rehabilitację, której 24-latek cały czas się podejmuje.

Dla kibiców Poole Pirates piątkowe zawody miały być nie tylko okazją do pomocy dla swojego bohatera, ale również inauguracją sezonu i szansą na obejrzenie w akcji znakomitych postaci światowego speedwaya. Na liście startowej nie brakowało przedstawicieli Grand Prix, a także byłych i obecnych jeźdźców drużyny z Poole. Na specjalne zaproszenie Warda do Anglii przybył Emil Sajfutdinow, który, na co dzień nie ma wielu okazji do ścigania się na Wyspach. Rosjanin jedynie w 2011 roku zaliczył krótki epizod w Coventry Bees. Nie przeszkodziło mu to jednak w przyjeździe i wystąpienia dla kolegi z toru, z którym wspólnie ścigał się w Unibaksie Toruń w 2014 roku.

Przy Wimborne Road udało się jednak odjechać tylko osiem biegów. Bardzo wymagająca nawierzchnia, a także warunki pogodowe nie sprzyjały zawodnikom, o czym najboleśniej przekonał się Kyle Newman. Brytyjczyk upadł w pierwszym starcie na tor, wskutek czego odnowiła mu się kontuzja ramienia. Na szczęście więcej upadków nie miało miejsca, ale organizatorzy nie zdołali mimo licznych równań toru, doprowadzić go do stanu, który sprzyjałby bezpieczne rywalizacji. Po naradzie wszystkich zawodników zadecydowano się przerwać zawody. Jak poinformował Chris Holder wszyscy byli zgodni co do podjętej decyzji.

Do tego momentu dwa biegowe zwycięstwa odniósł Krzysztof Kasprzak, który w nachodzącym sezonie przywdzieje barwy Poole w Premiership oraz Jason Doyle. Obaj prezentowali się ze znakomitej strony, popisując się szybką, pewną jazdą i obaj pokonali m.in. świetnie znającego tutejsze warunki Holdera. Biegowy triumf odnotował Przemysław Pawlicki, który w pierwszej serii zdołał pokonać Sajfutdinowa. Polak, Rosjanin, a także Hans Andersen zdobyli po 5 punktów. Trzeci z naszych reprezentantów, Piotr Pawlicki, wywalczył w dwóch gonitwach 3 oczka.

Tuż przed przekazaniem informacji o zakończeniu zmagań, sam Ward połączył się z widzami, którzy przybyli na stadion. Poinformował m.in. o tym, że jego rehabilitacja odbywa się zgodnie z planem, tj. dwa dni w tygodniu po cztery godziny. Australijczyk, który startował w Poole w latach 2010-2014, zdobywając w tym czasie z miejscowymi Piratami trzy tytuły mistrzowskie, odniósł się także do problemów z torem, oceniając jego stan jako "odbiegający od standardów Poole".

Wyniki:

1-2. Jason Doyle (Australia) - 6 (3,3)
= Krzysztof Kasprzak (Polska) - 6 (3,3)
3-5. Hans Andersen (Dania) - 5 (3,2)
= Emil Sajfutdinow (Rosja) - 5 (2,3)
= Przemysław Pawlicki (Polska) - 5 (3,2)
6. Chris Holder (Australia) - 4 (2,2)
7. Rory Schlein (Australia) - 3 (d,3)
8. Piotr Pawlicki (Polska) - 3 (2,1)
9. Nick Morris (Australia) - 2 (0,2)
10. Davey Watt (Australia) - 2 (2,d)
11-13. Todd Kurtz (Australia) - 2 (1,1)
= Nicolai Klindt (Dania) - 2 (1,1)
= Brady Kurtz (Australia) - 2 (1,1)
14. Troy Batchelor (Australia) - 1 (1,0)
15. Kyle Newman (Wielka Brytania) - 0 (w,-)
16. Josh Grajczonek (Australia) - ns

Bieg po biegu:
1. (59,78) Andersen, Watt, T. Kurtz
2. (59,16) Prz. Pawlicki, Sajfutdinow, Batchelor, Newman (w/u)
3. (59,03) Doyle, Pi. Pawlicki, Klindt, Schlein (d3)
4. (60,00) Kasprzak, Holder, B. Kurtz, Morris
5. (60,40) Kasprzak, Andersen, Klindt
6. (60,19) Sajfutdinow, Morris, Pi. Pawlicki, Watt (d)
7. (59,69) Doyle, Holder, T. Kurtz, Batchelor
8. (xx,xx) Schlein, Prz. Pawlicki, B. Kurtz

NCD: uzyskał Jason Doyle - 59,03 w biegu 3.

ZOBACZ WIDEO Falubaz musi spełnić jeden warunek. Wszystko w rękach Hampela



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy w 2017 roku Krzysztof Kasprzak zdoła w pełni zastąpić w Poole wieloletniego lidera Piratów Chrisa Holdera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwayupdates.proboards.com/twitter

Komentarze (6):

  • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
    Gratulacje dla wszystkich zawodnikow ze przezyli ten profesjonalnie przygotowany,na najwyzszym angielskim poziomie,turniej do konca.Brawo,to wspaniala promocja angielskiego zuzla i angielskiego
    Czytaj całość
    profesjonalizmu.Ochy i achy na swiat caly i 2 serie w takim turnieju.Brawo.Polacy powinni brac z was przyklad i nasladowac,prawda? Kibice ktorzy byli na stadionie z zachwytu oniemieli,a D.Ward moze sie cieszyc z takiej pomocy. Niech sie jeszcze jakas angielska menda zdobedzie na pouczenia jak mamy robic zuzel w Polsce.
    • JarekK Zgłoś komentarz
      Turniej to kompletna porazka, kazdemu radze omijac ten syfny stadion szerokim lukiem. Faktycznie czolowe nazwiska jechaly jak petardy, po nich nie bylo widac przerwy zimowej, ale druga polowa to
      Czytaj całość
      jakies kaleki, ktore mialy trudnosci aby plynnie przejechac okrazenie. Widzow na angielskie warunki bylo bardzo duzo, okolo 3tys (bilety po 20 funtow) a mimo to postanowiono przerwac zawody. Gdyby byly jakies wypadki to bym zrozumial, ze sa trudne warunki, ale tak nie bylo. Kasprzak czy Emil jezdzili jakby nie bylo przerwy zimowej, a kaleki jak Klindy i inne pajace odstawaly na pol prostej.
      • JarekK Zgłoś komentarz
        Byłem, widziałem. Był Kasprzak, Doyle, Andersen,Emil i parę kalek. Pierwsza czwórka jechała zupełnie normalnie a reszta to banda frajerów co 40m z tyłu nie mogła się złożyć.
        Czytaj całość
        Kompletne dno.
        • jotefiks Zgłoś komentarz
          Doyle dwa pewne zwycięstwa i najlepsze czasy. Nieźle jak na gościa, który wg tutejszych "ekspertow" nie zdąży wykurować się na start polskiej ligi
          • 47 Zgłoś komentarz
            Brawo STALOWCY , oby tak dalej
            • davo Zgłoś komentarz
              Szkoda...takie deszcze?Czy nie potrafią toru zrobić?
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×