WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

2. RK do IMŚJ w Terenzano przełożona. Dwa mecze PGE Ekstraligi w innym terminie!

W sobotę na torze we włoskim Terenzano miała odbyć się 2. Runda Kwalifikacyjna do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Niestety, na przeszkodzie w rozegraniu zawodów stanęły niekorzystne warunki atmosferyczne.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / żużel

Praktycznie przez cały dzień w Terenzano padał deszcz. Wobec kiepskiej aury organizatorzy byli zmuszeni do odwołania sesji treningowej. Wierzyli oni jednak, że pogoda ulegnie poprawie i turniej uda się rozegrać zgodnie z planem. Cień nadziei dawały prognozy pogody. Niektóre z nich mówiły, że opady mają ustąpić.

Te przewidywania nie znalazły swojego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Niekorzystne warunki atmosferyczne źle wpłynęły na owal w Terenzano, w związku z czym podjęto decyzję o przełożeniu sobotniej 2. Rundy Kwalifikacyjnej do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów.

Drugie podejście do rozegrania tej imprezy zaplanowano na niedzielę, przez co do skutku nie dojdą dwa mecze polskiej PGE Ekstraligi - pojedynek pomiędzy ROW-em Rybnik i Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra oraz starcie Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa z Get Well Toruń.

Niedzielne zawody rozpoczną się o godzinie 15:30.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody

Czy mecze ligowe w Polsce powinny być uzależniane od tego typu zawodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (218):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • slavo880 0
    Nie zapominaj o jednym, to w ligach zawodnicy zarabiają pieniądze, jeśli do przerwy letniej kluby będą miały po 4-5 meczów zaległych to z czego pieniądze na sprzęt (trenować trzeba), przejazdy (na nieodbyte zawody), odżywki, dietę (formę trzeba trzymać), mechaników i sztab (oni też muszą jeść i utrzymać rodziny). Nagle zrobi się jazda co dwa dni, a może co dzień i nie każdemu wystarczy sił, formy, psychiki. Zaczną się koszmarne karambole. Wypoczęty zawodnik daje większe gwarancje bezpieczeństwa niż zmęczony. Naturalnie sporo masz racji. Ale... zawsze są jakieś ale. Nigdy decyzje i fakty nie są bezgranicznie dobre i bezgranicznie złe. Dwie strony medalu. Konstatując dla drużyn w dołku nie jest to sytuacja korzystna. Chociaż w sumie, może odnajdą formę w trakcie tak długiej przerwy. CW co o tym do końca myśleć. Rozważania o wyższości zawodów rangi światowej nad ligą słuszne. Ale czy cały grafik dobrze ułożony tego nie wiem. Poza tym organizacja zawodów światowych to powinna odbywać się na stadionach zadaszonych. Wiem, wiem propagowanie żużla, etc, etc. Południe Europy nigdy nie było kolebką żużla, pojedyncze samorodki raz na dekadę niczego wielkiego nie wnosiły do żużla.
    Grzegorz Brzęczyszczykiewicz Tak czytam od wczoraj co niektóre komentarze w tym temacie, i tu i na innych stronach, i ciężko mi uwierzyć, jakimi głąbami są co poniektórzy komentujący. O ile fala hejtu pod adresem GKSŻ-u czy władz Ekstraligi jest zrozumiała, o tyle wielu kibiców zdaje się nie rozumieć, jak są rozłożone priorytety. Przeczytałem już dziesiątki opinii, jak to nasza liga jest najlepsza na świecie, jak to nie powinna się podporządkowywać jakiejś śmiesznej młodzieżówce, że przecież mogli te zawody odjechać wcześniej, że żużlowcy powinni wracać na ligę... Ludzie!! Ekstraliga NIE JEST pępkiem żużlowego świata, nawet mimo tego, że jest najlepsza. Dlaczego tak wielu z was nie rozumie, że zawody międzynarodowe spod znaku FIM ZAWSZE będą stały wyżej niż jakakolwiek liga, nawet najlepsza na świecie? Ktoś napisał, że przecież mogli odjechać te eliminacje tydzień temu, kiedy była przerwa w lidze... Dlaczego uważacie, że FIM powinien się podporządkować GKSŻ-owi czy Ekstralidze? To FIM w pierwszej kolejności ustala terminy zawodów międzynarodowych rangi mistrzowskiej, więc niech GKSŻ i Ekstraliga się do nich dostosują. Skoro jest w kalendarzu, że zawody międzynarodowe odbywają się dzień przed ligą, i to daleko od Polski, to nasi włodarze powinni wziąć to pod uwagę przy ustalaniu terminów ligowych. Wielu pisze, że to jakieś śmieszne, mało ważne zawody młodzieżowe... no nie wierzę. I co z tego, że młodzieżówka? To są eliminacje do IMŚJ, które już od kilku lat sukcesywnie urastają do rangi jednej z najważniejszych imprez FIM, może nawet najważniejszej po GP i SEC. Zwłaszcza, że młodzi żużlowcy stają się coraz lepsi i coraz częściej rywalizują z weteranami jak równi z równymi. Ktoś tam jeszcze pisał, że młodzi powinni od razu się pakować i wracać na ligę... jaaasne, i co taki, dla przykładu, Woryna czy Fricke miałby wywalczyć w meczu po przejechaniu w krótkim odstępie czasu 2x900 km? Po takiej podróży nie zrobiliby na torze nic, więc równie dobrze mogłoby ich na tym meczu po prostu nie być - i właściwie nie ma tu znaczenia, czy wczorajsze zawody odwołano, czy odbyły by się zgodnie z planem. I czy w takiej sytuacji jest sens, żeby odjechać te mecze, kiedy drużyny są osłabione brakiem ważnych juniorów? Bez nich mecze tak czy siak straciłyby na widowiskowości i jakości.Też jestem wkurzony całą sytuacją, bo powinna zostać inaczej rozwiązana czy nawet w ogóle nie powinna zaistnieć - ale tu już dupy dały władze Ekstraligi i GKSŻ i na ten moment nic nie poradzimy. I wydaje mi się, że w takiej sytuacji odwołanie tych meczów jest jednak najlepszym rozwiązaniem, ot, wybranie mniejszego zła z braku lepszych możliwości.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • k44 0
    Przynajmniej będzie szansa na to, że Gkm coś wygra.
    Raf123 -GKM DMP 2017 Z powodu braku terminow w pazdzierniku odbedzie sie losowanie wynikow wszystkich zaleglych meczow Ekstraligi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 2
    Tak czytam od wczoraj co niektóre komentarze w tym temacie, i tu i na innych stronach, i ciężko mi uwierzyć, jakimi głąbami są co poniektórzy komentujący. O ile fala hejtu pod adresem GKSŻ-u czy władz Ekstraligi jest zrozumiała, o tyle wielu kibiców zdaje się nie rozumieć, jak są rozłożone priorytety. Przeczytałem już dziesiątki opinii, jak to nasza liga jest najlepsza na świecie, jak to nie powinna się podporządkowywać jakiejś śmiesznej młodzieżówce, że przecież mogli te zawody odjechać wcześniej, że żużlowcy powinni wracać na ligę...
    Ludzie!! Ekstraliga NIE JEST pępkiem żużlowego świata, nawet mimo tego, że jest najlepsza. Dlaczego tak wielu z was nie rozumie, że zawody międzynarodowe spod znaku FIM ZAWSZE będą stały wyżej niż jakakolwiek liga, nawet najlepsza na świecie? Ktoś napisał, że przecież mogli odjechać te eliminacje tydzień temu, kiedy była przerwa w lidze... Dlaczego uważacie, że FIM powinien się podporządkować GKSŻ-owi czy Ekstralidze? To FIM w pierwszej kolejności ustala terminy zawodów międzynarodowych rangi mistrzowskiej, więc niech GKSŻ i Ekstraliga się do nich dostosują. Skoro jest w kalendarzu, że zawody międzynarodowe odbywają się dzień przed ligą, i to daleko od Polski, to nasi włodarze powinni wziąć to pod uwagę przy ustalaniu terminów ligowych.
    Wielu pisze, że to jakieś śmieszne, mało ważne zawody młodzieżowe... no nie wierzę. I co z tego, że młodzieżówka? To są eliminacje do IMŚJ, które już od kilku lat sukcesywnie urastają do rangi jednej z najważniejszych imprez FIM, może nawet najważniejszej po GP i SEC. Zwłaszcza, że młodzi żużlowcy stają się coraz lepsi i coraz częściej rywalizują z weteranami jak równi z równymi.
    Ktoś tam jeszcze pisał, że młodzi powinni od razu się pakować i wracać na ligę... jaaasne, i co taki, dla przykładu, Woryna czy Fricke miałby wywalczyć w meczu po przejechaniu w krótkim odstępie czasu 2x900 km? Po takiej podróży nie zrobiliby na torze nic, więc równie dobrze mogłoby ich na tym meczu po prostu nie być - i właściwie nie ma tu znaczenia, czy wczorajsze zawody odwołano, czy odbyły by się zgodnie z planem. I czy w takiej sytuacji jest sens, żeby odjechać te mecze, kiedy drużyny są osłabione brakiem ważnych juniorów? Bez nich mecze tak czy siak straciłyby na widowiskowości i jakości.

    Też jestem wkurzony całą sytuacją, bo powinna zostać inaczej rozwiązana czy nawet w ogóle nie powinna zaistnieć - ale tu już dupy dały władze Ekstraligi i GKSŻ i na ten moment nic nie poradzimy. I wydaje mi się, że w takiej sytuacji odwołanie tych meczów jest jednak najlepszym rozwiązaniem, ot, wybranie mniejszego zła z braku lepszych możliwości.

    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (215)
Pokaż więcej komentarzy (218)
Pokaż więcej komentarzy (218)
Pokaż więcej komentarzy (218)