WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

KSM - PSŻ: Krośnianie jadą o coś więcej, niż tylko zwycięstwo (zapowiedź)

W poprzednim sezonie te zespoły do samego końca walczyły o awans do pierwszej czwórki. Tegoroczne spotkanie może być dla KSM-u niemalże pojedynkiem o być, albo nie być, a wszystkiemu winny jest fatalny terminarz.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
WP SportoweFakty / Karol Słomka / Marcel Kajzer w kasku żółtym

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

W sezonie 2017 zespoły z Krosna i Poznania do samego końca rundy zasadniczej walczyły o czwarte miejsce, które premiowane było awansem do półfinału 2. Ligi Żużlowej. I choć obie ekipy swoje ostatnie mecze przegrały, to w czwórce znalazł się PSŻ Poznań, który zainkasował punkt bonusowy za wygrany dwumecz z Kolejarzem Rawicz, krośnianie natomiast doznali bolesnej porażki z Ostrovią na własnym torze (30:48).

Ze względu na fatalny terminarz, niedzielne spotkanie będzie dla krośnian czymś więcej, niż zwykłym meczem ligowym. W pierwszych sześciu kolejkach KSM Krosno odjedzie zaledwie jeden pojedynek na własnym torze, właśnie z Iveston PSŻ Poznań. Na własny obiekt powróci dopiero w siódmej rundzie, kiedy to na stadionie przy ul. Legionów 6 pojawi się naszpikowana gwiazdami Stal Rzeszów.

Ewentualna porażka krośnian sprawi, że KSM skomplikuje sobie sytuację w tabeli. Ponadto może mieć to negatywny wpływ na frekwencję, tym bardziej, że w kolejnym domowym meczu o punkty będzie dużo trudniej niż w niedzielę.

Chrapkę na dwa punkty ma jednak także Iveston PSŻ Poznań, który w pierwszej kolejce uległ na swoim torze OK Kolejarzowi Opole (43:47). Tomasz Bajerski w Krośnie będzie miał tajną broń w postaci Davida Bellego. Francuz był przed rokiem liderem KSM-u, a teraz staje po drugiej stronie barykady i, jak sam przyznaje, już nie może się doczekać tego spotkania i liczy na to, że przypomni sobie swoje najlepsze występy.

W składach obu drużyn nie doszło do większych zmian w porównaniu do inauguracyjnej kolejki. W zespole z Krosna najprawdopodobniej nie wystąpi Mikkel B. Andersen, który tego samego dnia ma wystartować w spotkaniu brytyjskiej Championship. W jego miejsce pojedzie doświadczony Stanisław Burza, którego zabrakło w Rawiczu ze względu na problemy z kręgosłupem.

Składy awizowane:

Iveston PSŻ Poznań:
1. David Bellego
2. Marcel Kajzer
3. Władimir Borodulin
4. Mateusz Borowicz
5. Frederik Jakobsen
6. Kevin Fajfer
7. Mateusz Adamczewski

KSM Krosno:
9. Marcin Rempała
10. Stanisław Burza
11. Patrick Hansen
12. Mariusz Puszakowski
13. Ilja Czałow
14. Kamil Kiełbasa
15.

Początek meczu: godz. 15:00 (1. bieg: 15:15)
Sędzia: Piotr Nowak
Komisarz toru: Tomasz Welc

Przewidywana pogoda na niedzielę:
Temperatura: 20 °C
Wiatr: 11 km/h
Deszcz: 0.0 mm
Ciśnienie: 1021 hPa

ZOBACZ WIDEO Motocykl żużlowy podczas meczu



Jaki wynik padnie w tym spotkaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • P0ZNANIAK 0
    Po pierwsze, ten mecz dla Krosna to inauguracja ligi. Po drugie, na kolejny (bardzo trudny) mecz u siebie będą musieli długo czekać aż przyjedzie rywal zza miedzy i zarazem faworyt do awansu do I ligi. Jeśli dodamy do tego nasz team, który przed sezonem za cel minimum obrał sobie play-off, potem zaliczył wpadkę na inaugurację i w trzeciej kolejce zmierzy się z najsilniejszym zespołem II ligi to jutrzejszy pojedynek zapowiada się bardzo emocjonująco dla obu ekip. Wielka szkoda, że nie będzie transmitowany live w internecie. Co do wyniku to pewnie, że chciałbym powtórki z zeszłego roku, ale będzie piekielnie ciężko. Dopuszczam oczywiście porażkę naszego zespołu, ale chciałbym żeby nie była ona duża i żebyśmy w rewanżu mieli szansę także i na bonusa. Nasz prezes powiedział w jednym z wywiadów, że wynik końcowy rozstrzygnie się dopiero po 15 biegu. Oznaczałoby to, że nasza porażka nie byłaby większa niż 41:49 (przy skrajnym założeniu, że po 14 biegu przegrywalibyśmy 40:44 i w ostatnim biegu mieli byśmy szansę na podwójne zwycięstwo i remis w całym meczu) lub nasze zwycięstwo dokładnie w takim samym rozmiarze. Czy nasz prezes zmieści się w tych widełkach ? Nie wiadomo, w każdym razie ma spore szanse ;) .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zawsze My 0
    Auuu Wilki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • andzej 0
    To Ty myślisz że Poznań będzie w PO? Hehhe
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×