WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Motor - Start: Pewny triumf Koziołków. Osamotniony i szalejący Adrian Gała (relacja)

Pojedynek beniaminków Nice 1. Ligi Żużlowej dla Speed Car Motoru. Lublinianie nie okazali się zbyt gościnni dla Car Gwarant Startu Gniezno, wygrywając 54:35. Liderem gospodarzy ponownie był Andreas Jonsson, zdobywca 11 punktów z bonusem.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Andreas Jonsson na prowadzeniu

W mieście nad Bystrzycą dało się odczuć niedosyt po ligowej inauguracji, w której Motor zremisował z Orłem Łódź (45:45), choć przez prawie całe spotkanie prowadził. Z uwagi na fakt, że łodzianie całą pierwszą rundę fazy zasadniczej jeżdżą na wyjazdach (budowa nowego stadionu), to lublinianom jako pierwszym przypadła rola podwójnego gospodarza meczu w dwóch premierowych kolejkach Nice 1. Ligi Żużlowej.

Na stadion przy Alejach Zygmuntowskich przybył tym razem Car Gwarant Start Gniezno, który przed rokiem zabrał Motorowi triumf w 2. Lidze Żużlowej, a przed tygodniem świetnie zaprezentował się w potyczce z Lokomotivem Daugavpils (57:33). Tym razem goście nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z podrażnionymi gospodarzami, którzy podobnie jak z Orłem, rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia i po pierwszej serii prowadzili już 16:8.

Start próbował walczyć, ale tylko momentami i głównie wtedy, gdy na tor wyjeżdżał piekielnie szybki Adrian Gała, najlepszy zawodnik meczu. Wychowanek Startu w pierwszych czterech biegach był niepokonany, mając na rozkładzie sześciu zawodników Motoru. Dwukrotnie wygrał z Andreasem Jonssonem i miał szansę uczynić to trzeci raz w ostatnim biegu dnia, lecz Szwed fantastycznym atakiem po zewnętrznej odebrał rywalowi kolejną "trójkę". Wcześniej, w wyścigu trzynastym, Gała przeszarżował, próbując wyjść na prowadzenie i po raz pierwszy stracił punkty. Wtedy stało się już jasne, że triumf w całym meczu odniosą Koziołki.

Miejscowi mocno męczyli się z Gałą, ale suma summarum spisali się całym zespołem na miarę oczekiwań licznie zgromadzonej publiczności (znów komplet na stadionie w Lublinie!). Dopiero w ostatnim starcie przegrał z rywalem bardzo dobrze dysponowany Wiktor Lampart (wcześniej dwukrotnie na 5:1 z Jonssonem), wysoki poziom utrzymywał także Robert Lambert. Brytyjczykowi w zdobyciu większej ilości punktów przeszkodził w jednym z biegów defekt, który zanotował, jadąc na drugim miejscu. Swoje zrobili pozostali. W całym spotkaniu tylko w trzech biegach zawodnicy gospodarzy indywidualnie mieli wpisywany do programu brak jakiejkolwiek zdobyczy.

Zgodnie z przypuszczeniami Start dysponował zdecydowanie słabszym duetem młodzieżowców, ale poza Gałą i Juricą Pavlicem zawiedli przede wszystkim pozostali seniorzy. Trzy zera zanotował bardzo słaby Mirosław Jabłoński, po dwa Marcin Nowak i Eduard Krcmar, choć Czech dwukrotnie też mijał linię mety jako pierwszy. Z kolei postawa Pavlica to na pewno jeden z niewielu plusów po stronie gości. Dość ryzykownie ustawiony pod numerem piątym Chorwat ani razu nie dojechał do mety ostatni i tak jak Gała może wyjeżdżać z Lublina z podniesioną głową.

W trzeciej kolejce Nice 1.LŻ Speed Car Motor wybierze się po raz pierwszy w tym sezonie w delegację i to od razu na bardzo trudny teren - do Gdańska. Mecz ze Zdunek Wybrzeżem w sobotę 21 kwietnia. Car Gwarant Start dzień później podejmie w derbach Wielkopolski drużynę Euro Finannce Polonii Piła.

Punktacja:

Speed Car Motor Lublin - 54
9. Dawid Lampart - 8 (2,1,2,3,0)
10. Sam Masters - 6+3 (1*,3,1*,1*)
11. Robert Lambert - 10 (2,3,d,3,2)
12. Paweł Miesiąc - 6+2 (1*,1,2,2*,-)
13. Andreas Jonsson - 11+1 (3,1,2*,2,3)
14. Oskar Bober - 5+1 (3,0,2*)
15. Wiktor Lampart - 8+3 (2*,2*,3,1*)

Car Gwarant Start Gniezno - 35
1. Marcin Nowak - 3 (0,2,0,1)
2. Mirosław Jabłoński - 4 (3,0,1,0,0)
3. Adrian Gała - 13+1 (3,2*,3,3,w,2)
4. Eduard Krcmar - 6 (0,3,0,-,3)
5. Jurica Pavlic - 8+1 (1,2,3,1,1*)
6. Norbert Krakowiak - 1 (1,0,0)
7. Damian Stalkowski - 0 (0,0,u)

Bieg po biegu:
1. Jabłoński, D. Lampart, Masters, Nowak - 3:3 - (3:3)
2. Bober, W. Lampart, Krakowiak, Stalkowski - 5:1 - (8:4)
3. Gała, Lambert, Miesiąc, Krcmar - 3:3 - (11:7)
4. Jonsson, W. Lampart, Pavlic, Stalkowski - 5:1 - (16:8)
5. Lambert, Nowak, Miesiąc, Jabłoński - 4:2 - (20:10)
6. Krcmar, Gała, Jonsson, Bober - 1:5 - (21:15)
7. Masters, Pavlic, D. Lampart, Krakowiak - 4:2 - (25:17)
8. W. Lampart, Jonsson, Jabłoński, Nowak - 5:1 - (30:18)
9. Gała, D. Lampart, Masters, Krcmar - 3:3 - (33:21)
10. Pavlic, Miesiąc, Lambert (d/2), Stalkowski (u/3) - 2:3 - (35:24)
11. Gała, Jonsson, Masters, Jabłoński - 3:3 - (38:27)
12. Lambert, Bober, Nowak, Krakowiak - 5:1 - (43:28)
13. D. Lampart, Miesiąc, Pavlic, Gała (w/su) - 5:1 - (48:29)
14. Krcmar, Lambert, W. Lampart, Jabłoński - 3:3 - (51:32)
15. Jonsson, Gała, Pavlic, D. Lampart - 3:3 - (54:35)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Widzów: 8 200 (komplet)
Startowano według II zestawu.

ZOBACZ WIDEO: Motocykl żużlowy podczas meczu


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Speed Car Motor zdobędzie punkt bonusowy w dwumeczu z Car Gwarant Startem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (173):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gryfik 0
    Dobre :):):)
    Marobyd Stalkowski wrócił do normy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krynston 0
    Niestety ten sezon chyba już u nas będzie tak wyglądał. Powtórka z Wrocka. Na przyszły sezon trzeba będzie jakieś lepiszcze dodać po skróceniu toru to będzie można z użyciem wody lekko przyczepny robić. Poza tym poszerzeniełuków inie prostych doda kilka ścieżek do wyprzedzania. Oby tylko nie zrobić toru na modłę ostrowską, gdzie ktokolwiek przyjedzie to czyta tor jak otwartą książkę.
    RUNner Przestańcie marudzić na nawierzchnię, bo jakby było przyczepniej to wynik byłby 65:25 i tyle w temacie. Jabłoński z Nowakiem mimo twardej i równej nawierzchni nie mogli się spasować, to na kopie wyglądałoby to jeszcze gorzej. A Stalkowski leżałby trzykrotnie, a nie tylko jeden raz. Jeśli faktycznie dosypano sjenitu do tego toru to zapomnijcie o przyczepnej nawierzchni. W Gnieźnie ten grzech popełniono bodajże w 2006 lub 2007 i za żadne skarby tor nie chciał się ułożyć. Za to sypał się okrutnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RUNner 0
    Gała był w tym dniu najszybszym zawodnikiem na torze, ale co do Krcmara to się zgodzę.
    ksolar Gniezno pojechało całkiem nieźle.Do polowy meczu ładnie sie trzymali,Dawidek mial strzelic dyche coś znowu nie pykło,ale jest progres haha Brawa dla Wiktora lepszy od Bobera i braciszka,oby tak dalej mlody! Petarda dzisiaj miała niezłą wpadke.Przegrana takiej gwiazdy na wlasnych śmieciach z Gałą i Krcmarem to troche wstyd
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (170)
Pokaż więcej komentarzy (173)
Pokaż więcej komentarzy (173)
Pokaż więcej komentarzy (173)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×