WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Walasek w niezręcznej sytuacji. Podskakiwał do piosenki o Falubazie

Po meczu w Lesznie zawodnicy Stali podeszli pod sektor ze swoimi kibicami i bawili się w rytm piosenki: "Kto nie skacze, ten Falubaz". W całym zdarzeniu nie byłoby nic godnego uwagi, gdyby nie fakt, że jednym z podskakujących był Grzegorz Walasek.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Grzegorz Walasek (z lewej) w meczu Get Well - GKM

Nim rozpoczęła się ligowa kolejka, wszystkich rozgrzewał temat tego zawodnika. Grzegorz Walasek, choć jest wychowankiem Falubazu, zgodził się na przenosiny do osłabionej brakiem kontuzjowanego Martina Vaculika Cash Broker Stali Gorzów. Można się domyślać, że część fanów z Zielonej Góry może mieć mu to za złe. Kto wie czy Walasek nie podpadł im jeszcze bardziej swoim zachowaniem po niedzielnym meczu w Lesznie.

Gdy po ostatnim biegu cała drużyna Stanisława Chomskiego pobiegła pod sektor gości, fani zaczęli skandować znaną przyśpiewkę: "Kto nie skacze, ten Falubaz". Żużlowcy jak zwykle zaczęli w tym momencie podskakiwać. Mimo lekkiego zmieszania całą sytuacją, zrobił to też sam Walasek. Z bliska przyglądali się temu dziennikarze zmierzający na konferencję prasową.

Trzeba przyznać, że doświadczony ligowiec znalazł się w sytuacji, z której trudno byłoby mu wyjść obronną ręką. Gdyby odmówił skakania, zaliczyłby poważnego minusa u gorzowskich fanów. Taka reakcja nie wpłynęłaby raczej dobrze na atmosferę wokół klubu. Z drugiej strony, skoro podskakiwał, podpadł kibicom w Zielonej Górze.

Po meczu próbowaliśmy porozmawiać z Grzegorzem Walaskiem i zapytać go o to zdarzenie. Zawodnik unikał jednak mediów i nie chciał zabierać głosu na temat tego spotkania.

W Stali Gorzów mówią, że Walaskowi na pewno udzielał się stres związany z pierwszym startem w nowym klubie. - Grzegorz zasłużył na ciepłe słowa. Przed meczem było widać, że jest zestresowany. Debiutował w końcu w naszym zespole i to w meczu z faworytem rozgrywek. Myślę, że nie zawiódł - powiedział na konferencji prasowej trener Stanisław Chomski.

ZOBACZ WIDEO Motocykl żużlowy podczas meczu



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Polecamy:
- KUP BILET - Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland
- Specjalne pakiety NOCLEG + BILET na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland

Czy Walasek dobrze zrobił, skacząc do piosenki z resztą zespołu Stali Gorzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (197):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tarnów pany 0
    Jak swojego.Trochu dobrego zrobił dla klubu.A jest powiedzenie:Gość w dom,Bóg w dom i tego kibice będą się trzymać.A dzieciarnia zostanie w domu.
    Sadolcaponetotrol Ciekawi mnie jak go powitaja w Zielonej Gorze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tarnów pany 0
    Znalazłeś idealne rozwiązanie.Obie strony zadowolone .Pozdrawiam!
    mari A mógł skakać na jednej nodze. Wtedy i Gorzów zadowolony i Falubaz bez focha :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pan wszystkich Panów 0
    Nie pisz już japacu,bo się kompentujesz i bede musiał lezec i kwicec. To znaczy sio.
    Paladyn Poszczekaj sobie burku łańcuchowy, tylko tyle ci z życia zostało. SPARTA MISTRZ!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (194)
Pokaż więcej komentarzy (197)
Pokaż więcej komentarzy (197)
Pokaż więcej komentarzy (197)