WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pedersen jest humorzasty i chimeryczny. Nie każdy prezes chce go u siebie

Lider Grupy Azoty Unii notuje świetne wyniki w sezonie 2018 w PGE Ekstralidze. Zdaniem wielu ekspertów jego nazwisko może być już w notesach wielu prezesów. - Nicki nie pasuje do każdego zespołu - polemizuje Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+.
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Na zdjęciu: Nicki Pedersen

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Podczas lipcowej przerwy w PGE Ekstralidze rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Nickiego Pedersena. Władysław Komarnicki, honorowy prezes Stali Gorzów, widziałby lidera Grupy Azoty Unii Tarnów w każdej drużynie i zdaniem eksperta Duńczyk z pewnością jest na celowniku wielu prezesów klubów ekstraligowych. Czy rzeczywiście należy się tylko zachwycać nad liderem tarnowian?

Inaczej na sprawę patrzy Wojciech Dankiewicz. - Wszyscy zachwycają się wynikami Pedersena. A co będzie, jak obniży loty? Gdy nikt nie wchodzi mu w drogę, wszystko jest w porządku. On do końca nie wpisuje się w zespół jako taki. To indywidualista, były mistrz świata i bardzo skomplikowana osobowość - przypomina były menedżer Polonii Bydgoszcz i ekspert nSport+.

W tym kontekście warto przypomnieć starcie z Gregiem Hancockiem w 2015 roku w Elitserien. Jak podkreśla nasz rozmówca, nie da się wymazać przeszłości i ekscesów z udziałem 41-latka. - Duńczyk nie do pasuje do każdego zespołu. Dla wielu ekip ważna jest atmosfera. Wiemy, jaki to humorzasty i chimeryczny zawodnik. Nie jestem pewny, żeby był brany tak przez wszystkich pod uwagę. Niemniej kluby, które będą miały nóż na gardle, z pewnością spojrzą w stronę Pedersena - kończy Dankiewicz.

Sam zainteresowany nie zaprząta sobie głowy myślami o przeprowadzce. - Jestem przekonany, że jeśli dalej tak będzie [bardzo dobrze w klubie - przyp. R.W.], to w przyszłym roku będziemy w stanie znacznie poprawić swoją pozycję w tabeli - podkreślił były mistrz świata w rozmowie z naszym portalem.

ZOBACZ WIDEO PGE Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi 2018

Czy Nicki Pedersen pasuje do każdego klubu PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 0
    Czy Nick pasuje czy nie do zespołu to sprawa danego prezesa klubu.Wiadomo Nick jest indywidualista .Przez to nie jeden klub stracił.Ostatnio nawet zaczyna jechać z parą.Tarnów zatrzyma Nicka na kolejny sezon.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DK Team 0
    Panie Dankiewicz grunt ze Pana wszyscy prezesi maja zapisanego na mega managera na przyszły sezon, taki fachowiec jak Pan nie umknie niezauważony...ciekawi mnie kto bardziej psuje atmosferę w zespole Panie Dankiewicz czy zawodnik który ma najlepsza średnia czy zawodnik który za podpis skasował niemała sumę a średnia ma tragiczna?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ZAKON KRZYŻACKI 0
    Od jakiegos czasu Pedersen,tak jest brany pod uwage do skladu,kiedy dany klub przespal okres transferowy lub nikogo ciekawego nie zakontraktowal i wtedy zostaje taki nie chciany Nicki,ktory jest ostatnia deska ratunku;)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×