WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duńskie posiłki Stali Gorzów. Szymon Woźniak będzie trzecim prowadzącym parę

Peter Kildemand i Anders Thomsen, ci dwaj Duńczycy mają ostatecznie uzupełnić skład Stali. Podobno wszystko jest na dobrej drodze. Jeśli temat zostanie sfinalizowany, to Szymon Woźniak awansuje z drugiej linii na prowadzącego parę.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Dawid Lis / Na zdjęciu: Szymon Woźniak i Martin Vaculik.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Bartosz Zmarzlik już jakiś czas temu ogłosił, że pozostanie w Cash Broker Stali Gorzów na kolejny sezon. W poniedziałek ostatecznie stało się jasne, że zostaje też Krzysztof Kasprzak. W przypadku trzeciego polskiego seniora Szymona Woźniaka też jest praktycznie wszystko dograne, brak jedynie podpisu na umowie. Z klubu docierają jednak wieści, że to będzie formalność. Pewnie tak jest, bo jeden z klubów zainteresowanych sprowadzeniem Woźniaka usłyszał od niego, że zostaje on w Stali.

Do polskiej trójki mają dołączyć Duńczycy. O tym, że Peter Kildemand ma być tym, który zastąpi Martina Vaculika, już informowaliśmy. Udało nam się dodatkowo ustalić, że Anders Thomsen, ostatnio Zdunek Wybrzeże Gdańsk, miałby z kolei wskoczyć za duet Linus Sundstroem - Grzegorz Walasek. W Stali na ten temat milczą. Powody mogą być trzy. Być może w Gorzowie nie chcą zapeszać lub nie dograli sprawy do końca. A może jeszcze łudzą się, że uda się wyrwać z Falubazu Zielona Góra Michaela Jepsena Jensena. Po pierwszych rozmowach okazało się, że jest on dla Stali za drogi. W tzw. międzyczasie zielonogórzanie dogadali się jednak z Nickim Pedersenem i Vaculikiem. To oznacza, że Jensen w Falubazie nie będzie raczej jednym z trzech prowadzących parę. Być może, w związku z tym, zmieni zdanie i wróci do rozmów ze Stalą, gdzie jednak miałby szansę na coś więcej niż cztery biegi z gorszych pól startowych niż te, które ma prowadzący parę.

Jeśli jednak Stal nie prowadzi jakiejś gry obliczonej na sprowadzenie Jensena, to w sezonie 2019 będziemy mieli w Gorzowie polską trójkę prowadzących parę i drugą linię z Danii. To oznacza dużą nobilitację przede wszystkim dla Woźniaka. Jego znaczenie w zespole wzrośnie. Czy podoła? To się okaże. W tym roku, w porównaniu z tym, co było w sezonie 2017 w Betard Sparcie Wrocław, Szymon zanotował delikatny progres.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2018: finał Fogo Unia Leszno - Cash Broker Stal Gorzów

Czy Stal z Thomsenem i Woźniakiem w roli prowadzącego parę będzie mocna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (135):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gekon 0
    Widzę, że nie jestem osamotniony z takim pomysłem. Polak, senior, od Kildemanda gorzej to może jeździć Szczotka, Czerniawski czy Kopeć-Sobczyński, Grzesiek jeszcze na takim dnie nie jest.
    kucharz A może by tak Grzesiu Zengota w Gorzowie. Mieliśmy już Walaska, to może czas na Zengiego? W sumie nie taki zły pomysł
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andi - Prawdziwy Kibic 0
    Błagam tylko nie Kildemand, niech on idzie do piewszej ligi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Poznaniak z Gorzowa 0
    Obym się mylił, ale jakoś nie widzę tego...
    Artt Stal nie bedzie przeplacac kosmicznych stawek.Inna sprawa czy tyle dostana liski chytruski:)Sklad bedzie taki na jaki pozwala budzet i bedzie walka o Po z tym skladem :)Jesli sklad bedzie taki jak mysle a wowoczas tor sie zmieni to Stal bedzie bardzo mocna na Jancarzu:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (132)
Pokaż więcej komentarzy (135)
Pokaż więcej komentarzy (135)
Pokaż więcej komentarzy (135)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×