WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużlowa mapa Polski. PSŻ Poznań: Mało kto pamięta o przedwojennych sukcesach

Historia najnowsza poznańskiego żużla poza jednym wyjątkiem jest niestety bardzo uboga w wydarzenia, o których kibice będą wspominać przez lata. Nie dziwi zatem fakt, że działacze tak mocno skupiają się na przyszłości kosztem kultywowania tradycji.
Maciej Ściłba
Maciej Ściłba
/ Na zdjęciu: były zawodnik PSŻ-u Poznań, Adam Skórnicki

NAJWIĘKSZE SUKCESY

Chyba nawet najstarsi mieszkańcy stolicy Wielkopolski ledwo pamiętają lata 30. ubiegłego wieku i działalność Klubu Motorowego Unia Poznań. Wówczas w barwach zespołu startował Alfred Weyl, który triumfował w dwóch pierwszych edycjach IMP w klasie 250 cm3. Poza tym w roku 1932 medale w kategorii 350 cm3 zdobywali Alfons Ziółkowski oraz Marian Malicki - odpowiednio srebro oraz brąz. 

Kolejne sukcesy nadeszły już w XXI wieku, kiedy ogromną niespodzianką zakończył się finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w 2008 roku. Choć Adam Skórnicki znał leszczyński obiekt jak własną kieszeń, to mało kto spodziewał się, że wygra go z kompletem punktów przed takimi tuzami jak Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak czy też Piotr Protasiewicz.

Na koniec warto również przypomnieć o brązowym medalu MPPK w 2011 roku. Architektami tamtego sukcesu była para Robert Miśkowiak oraz Norbert Kościuch.

NAJWIĘKSZA LEGENDA

Odnośnie poznańskiego żużla to mocno przesadzone określenie. Można mówić natomiast o zawodniku, który zdobył największy szacunek wśród lokalnych kibiców. Mowa oczywiście o Adamie Skórnickim. To dzięki jego fantastycznej jeździe w latach 2006-2008 oraz w roku 2010 PSŻ szybko awansował do I ligi, gdzie skutecznie utrzymał się przez cztery sezony. Skrónicki dołożył do tego wcześniej wspominane złoto IMP potwierdzając, że był to najbardziej udany okres w jego zawodniczej karierze.

NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA W HISTORII KLUBU

1915 - założenie KM Unii Poznań

Tę datę możemy uznać za początek sportu żużlowego w stolicy Wielkopolski. Stopniowo zdobywane doświadczenie zaowocowało rozkwitem w latach 30. i medalami w Indywidualnych Mistrzostw Polskich Alfreda Weyla, Alfonsa Ziółkowskiego oraz Mariana Malickiego

1954 - ukończenie budowy stadionu żużlowego przy ul. Warmińskiej 1 na poznańskim Golęcinie

Wydarzenie to miało miejsce w okresie działania Gwardii Poznań.

1991 - powołanie i rozwiązanie Poloneza Poznań, finał Mistrzostwa Świata Par na Gołaju

Próba reaktywacji żużla w Poznaniu po wielu latach okazała się katastrofą. Długi spowodowały, że Polonez zakończył działalność po zaledwie jednym roku.

Finał Mistrzostw Świata Par był natomiast pierwszą imprezą żużlową tak wysokiej rangi, która została rozegrana na Golęcinie. Triumfowali Duńczycy, przed Szwedami i Norwegami. Kibice mieli okazję zobaczyć w akcji takie gwiazdy jak Hans Nielsen, Per Jonsson, Henrik Gustafson, Jimmy Nilsen czy też Lars Gunnestad. Nasi reprezentanci (Dołomisiewicz, Załuski i Świst) zajęli w tamtych zawodach siódme miejsce. 

2004 - założenie PSŻ Poznań

Głównie dzięki działaniom nieżyjącego już Tomasza Wójtowicza udało się wskrzesić po raz kolejny żużel w stolicy Wielkopolski. Mozolna odbudowa zaowocował powrotem do ligowego ścigania dwa lata później.

2006 - awans do I ligi w pierwszym sezonie startów po reaktywacji

Po zajęciu drugiego miejsca w II lidze nadszedł czas na baraże z KSM-em Krosno, w których Skorpiony odniosły sukces. Do zakończenia sezonu 2011 klub z powodzeniem startował na zapleczu Ekstraligi.

2011 - spadek, bankructwo i kolejne lata bez żużla w Poznaniu

Niestety kryzys finansowy dopadł również poznański ośrodek, doszło do kolejnego upadku, którego reperkusją było zniknięcie z żużlowej mapy Polski na kilka kolejnych lat.

2017 - reaktywacja PSŻ, finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów

Ponowny powrót PSŻ do ligowego ścigania zbiegł się wraz z kolejną dużą imprezą rangi międzynarodowej. Kibice po raz kolejny mogli być zadowoleni z rezultatów swojej drużyny, bo już w pierwszym roku udało się awansować do fazy play-off.

POWER DUCK IVESTON PSŻ POZNAŃ DZISIAJ

Ambicje szefów klubu sięgają naprawdę wysoko. Po zbudowaniu mocnego składu na nadchodzący sezon coraz głośniej mowa o walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Ten rok będzie również sprawdzianem generalnym dla poznańskich działaczy. Niezależnie od wyników bardzo istotną kwestią będzie nakreślenie planu działania na kolejne lata. Klub musi zacząć skutecznie szkolić własnych zawodników, bo "swojacy" będą w stanie przyciągać kibiców na trybuny, a także ciągnąć wynik zespołu w chudszych latach.

ZOBACZ WIDEO Jamróg: Nie mam wyrobionej marki. Wciąż muszę coś komuś udowadniać


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy PSŻ Poznań stać na coś więcej w najbliższych latach niż awans do Nice PLŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
pszpoznan.com.pl

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • CINEK66 0
    Dokładnie !!!
    Stary Poznaniak Zapomnieliście że junior PSŻ Daniel Pytel sięgnął po złoty medal juniorów w drużynowym pucharze świata, i to w Danii (Holsted) w 2008 roku. To również sukces klubu który dawał mu sporo jazdy we wszystkich rozgrywkach. Warto dodać że przerwa w trudnym czasie dla klubu była spowodowana ogromnym wydatkom jakie żądali najemcy stadionu czyli Olimpia Poznań która żerowała na PSŻ biorąc co roku 250tyś. za wynajem. W roku 2011 po wpłaceniu przez zarząd 120tyś. zł. na poczet wynajmu, zarząd prosił o przesunięcie raty drugiej z czerwca na sierpień. Niestety p.Prezes Strzykała był tak skrajnie nastawiony do klubu żużlowego że zamknął drzwi przed żużlowcami. Na nic prośby do byłych władz Poznania, aby pomogły w negocjacjach z Olimpią (obiekt był własnością miasta), niestety w połowie sezonu cały zespół cudownych ludzi, pasjonatów z parszywą dwunastką na czele musieli pogodzić się z przegraną, prezydent Grobelny nie wykonał najmniejszego ruchu dla klubu. W tym czasie trzeba podkreślić zaangażowanie, również zawodników którym ślę ukłon w szczególności Norbiemu Kościuchowi oraz Robertowi Miśkowiakowi, oni do końca walczyli o klub. Szkoda bo mogła być ciągłość , ale śmierć Tomka spadła na nas za wcześnie i to dużo za wcześnie. Wójtowicz to prawdziwy twórca żużla w Poznaniu w czasach współczesnych i to on stworzył podwaliny pod sport który kochają poznaniacy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stary Poznaniak 0
    Zapomnieliście że junior PSŻ Daniel Pytel sięgnął po złoty medal juniorów w drużynowym pucharze świata, i to w Danii (Holsted) w 2008 roku. To również sukces klubu który dawał mu sporo jazdy we wszystkich rozgrywkach. Warto dodać że przerwa w trudnym czasie dla klubu była spowodowana ogromnym wydatkom jakie żądali najemcy stadionu czyli Olimpia Poznań która żerowała na PSŻ biorąc co roku 250tyś. za wynajem. W roku 2011 po wpłaceniu przez zarząd 120tyś. zł. na poczet wynajmu, zarząd prosił o przesunięcie raty drugiej z czerwca na sierpień. Niestety p.Prezes Strzykała był tak skrajnie nastawiony do klubu żużlowego że zamknął drzwi przed żużlowcami. Na nic prośby do byłych władz Poznania, aby pomogły w negocjacjach z Olimpią (obiekt był własnością miasta), niestety w połowie sezonu cały zespół cudownych ludzi, pasjonatów z parszywą dwunastką na czele musieli pogodzić się z przegraną, prezydent Grobelny nie wykonał najmniejszego ruchu dla klubu. W tym czasie trzeba podkreślić zaangażowanie, również zawodników którym ślę ukłon w szczególności Norbiemu Kościuchowi oraz Robertowi Miśkowiakowi, oni do końca walczyli o klub. Szkoda bo mogła być ciągłość , ale śmierć Tomka spadła na nas za wcześnie i to dużo za wcześnie. Wójtowicz to prawdziwy twórca żużla w Poznaniu w czasach współczesnych i to on stworzył podwaliny pod sport który kochają poznaniacy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Włókniarz 1946 0
    Miałem szczęście być na Golęcinie w 1991 na tym jedynym meczu ligowym w historii Włókniarza w Poznaniu.
    Mam przed sobą program z tego meczu i przypomnijmy sobie te nazwiska...
    Polonez Poznań - Włókniarz 40 - 49
    Polonez
    9. Arnfred (2,3,2,2,2,1) 12
    10.Grześkowiak (0,1,0) 1
    11.Owiżyc (1,0,3,2) 6
    12.Daniszewski (d) 0
    13.Baliński Dariusz (3,u,w,2,2,2) 9
    14.Borowiecki (1,2,2) 5
    15.Rzepka (d,1,0) 1
    16.Buśkiewicz (2,1,1,2) 6
    Włókniarz
    1. Drabik (3,3,3,3,3) 15
    2. Jurasik (1,1,1) 3
    3. Kafel (3,3,3,3,3) 15
    4. Przygódzki (2,d,0,0) 2
    5. Rachwalik (2,2,3,1,3) 11
    6. Zaguła (0,0,0) 0
    7. Puczyński (1,1,1) 3
    8. Bykiewicz (0,0) 0
    Pzdr z miasta Świętej Wieży.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×