WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Poważny wypadek dał mu wiele do myślenia. Kierownik Falubazu pod wrażeniem Niedźwiedzia

Zapytaliśmy kierownika Falubazu Zielona Góra o trzech zawodników, którzy mieli na niego największy wpływ. Tomasz Walczak bez chwili zastanowienia wskazał na Andrzeja Huszczę, Piotra Protasiewicza i Sebastiana Niedźwiedzia.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Tomasz Walczak (z prawej) w rozmowie z Piotrem Protasiewiczem

Na kogo w pierwszej kolejności mogła wskazać osoba tak związana z Falubazem Zielona Góra jak Tomasz Walczak? Wybór jest oczywisty. W tym wypadku mogło paść tylko jedno nazwisko. - Jestem z pokolenia, które wychowało się na Andrzeju Huszczy. To dla mnie największy idol i główna postać, jeśli chodzi o żużel - mówi Tomasz Walczak.

Obecny kierownik Falubazu w przeszłości współpracował z kilkoma zawodnikami, natomiast w 2013 roku pomagał Piotrowi Życie w prowadzeniu Kolejarza Rawicz. Właśnie tam poznał Sebastiana Niedźwiedzia, z którym współpracuje po dziś dzień. 

- Gdy zaczynałem pracę w rawickim klubie, Sebastian zdawał licencję. Można zatem powiedzieć, że znam go od jego pierwszych dni na torze. Obserwuję jego rozwój, bardzo trzymam za niego kciuki. Mam z nim osobistą relację. Liczę, że uda mu się w seniorskim speedwayu - podkreśla Walczak.

ZOBACZ WIDEO Ofiara: Motor może rywalizować z GKM-em o utrzymanie

Czytaj także: Niedźwiedź gotowy na zagraniczne wojaże. Anglia odpadła, ale będą Niemcy

Właśnie z Niedźwiedziem wiąże się sytuacja, która mocno odmieniła naszego rozmówcę. Chodzi o wypadek z Rybnika z sierpnia 2017 roku, w wyniku którego zawodnik Falubazu doznał złamania kręgosłupa na odcinku TH9. Walczak był wtedy świadkiem fatalnej kraksy.

- Sebastian wielokrotnie odnosił poważne kontuzje, ale uraz kręgosłupa, którego nabawił się w Rybniku, bardzo zmienił moje spojrzenie na żużel, jak bardzo jest to niebezpieczny sport i jak łatwo można zakończyć karierę. To dało mi też dowód na to, jak ten chłopak jest zdeterminowany. Śmiało mogę powiedzieć, że wielu zawodników po tak ciężkiej kontuzji mogłoby już do żużla nie wrócić. Niedźwiedź się nie poddał, podniósł się i idzie w dobrą stronę - zaznacza, z podziwem wypowiadając się na temat wkraczającego w wiek seniora Niedźwiedzia.

Czytaj także: 10 Years Challenge: Lata lecą, a on się nie zmienia. Protasiewicz wciąż jest wielki

Prywatne zestawienie Tomasza Walczaka zamyka Piotr Protasiewicz. - To świetny, kompletny zawodnik i doskonały człowiek - mówi krótko o reprezentancie Polski. - Huszcza, Niedźwiedź i Protasiewicz to osoby, które mają na mnie wpływ ze względu na podejście do żużla, osiągnięcia, a w przypadku Sebastiana dążenie do sukcesu sportowego i determinację - dodaje kierownik Falubazu Zielona Góra.

Autor na Twitterze:

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy podziwiasz Niedźwiedzia za jego determinację?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • 2PAG KSF 0
    Seba będzie jeździł jako gość. Chyba w II lidze. Tak że to nie jest tak, że cały sezon będzie na ławie siedział.
    motogonki Szkoda że Niedźwiedź podpisał w Zielonej G. a nie zszedł ligę niżej.Materiał na dobrego zawodnika, piękna sylwetka na motocyklu.Chłopak potrzebuje jazdy w każdym meczu i pełnego sezonu bez kontuzji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • druzyny2019 1
    Ojciec obecnego prezesa ma sporą wiedzę na temat kolejnych planów, ale na razie wypowiada się bardzo enigmatycznie.
    - Transfer Łaguty należy traktować w kategorii kolejnego cudu. Mogę jednak zapewnić kibiców, że będą kolejne! //// OFICJALNIE GREG HANCOCK W SPEED CAR MOTOR LUBLIN

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM 1
    też mu się dziwie prawdę mówiąc...chyba krótkowzroczna decyzja. W Falubazie musiałby cudów dokonywać, zeby do składu się przebić albo liczyć na to, ze któryś z zawodników bedzie miał koszmarny zjazd formy czy odpukać kontuzję.
    motogonki Szkoda że Niedźwiedź podpisał w Zielonej G. a nie zszedł ligę niżej.Materiał na dobrego zawodnika, piękna sylwetka na motocyklu.Chłopak potrzebuje jazdy w każdym meczu i pełnego sezonu bez kontuzji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×