WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jonsson musi jechać z juniorami. Zengota i Michelsen prowadzącymi parę (taktyka)

Prezes TŻ Sipma Jarosław Siwek przeprowadził analizę składu Speed Car Motoru Lublin. Według sternika byłego klubu w Lublinie ułożenie par powinno być podobne do tego z ubiegłego roku.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Andreas Jonsson w meczu ROW - Motor

Przypuszczalny skład: 

1. Mikkel Michelsen 2. Paweł Miesiąc 3. Grzegorz Zengota 4. Dawid Lampart 5. Andreas Jonsson 6. Wiktor Lampart 7. Wiktor Trofimow 8. Robert Lambert 

- Skład, ułożenie par powinno być podobne jak w ubiegłym roku - mówi Jarosław Siwek, wieloletni prezes klubu żużlowego w Lublinie oraz komentator sportowy. - Jednak wiele będzie zależeć od pierwszych treningów. Sztab szkoleniowy będzie musiał obserwować każdego z zawodników, bo np. ktoś może trafi ze sprzętem, będzie niesamowicie szybki. Nie może być tak, że wsadzimy dwie "armaty" w jedną parę, a w drugiej będą jechali słabsi zawodnicy - dodaje. 

Zobacz także: Na stadionie w Lublinie ruszyły prace remontowe. Najpierw kanalizacja i odwodnienie liniowe. 

Pierwszy swój mecz Speed Car Motor Lublin odjedzie z MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Według Siwka na to spotkanie nie ma co kombinować ze składem. - Trzeba ustawić optymalny skład. To jest pierwszy mecz, nie można kombinować. W późniejszej fazie może będzie okazja, aby np. ustawić juniora jako prowadzącego parę. To wszystko będzie zależeć od położenia w tabeli oraz formy naszych młodzieżowców.

Jarosław Siwek zauważa jeszcze jedną rzecz. Mimo zakontraktowania Grigorija Łaguty wciąż mówi się, że do lubelskiej drużyny może dołączyć Greg Hancock. Wtedy Motor mógłby się bić nawet o fazę play-off. - Coraz bardziej słychać, że Hancock dołączy do Motoru. Przyjście Amerykanina zmieniłoby wszystko o 180 stopni. Wtedy Jakub Kępa oraz zawodnicy powinni walczyć o play-offy. 

ZOBACZ WIDEO Majewski: Tomek Gollob budzi się do życia

Jako prowadzących parę Jarosław Siwek widzi nowych zawodników oraz lidera z ubiegłego roku. - Przede wszystkim z juniorami musi jechać Andreas Jonsson. To jest najbardziej doświadczony zawodnik w drużynie, który potrafi jeździć parowo i pociągnie młodzieżowców. Jako prowadzących pozostałe dwie pary widziałbym Michelsena oraz Zengotę - mówi. W związku z tym doparowymi pozostają Paweł Miesiąc i Dawid Lampart, a rezerwowym Robert Lambert.

Zobacz także: Szok! Grigorij Łaguta w Speed Car Motorze! 

Wspomniany wcześniej Grigorij Łaguta będzie do dyspozycji dopiero od szóstej kolejki ligowej. Powróci na spotkanie z Get Well Toruń. Jarosław Siwek postanowił nie ustawiać go do składu, ponieważ pięć meczów zadecyduje o tym kto będzie jechał po dołączeniu Łaguty. - Grigorij dołączy dopiero w maju. Więc problem jak był, tak jest nadal, bo najważniejszy mecz jedziemy bez niego i bez handicapu, czyli z GKM-em Grudziądz. Zasadniczo udział Łaguty bardzo dużo zmieniłby w tym spotkaniu. 

Gdy już Łaguta powróci do składu, to nasuwa się pytanie pod którym numerem miałby występować. Nasz rozmówca też jest ciekawy tego rozwiązania. - To wszystko będzie zależeć od formy Łaguty. Osobiście nie jestem jakoś przekonany do niego, ponieważ jest po dwóch latach przerwy. Jeżeli będzie w formie ze swoich najlepszych lat, to Motor może być spokojny - dodaje.

W kadrze Motoru do 15 maja jest sześciu seniorów. Nie ma żadnego zawodnika rezerwowego. Jarosław Siwek ma mieszane uczucia co do tego rozwiązania. - To tak naprawdę na dwoje babka wróżyła. Wystarczy najmniejsza kontuzja, jakiś uślizg czy cokolwiek na treningu i od razu jest zawał serca, czy nic poważnego się nie stało. Z drugiej strony zawodnicy nie mają bólu głowy, bo nie muszą walczyć o skład. Mogą na pierwszym, drugim czy trzecim treningu kombinować z ustawieniami, testować silniki i myśleć nad rozegraniem meczu - kończy Jarosław Siwek.

Czy zgadzasz się z opinią Jarosława Siwka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • SpartyFan 0
    Również trzymam kciuki za Lublin. Oby na dłużej zostali w EL!
    matilda Każdy z klubów oprócz Torunia się wzmocnił, z tym że anioły miały problemy w ostatnim sezonie więc siła drużyny nie powinna się znacząco zmienić chyba że Holta "nie wystartuje" po kontuzji. Słaby GKM po wzmocnieniu Bjerre i Rolnickim wygląda juz nieźle. Kogo Motor ma spuscić? Gorzów ? Toruń? Niestety na papierze wygląda to słabiutko. Uważam że moga mieć dwa odkrycia ligi - Michelsen i Lambert będą robić punkty ale będą mieć też wtopy bo obaj są niedoświadczeni. Mocni juniorzy też mogą nabroić ale też uważam że to wszystko wciąż za mało - nawet z Hancockiem który od jakiegoś czasu odcina kupony. Żużel to sport i dużo może się zdarzyć więc licze na to że jednak Lublin się postawi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhal 2
    Widziałeś co Ci informatyk z Ułan Bator napisał? Kiedyś za to słowo kolesie dostawali po miesiąc bana.Wiesz kto załatwiał?
    Le Petit Prince Zgadza się ale jak widać pomówień i bzdur nie da się uniknąć . Pozdro.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • matilda 0
    Każdy z klubów oprócz Torunia się wzmocnił, z tym że anioły miały problemy w ostatnim sezonie więc siła drużyny nie powinna się znacząco zmienić chyba że Holta "nie wystartuje" po kontuzji. Słaby GKM po wzmocnieniu Bjerre i Rolnickim wygląda juz nieźle. Kogo Motor ma spuscić? Gorzów ? Toruń? Niestety na papierze wygląda to słabiutko. Uważam że moga mieć dwa odkrycia ligi - Michelsen i Lambert będą robić punkty ale będą mieć też wtopy bo obaj są niedoświadczeni. Mocni juniorzy też mogą nabroić ale też uważam że to wszystko wciąż za mało - nawet z Hancockiem który od jakiegoś czasu odcina kupony. Żużel to sport i dużo może się zdarzyć więc licze na to że jednak Lublin się postawi.
    SpartyFan Z Gregiem szanse na utrzymanie się Motoru są trochę większe. Nie zapominaj jednak, że Greg to emeryt, który w ub. roku nie startował w EL a w GP kaleczył. O Łagucie nie ma co mówić bo raz to gość bez zasad, dwa nie wiadomo w jakiej jest dyspozycji na którą składa się też sprzęt, a ma za sobą sporą przerwę. Nie jest na bieżąco. Słowem skład Motoru to nadal sporo: "może i jeśli". Nic pewnego. Żeby w EL zostać trzeba kogoś z niej spuścić. A od kogo Motor jest lepszy? Ja takiej drużyny nie widzę. Rozumiesz teraz? Spadek, niestety, jest pewny. Nawet z Gregiem (budżet klubu wytrzyma takie kontrakty?). Pozdrawiam!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×