WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Sparta wygrała dla Woffindena. "Nie chcieliśmy, by Tai miał wyrzuty sumienia"

- Wypadek Taia nas zmobilizował. Nie chcieliśmy, by miał wyrzuty sumienia, że polegliśmy - mówi Jakub Jamróg po wyjazdowej wygranej Betard Sparty Wrocław nad Motorem Lublin (48:42).
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Tai Woffinden, Jakub Jamróg

Po niewielkiej porażce we Wrocławiu (43:47) Speed Car Motor w rewanżu z Betard Spartą chciał zgarnąć pełną pulę. Apetyty beniaminka dodatkowo wzrosły po tym, jak w pierwszym wyścigu groźną kraksę zaliczył Tai Woffinden, przedwcześnie kończąc swój udział w zawodach.

Okazało się, że nawet z problemami kadrowymi zespół prowadzony przez Dariusz Śledzia sprostał lubelskiemu rywalowi, odnosząc niezwykle cenny triumf na wyjeździe (48:42). Strata lidera dodatkowo zmotywowała żużlowców Betard Sparty.

Zobacz: Żużel w obrazkach. Weekend pachnący gipsem. Żarty się skończyły

- Wiadomo, że nie cieszyliśmy się z tego faktu, bo to nasz kolega i lider, ale to nas bardziej zmobilizowało. Chcieliśmy dodać mu otuchy. To zwycięstwo dedykujemy jemu. Nie chcieliśmy, by Tai miał wyrzuty sumienia, że bez niego polegliśmy - mówi dla "Radia Lublin" Jakub Jamróg.

ZOBACZ WIDEO: Zawodnik Falubazu panicznie bał się toru w Grudziądzu. Teraz wyjaśnia dlaczego

Ten mecz pokazał, że w Betard Sparcie tkwi ogromny potencjał. Wrocławianie załatali wielką dziurę i wygrali na wyjeździe mimo faktu, że do dorobku drużyny nie dorzucili się Vaclav Milik i Patryk Wojdyło.

- Po cichu liczyliśmy na to, że to będzie łatwiejsze spotkanie niż na naszym terenie i wydaje mi się, że mimo braku Taia tak faktycznie było. Pokazaliśmy, że jesteśmy silną drużyną. Było trudno, tym bardziej po tym, jak w pierwszym biegu straciliśmy naszego lidera. My się jednak spięliśmy i teraz cieszymy się, że wygraliśmy - stwierdza Jamróg.

Zobacz: PGE Ekstraliga. Duży zawód w Motorze. "Łatwo jest wymyślać różne wymówki"

Kolejnym rywalem Betard Sparty Wrocław w PGE Ekstralidze będzie forBET Włókniarz Częstochowa. Spotkanie na Stadionie Olimpijskim odbędzie się 23 czerwca.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy wygrana Sparty w Lublinie była dla ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wolny Wydech 0
    A kim Ty jesteś, że masz czelność kogoś nazywać bandytą? To o czym piszesz czyli wspieranie przeciwnika, to co ma wspólnego ze sportem? Widać "Januszem" żużlowym jesteś.
    B52 W końcu jakiś normalny kibic Sparty,bez lizania dupska Motorowi.Miesiąc i Laguta to bandyci torowi,Sparta powinna yeraz wesprzeć Toruń w walce o byt.Drodzy kibice z Lublina,prezes Rusko nie zapomina.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • B52 0
    W końcu jakiś normalny kibic Sparty,bez lizania dupska Motorowi.Miesiąc i Laguta to bandyci torowi,Sparta powinna yeraz wesprzeć Toruń w walce o byt.Drodzy kibice z Lublina,prezes Rusko nie zapomina.
    Szarold Tajski nie miałby wyrzutów sumienia bo upadł nie ze swojej winy. Nie mniej dobre podejście, oby tak dalej!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Leszek Meler 0
    Hehe :-) dobre dobre :-) skoro to takie łatwe to jak ich oceniać za mecze przegrane ??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×