Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Orzeł - ROW: Batchelor wiedział jak skończyć. Juniorzy załatwili łodzian (noty)

Orzeł Łódź przegrał z PGG ROW Rybnik 42:48. To oznacza, że łodzianie prawie na pewno pojadą w barażu. Większość seniorów Orła wywiązało się z zadania. Zdecydowały dwa ostatnie biegi, gdzie zimną krwią wykazali się goście.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / PGG ROW - Orzeł. Troy Batchelor.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Oceny dla zawodników Orła Łódź:

Rohan Tungate 5-. W dużej mierze to na nim opierał się wynik Orła. W pierwszym biegu doznał porażki na rzecz Daniela Bewley’a, a później przywoził ważne zwycięstwa. Niestety dla łódzkiego klubu, zawalił ostatni start, który zdecydował o porażce.

Kai Huckenbeck  2+. Ambitnie pojechał w inauguracyjnym wyścigu, gdzie był bliski wyrwania punktu. Jednak ładna walka nie zawsze przekłada się na dobre rezultaty. Huckenbeck, który jeszcze rok temu ścigał się w PGE Ekstralidze powinien być solidnym wsparciem zespołu, pojedynek z PGG ROW-em był tego kompletnym zaprzeczeniem.

Rafał Okoniewski 4. Jego mocną stroną są starty. Potracił kilka punktów na dystansie. Być może zabrakło wystarczającej mocy w motocyklach, aby utrzymać pozycje wywalczone po zwolnieniu taśmy. Nie był tak skuteczny jak w swoich dwóch pierwszych startach, co pokazuje brak trójek.

ZOBACZ WIDEO: Prezydent Leszna zaprasza do okrągłego stołu

Daniel Jeleniewski 4. Nie wszedł dobrze w zawody. Zero na dzień dobry, a później szybkie korekty i do Jeleniewskiego nie można było się przyczepić. Wykluczony za spowodowanie upadku Sundstroema. Brak żużlowca Orła w powtórce czternastego wyścigu miał wyraźny wpływ na końcowy rezultat meczu.

Tobiasz Musielak 
5- Jechał dobrze, szczególnie na początku zawodów. Stoczył ładną walkę z Woryną o wygraną, którą rozstrzygnął na swoją korzyść. Popełnił kilka błędów w ósmym biegu. Podobna sytuacja, jak u Tungate’a. Nie sprostał zadaniu w ostatnim starcie. W ogólnym rozrachunku wypadł solidnie, ale piętnasty wyścig lekko przyćmił jego dorobek.

Zobacz także: Siedmiu wspaniałych. Dominator i zaskoczenie z Tarnowa.

Piotr Pióro 
1 O ile formacja seniorska Orła wygląda w tym roku dobrze, o tyle Orzeł ma ten sam problem, co Get Well Toruń w PGE Ekstralidze. W meczu, który decyduje o tym, czy łodzianie zmierzą się w barażu z drugoligowcem, potrzebne jest wsparcie juniorów. Pióro nie wygrał w tym roku żadnego biegu, a jeden punkt z urzędu to za mało, by powiedzieć o nim coś pozytywnego.

Aleksander Grygolec 1 Ma żużlowe geny, co na pewno pomoże mu w dalszej karierze, ale będzie też przeszkadzać (presja, porównania do ojca). Dużo nauki przed tym chłopakiem. Upadł w gonitwie młodzieżowców i został wykluczony. Debiutu nie będzie wspominał dobrze, ale wielu żużlowców tak zaczynało, a potem stawało się solidnymi ligowcami. Orzeł zaryzykował i postawił na niedoświadczonego juniora w tak ważnym spotkaniu. Jak widać, nie opłaciło się.

Oceny dla zawodników PGG ROW Rybnik:

Troy Batchelor 
5. Nie ważne jak się zaczyna, ale jak kończy. Mecz w wykonaniu Batchelora obrazuje właśnie to zdanie. Dwie jedynki z pierwszej fazy zawodów nie napawały optymizmem. Batchelor przeszedł jednak metamorfozę i okazał się zawodnikiem na wagę wygranej. Potrafił skorzystać z błędów przeciwników. Zimna krew na koniec i pewność siebie dała rybniczanom triumf.

Daniel Bewley 
3-. Najsłabszy w gronie seniorów ROW-u. Zaczął obiecująco, bo od zwycięstwa, ale później pogubił się. W pełni nie zasłużył na start w nominowanych.

Mateusz Szczepaniak 
4+. Dwucyfrówkę odebrał sobie na własne życzenie. Na jego upadku skorzystali łodzianie i wyrównali stan meczu. Szczepaniak zrehabilitował się końcówką, gdzie nie zaznał smaku porażki.

Czytaj też: Klub z PGE Ekstraligi zainteresowany Jakobsenem 

Linus Sundstroem 
3+. Swoją jazdą nie powalał na kolana, ale za dorobek nie można go karcić. Wydawało się, że może wygrać bieg dziewiąty, ale fatalnie zachował się na pierwszym łuku. Na początku zawodów stoczył ładną walkę o trzy punkty z Okoniewskim. Nie dał się minąć w przedostatniej gonitwie dnia, za co powinien dostać plus.

Kacper Woryna 
4. Z bonusem wyszła mu dwucyfrówka. Lepiej zaprezentował się tylko Batchelor. Brak wygranych wyścigów rzuca się w oczy. W tym spotkaniu nie miało to żadnych konsekwencji, ale w kolejnych nie mogą mu się zdarzać takie sytuacje.

Robert Chmiel 
3+. W pełni wywiązał się ze swojego zadania. Punktował w każdym starcie. W biegu juniorskim przyjechał za kolegą z pary, a także urwał ''oczko'' na seniorze.

Mateusz Tudzież 
3. On i Robert Chmiel dali ważne punkty rybniczanom. W pojedynku młodzieżowców 8:1 dla reprezentantów śląskiego klubu. Zważywszy, że mecz był bardzo wyrównany, obaj dołożyli ważną cegiełkę do triumfu, na trudnym terenie. 

Co było główną przyczyną porażki Orła Łódź?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Kacperek Zgłoś komentarz
    No i po Orzełku , jak znam życie i widząc brak już nawet jakiegokolwiek komentarza obawiam się że pan Witold Skrzydlewski po prostu da sobie spokój z żużlem w
    Czytaj całość
    Łodzi i pojedzie dla podreperowania nadszarpniętego zdrowia na Hawaje . To co w tym sezonie pokazali " żużlowcy " Orła to już nie jest żanada to totalna kompromitacja i zaprzeczenie rywalizacji sportowej . Nie dotrą do mnie tłumaczenia ( mętne ) samych zawodników że wciąż im " cóś " nie pasowało a i sam Kędziora nie wsiądzie na motor i nie pojedzie za któregoś z nich . Osobną sprawą są zaangażowanie samych zawodników w kolejne mecze , coś musi być negatywnego w samym klubie lub też wśród osób które nim zarządzają skoro w innych klubach takich jak chociażby Motor czy Falubaz zawodnicy z zewnątrz zaangażowani do jazdy dają z siebie 100 albo i więcej procent w meczach w Orle tego nie widać , może to sam pan Witold nie umie stworzyć odpowiedniej atmosfery lub ktoś z jego sztabu , nie wiem dlaczego zwodnicy Orła nie mogą ? nie umieją ? lub też nie potrafią przełożyć się do " swojego " toru mimo iż trenują na nim ile chcą a obcy przyjeżdżają odjadą jeden dwa biegi i już dają radę na tyle by Orłów objeżdżać jak " kołki w płocie " poza tym brak jest juniorów i brak jest szkolenia tychże - efekt kolejne przegrane mecze przez słabą formację juniorską a sprowadzenie do Łodzi niejakiego Wawrzyniaka w chwili kiedy doświadczony i mądry trener z niego rezygnuje to zwykły sabotaż i pieniądze wyrzucone w błoto .
    • Kacperek Zgłoś komentarz
      No i po Orzełku , jak znam życie i widząc brak już nawet jakiegokolwiek komentarza obawiam się że pan Witold Skrzydlewski po prostu da sobie spokój z żużlem w
      Czytaj całość
      Łodzi i pojedzie dla podreperowania nadszarpniętego zdrowia na Hawaje . To co w tym sezonie pokazali " żużlowcy " Orła to już nie jest żanada to totalna kompromitacja i zaprzeczenie rywalizacji sportowej . Nie dotrą do mnie tłumaczenia ( mętne ) samych zawodników że wciąż im " cóś " nie pasowało a i sam Kędziora nie wsiądzie na motor i nie pojedzie za któregoś z nich . Osobną sprawą są zaangażowanie samych zawodników w kolejne mecze , coś musi być negatywnego w samym klubie lub też wśród osób które nim zarządzają skoro w innych klubach takich jak chociażby Motor czy Falubaz zawodnicy z zewnątrz zaangażowani do jazdy dają z siebie 100 albo i więcej procent w meczach w Orle tego nie widać , może to sam pan Witold nie umie stworzyć odpowiedniej atmosfery lub ktoś z jego sztabu , nie wiem dlaczego zwodnicy Orła nie mogą ? nie umieją ? lub też nie potrafią przełożyć się do " swojego " toru mimo iż trenują na nim ile chcą a obcy przyjeżdżają odjadą jeden dwa biegi i już dają radę na tyle by Orłów objeżdżać jak " kołki w płocie " poza tym brak jest juniorów i brak jest szkolenia tychże - efekt kolejne przegrane mecze przez słabą formację juniorską a sprowadzenie do Łodzi niejakiego Wawrzyniaka w chwili kiedy doświadczony i mądry trener z niego rezygnuje to zwykły sabotaż i pieniądze wyrzucone w błoto .
      • Kacperek Zgłoś komentarz
        No i po Orzełku , jak znam życie i widząc brak już nawet jakiegokolwiek komentarza obawiam się że pan Witold Skrzydlewski po prostu da sobie spokój z żużlem w
        Czytaj całość
        Łodzi i pojedzie dla podreperowania nadszarpniętego zdrowia na Hawaje . To co w tym sezonie pokazali " żużlowcy " Orła to już nie jest żanada to totalna kompromitacja i zaprzeczenie rywalizacji sportowej . Nie dotrą do mnie tłumaczenia ( mętne ) samych zawodników że wciąż im " cóś " nie pasowało a i sam Kędziora nie wsiądzie na motor i nie pojedzie za któregoś z nich . Osobną sprawą są zaangażowanie samych zawodników w kolejne mecze , coś musi być negatywnego w samym klubie lub też wśród osób które nim zarządzają skoro w innych klubach takich jak chociażby Motor czy Falubaz zawodnicy z zewnątrz zaangażowani do jazdy dają z siebie 100 albo i więcej procent w meczach w Orle tego nie widać , może to sam pan Witold nie umie stworzyć odpowiedniej atmosfery lub ktoś z jego sztabu , nie wiem dlaczego zwodnicy Orła nie mogą ? nie umieją ? lub też nie potrafią przełożyć się do " swojego " toru mimo iż trenują na nim ile chcą a obcy przyjeżdżają odjadą jeden dwa biegi i już dają radę na tyle by Orłów objeżdżać jak " kołki w płocie " poza tym brak jest juniorów i brak jest szkolenia tychże - efekt kolejne przegrane mecze przez słabą formację juniorską a sprowadzenie do Łodzi niejakiego Wawrzyniaka w chwili kiedy doświadczony i mądry trener z niego rezygnuje to zwykły sabotaż i pieniądze wyrzucone w błoto .
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Przed sezonem liczyłem na coś więcej że Orzeł pokaże na torze, Raczej Orzeł ma baraż nieunikniony.Rybnik wygrał sezon zasadniczy,Ostatnia runda sezonu zasadniczego dużo nie zmieni w
          Czytaj całość
          tabeli końcowej Końcowej.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×