Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. GKM - Motor. Przemysław Pawlicki tłumaczy słabą dyspozycję w tym sezonie. "Wyciskam z motocykla tyle, ile się da"

Sezon 2020 jest zdecydowanie najsłabszym w karierze Przemysława Pawlickiego. Żużlowiec MrGarden GKM-u Grudziądz po wtorkowym meczu z Motorem Lublin (46:44) próbował wytłumaczyć słabą dyspozycję. - Wyciskam z motocykla tyle, ile się da - zaznaczył.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Przemysław Pawlicki WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki

Emocji było od groma. MrGarden GKM Grudziądz po zaciętym spotkaniu pokonał Motor Lublin 46:44. Najsmutniejszej miny w końcu nie miał Przemysław Pawlicki, dla którego rozgrywki 2020 są najgorsze w dotychczasowej karierze. - Zbliża się koniec sezonu, może dlatego jestem weselszy - zaśmiał się na początek żużlowiec klubu znad Wisły. Obecnie legitymuje się średnią biegopunktową 1,079 w PGE Ekstralidze.

Pawlicki w starciu z lublinianami nareszcie nie dał plamy, choć do ideału naprawdę dużo mu brakowało - w pięciu startach uzbierał 5 "oczek" z bonusem. - Ten sezon - nie będę tego ukrywał - nie jest dla mnie najlepszy, ale robię wszystko, żeby było dobrze. Po prostu w tym roku wiele rzeczy mi nie wychodzi. Staram się skupić na jak najlepszej końcówce. Pokonaliśmy Motor i jedziemy dalej. Mój indywidualny wynik? Walczyłem o każdy punkt - powiedział.

Światełko w tunelu - w przypadku 29-latka - pojawiło się bardzo późno. Za kilkanaście godzin sezon ligowy w Grudziądzu przecież przejdzie do historii. Czy lepszy występ przeciwko Motorowi choć trochę poprawił humor byłemu uczestnikowi cyklu Grand Prix? - Ciężko, żeby coś mnie zadowoliło, dopóki nie zacznę wygrywać wyścigów. Nie zdobywam trójek, więc stuprocentowej satysfakcji nie mam. W tej chwili na tyle mnie stać. Nic więcej nie mogę wyciągnąć z tego co mam - w stajni i z siebie - podkreślił Pawlicki.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Żeby oszukiwać i mieć z tego korzyść, trzeba byłoby to robić cały czas

Wychowanek Unii Leszno jeszcze rok temu brylował na grudziądzkim owalu. Przed sezonem zmieniła się jednak geometria - tor stał się krótszy i szerszy. - Nie ma co narzekać na tor. Czasami miejscowej drużynie jest trudniej się dopasować, jeśli tor z meczu na mecz zachowuje się inaczej. Nawierzchnia w Grudziądzu jest świeża, sami ją przez cały czas poznajemy. W tym roku częściej łatwiej było dopasować się przyjezdnym, ale to dla nas żadne wytłumaczenie. Jeździmy na żużlu, jesteśmy profesjonalistami, dlatego powinniśmy sobie z tym radzić - stwierdził.

Krajowemu seniorowi MrGarden GKM-u nie można zarzucić lenistwa. - Spędziłem wiele godzin na grudziądzkim torze na treningach, sprawdziłem dużo motocykli i wiele różnych ustawień. Tak jak powiedziałem - wyciskam z motocykla tyle, ile się da. Wcześniej pojawiała się niepewność oraz nerwy. Czuję się teraz dobrze, ale dalej nie widać efektów - podsumował zawodnik.

Zobacz takżeŻużel. Kibice MrGarden GKM-u wspierają kapitana. Wywiesili transparent dla Krzysztofa Buczkowskiego i reszty zespołu
Zobacz takżeŻużel. Za błędy się płaci. Dotkliwa kara dla wandala, który próbował podpalić grudziądzki stadion

Czy Pawlicki powinien dostać drugą szansę od działaczy i zostać w MrGarden GKM-ie na następny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Moze pora zastanowic sie nad 1 liga?ale znajac zycie w obliczu deficytu krajowych seniorow po sezonie znajda sie na niego chetni,pytanie tylko czy stawki beda mu pasowaly?
    • artur61 Zgłoś komentarz
      Niestety... Tylko kasa nic z siebie nie daje a ni w GKM ani wczesniej w Gorzowie w końcówce sezonu slabiutki
      • Goldi Zgłoś komentarz
        Nic to nie daje, jedzie fatalnie.
        • malin1976 Zgłoś komentarz
          Wytciska z motorków ile się da ale 30 procent mniej mocy w nich widać bo i zarobki o tyle ucięte . Średnia 1,5 w przypadku Buczka i Pawlickiego to byłoby coś ale przy cięciach o 30
          Czytaj całość
          procent średnia też wyraźnie ucięta . Niech dołoży 5 pkt w wygranym meczu z Wrockiem to uznam sezon za udany .
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            Na odbudowę do Tarnowa niech idzie.
            • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
              Nie wiem jak innym kibicom mnie się wydaje, że Przemek trochę..."urósł"! Wczoraj oglądałem mecz i tak jakoś rzucił mnie się w oczy ciasny kombinezon! Sylwetka "mało
              Czytaj całość
              żużlowa"! Chyba tych kg trochę za dużo...
              • mentikk Zgłoś komentarz
                Pytanie, czy Przemek już się rozglądał za robotą w I lidze. W ELidze ciężko mu będzie znaleźć miejsce. No chyba, że GKM nie będzie miał wyboru i go zatrzyma. Poza tym jakoś nie
                Czytaj całość
                widzę potencjalnych chętnych. W I lidze na spokojnie mógłby się odbudować, wrócić do formy przy mniejszej presji.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×