KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Stal - Włókniarz. Co za mecz w Gorzowie! Młodzież i Woryna przyćmili Zmarzlika i Częstochowa górą! [RELACJA]

Ależ to był mecz! W głównych rolach młodzieżowcy i Kacper Woryna, a z dużymi kłopotami światowe gwiazdy? Tego nie spodziewał się nikt. Moje Bermudy Stal przegrała u siebie z Eltrox Włókniarzem 44:46. PGE Ekstraliga nabiera rumieńców!
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Mateusz Świdnicki (z lewej) i Jakub Miśkowiak WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Mateusz Świdnicki (z lewej) i Jakub Miśkowiak

Tym razem już bez niemiłych niespodzianek, jak pamiętny pożar rozdzielni, co w środowisku żużlowym niosło się w poprzednim sezonie szerokim echem i w końcu z rywalizacją na torze, bo przecież ostatni pojedynek między Gorzowem a Częstochową w ogóle nie doszedł do skutku, gdyż na torze tych drugich doszło do walkowera na korzyść rywali. Mecz Moje Bermudy Stali i Eltrox Włókniarzem tym razem miał być i był tylko sportowym widowiskiem, w którym miało też dojść do zażartych batalii między dwoma gwiazdami tych ekip.

W 2019 roku Bartosz Zmarzlik i Leon Madsen stoczyli pasjonujący bój o tytuł indywidualnego mistrza świata i przy okazji o miano numeru jeden w PGE Ekstralidze. Rozpiska biegowa w niedzielnym zaległym spotkaniu 4. rundy na tacy podała nam trzy pojedynki tych zawodników i to jeszcze przed biegami nominowanymi. Już pierwszy okazał się znakomity, bo Zmarzlik został po starcie za plecami pary Lwów, a na początku trzeciego okrążenia w zasadzie było już po herbacie. Madsen został bowiem pierwszorzędnie wyprzedzony.

Preludium mieliśmy więc pierwszej klasy, więc tym bardziej nikt nie mógł przewidzieć tego, co się będzie dziać dalej. Ale po kolei. W gonitwie juniorskiej popis jazdy dał świeżo upieczony zdobywca Srebrnego Kasku, Jakub Miśkowiak. Nie tylko przedarł się z trzeciego na drugie miejsce, ale jeszcze pomógł Mateuszowi Świdnickiemu i ten też minął Kamila Nowackiego. W czwartym junior znów wygrał, a Kacper Woryna wyprzedził Nowackiego, Wcześniej na drugim łuku pierwszego kółka fatalny błąd popełnił Anders Thomsen. Od początku były mijanki i twarda walka na dystansie, choć wynikało to głównie z błędów indywidualnych.

ZOBACZ WIDEO Czy Paweł Miesiąc to zawodnik na PGE Ekstraligę? Ekspert komentuje

Wicemistrzowie kraju wprawdzie tylko raz mieli okazję do jazdy u siebie (pokonali Motor Lublin 52:38 - red.), to dalej pozostawali tutaj faworytami. Pierwsza faza meczu nie była jednak dla gorzowian usłana różami. Musieli sporo się napracować, by wyjść na choćby minimalne prowadzenie (22:20). W szóstym wyścigu Martin Vaculik obronił się przed Madsenem, a Wiktor Jasiński przed Jonasem Jeppesenem. To, co się wydarzyło w kolejnej odsłonie, nie byłby chyba w stanie przewidzieć nikt. Świdnicki pokonał Zmarzlika i gdy zanosiło się na 4:2 dla gości, Thomsen na koniec minął chaotycznego Fredrika Lindgrena.

Być może był to moment zwrotny, mimo że dalej prowadziła Stal. Częstochowianie ewidentnie nabrali wiatru w żagle i na początku trzeciej serii doprowadzili do remisu, a na jej koniec prowadzili 32:28! Najpierw pokonany został Vaculik. I to przez kogo! Serię 21 biegów bez indywidualnej wygranej w PGE Ekstralidze przerwał Kacper Woryna, dla którego była to zarazem pierwsza trójka w nowych barwach. Kolejne dwa wyścigi to popis Miśkowiaka. Najpierw wygrał z Thomsenem i Zmarzlikiem (zero złapał Madsen), a potem w parze z Lindgrenem pokonali 5:1 popełniającego proste błędy Woźniaka.

Na tym etapie meczu Eltrox Włókniarz wyglądał już coraz lepiej i ani myślał się zatrzymywać. Moje Bermudy Stal łapała za dużo zer, brakowało jej też takiego asa, jakiego miał w rękawie trener Piotr Świderski. Wprawdzie czymś niesamowitym była wygrana Jasińskiego w gonitwie jedenastej, ale chyba jeszcze bardziej niesamowite było to, że rozpaczliwą walkę o punkt stoczyli... Madsen i Zmarzlik. Indywidualny mistrz świata przyjechał ostatni, co zdarzyło mu się pierwszy raz na domowym owalu od 57 startów!

Tym asem, o którym mowa była przed chwilą, był niewątpliwie Miśkowiak. Lider przyjezdnych nie tylko wygrywał. On to robił w sposób bezdyskusyjny i zakończył udział w meczu z 14 punktami. Jeśli przypomnimy sobie, że przed tygodniem w Toruniu zainkasował 13+1, to nie możemy mówić o przypadku, a o prawdziwej rewelacji tego sezonu PGE Ekstraligi.

Zwycięstwo na nielubianym przez siebie terenie pierwszy raz od 2013 roku? Włókniarz miał już to na wyciągnięcie ręki, bo nie tylko w dwunastym biegu Miśkowiak wywalczył kolejną trójkę, ale też Świdnicki pokonał na trasie Jasińskiego. Jakby tego było mało, tuż przed nominowanymi Lindgren ukąsił w ostatniej chwili Thomsena. Wynik? 42:36 dla częstochowian i cisza na Stadionie im. Edwarda Jancarza.

Nadzieje odżyły po podwójnym triumfie Zmarzlika i Thomsena w przedostatnim wyścigu (41:43). Duńczyk wyprzedził Madsena na dystansie i wciąż wszystko było możliwe. Wszystko to odbywało się już na namoczonym torze, bo przed decydującymi gonitwami lunął deszcz. W decydującym momencie trzy punkty przywiózł Vaculik (tym samym przekroczył granicę 2000 zdobytych punktów w najwyższej lidze w Polsce), ale wszystkie oczy były zwrócone na to, co było za nim. Woryna dzielnie bronił się przed umorusanym Woźniakiem. Razem z Lindgrenem dowiózł do mety remis i niespodzianka w mieście nad Wartą stała się faktem!

Punktacja:

Moje Bermudy Stal Gorzów - 44
9. Bartosz Zmarzlik - 9+1 (3,2,1*,0,3)
10. Anders Thomsen - 8+2 (1,1*,2,2,2*)
11. Szymon Woźniak - 7 (1,3,1,2,0)
12. Rafał Karczmarz - 1 (1,0,0,-)
13. Martin Vaculik - 12+1 (3,3,2,1*,3)
14. Kamil Nowacki - 0 (0,0,0)
15. Wiktor Jasiński - 7 (3,1,3,0)
16. Marcus Birkemose - ns

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 46
1. Leon Madsen - 6+1 (2,2,0,1*,1)
2. Jonas Jeppesen - 0 (0,0,-,-,-)
3. Bartosz Smektała - 2+1 (0,1*,1,0)
4. Kacper Woryna - 10+2 (2*,2,3,2,1*)
5. Fredrik Lindgren - 9+1 (2,0,2*,3,2)
6. Jakub Miśkowiak - 14 (2,3,3,3,3)
7. Mateusz Świdnicki - 5+1 (1*,3,1,0)
8. Bartłomiej Kowalski - ns

Bieg po biegu:
1. (60,32) Zmarzlik, Madsen, Woźniak, Smektała - 4:2 - (4:2)
2. (60,85) Jasiński, Miśkowiak, Świdnicki, Nowacki - 3:3 - (7:5)
3. (60,06) Vaculik, Lindgren, Karczmarz, Jeppesen - 4:2 - (11:7)
4. (60,09) Miśkowiak, Woryna, Thomsen, Nowacki - 1:5 - (12:12)
5. (60,49) Woźniak, Woryna, Smektała, Karczmarz - 3:3 - (15:15)
6. (60,05) Vaculik, Madsen, Jasiński, Jeppesen - 4:2 - (19:17)
7. (60,15) Świdnicki, Zmarzlik, Thomsen, Lindgren - 3:3 - (22:20)
8. (60,11) Woryna, Vaculik, Smektała, Nowacki - 2:4 - (24:24)
9. (60,14) Miśkowiak, Thomsen, Zmarzlik, Madsen - 3:3 - (27:27)
10. (60,59) Miśkowiak, Lindgren, Woźniak, Karczmarz - 1:5 - (28:32)
11. (61,40) Jasiński, Woryna, Madsen, Zmarzlik - 3:3 - (31:35)
12. (60,79) Miśkowiak, Woźniak, Świdnicki, Jasiński - 2:4 - (33:39)
13. (61,02) Lindgren, Thomsen, Vaculik, Smektała - 3:3 - (36:42)
14. (62,72) Zmarzlik, Thomsen, Madsen, Świdnicki - 5:1 - (41:43)
15. (62,32) Vaculik, Lindgren, Woryna, Woźniak - 3:3 - (44:46)

Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Michał Wojaczek
NCD: 60,05 s. - uzyskał Martin Vaculik (Stal) w biegu 6.
Frekwencja: około 4 000 widzów
Zestaw startowy: I

CZYTAJ WIĘCEJ:
Ryszard Kowalski zrywa współpracę z ekstraligowym klubem! Tuner podał powód
Piotr Baron o postępach juniorów Fogo Unii i debiucie Damiana Ratajczaka

Czy Moje Bermudy Stal Gorzów wygra rundę zasadniczą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (166)
  • Druit Zgłoś komentarz
    towarzysz sekretarz o mało co nie połknął cygara po 15 biegu ,taki wybryk staleczki trener Chomski był na tę możliwość przygotowany jego chłopcy pasowali przełożenia na mecz
    Czytaj całość
    rewanżowy w Częstochowie
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      BRAWO WLOKNIARZ! dawac do play off i bedzie wyjazd do was, ktory zostal zabrany w kwietniu przez jaja... Stal teraz wie ze nie stoi przed nikim, tylko jest w gronie druzyn co walcza
      • Paladyn Zgłoś komentarz
        Kobyły zostały wydy**ne przez wyleniałych złomiarzy.
        • mudi Zgłoś komentarz
          Brawo CKM!! Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce. Czekam z niecierpliwością na dwa kolejne meczycha u siebie i obserwuję ruch na tabeli ;) Leon więcej spokoju i mniej żonglerki
          Czytaj całość
          silnikami. Ale ta młodzież :))) creme de la creme. Powtarzam w kółko i jeszcze raz to napiszę: pokora, spokój i praca a będzie z tej mąki chleb.
          • Dumny z Krzyża Zgłoś komentarz
            Czyli Toruń nie taki słaby jak się wydawało przed tygodniem, gdyby Jeppesen pojechał polowe tego co z nami to Lwy by miały 5 z przodu. Juniorzy robią niesamowita robotę, w obu meczach
            Czytaj całość
            zrobili więcej od liderów swojej drużyny, brawo!
            • gooroo30 Zgłoś komentarz
              Przed sezonem stawiałem , że Medaliki zdobędą 'majstra'. Przez pierwsze mecze, Częstochowianie próbowali mi udowodnić, że nie mam pojęcia o żużlu, ale na szczęście im przeszło.
              Czytaj całość
              Byle wejść do PO CKM, możecie to zrobić !
              • Wasylczuk Zgłoś komentarz
                @gorzowianin z Mazowsza: a kto normalny pisze komentarze pod relacjami live? Tam są ciągle te same trolle i multikonciarze,którzy odpalają ileś swoich kont założonych tylko w jednym
                Czytaj całość
                celu,aby trollować.Sami sobie plusują i sami ze sobą dyskutują :)Przeciez to jest chore :)
                • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                  Może jeszcze dla tych kibiców lubelskich którzy poszukiwali mnie na forum. Otóż, nie piszę komentarzy z relacji na żywo, a po zakończonym meczu w Gorzowie miałem okazje w spokoju
                  Czytaj całość
                  oglądać mecz we Wrocławiu.
                  • stary_trener Zgłoś komentarz
                    Kto pracuje na treningach to widac po wynikach. Jak jeszcze do tej pracy uda wlaczyc sie ,,GWIAZDY" to bedzie oky!
                    • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                      Wypada tylko pochwalić jazdę drużyny częstochowskiej. Ta wygrana Włókniarza znacznie zbliży ja do pierwszej czwórki. Przy obecnym układzie o miejsce w play offfach będzie trwała walka
                      Czytaj całość
                      między Motorem a gorzowską Stalą.
                      • smok Zgłoś komentarz
                        Brawo Włókniarz. Ich zwycięstwo to niemałe zaskoczenie, ale to, co było szokujące, to nie sam wynik, lecz dorobek indywidualny poszczególnych zawodników. Znamienne było to, gdy Bartek
                        Czytaj całość
                        Zmarzlik odpuścił Miśkowiaka, stwierdzając, że większe szanse są na pokonanie z Thomsenem Madsena. Brawa dla Miśkowiaka, Świdnickiego oraz Woryny.
                        • MarcinSTALG Zgłoś komentarz
                          Częstochowa mogla wygrac ale bez lania tyle wody przeciez jak to wyglada? Slonce w pelnej okazalosci ludzie na krotki rekawek a kombinezony umorusane jak po ulewie masakra. PGE żenadaliga
                          • Wasylczuk Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dla Czewy.Z meczu na mecz jedziecie coraz lepiej.To przeciwnie niż moja Stal:) Walka o PO zapowiada się bardzo ciekawie.
                            Zobacz więcej komentarzy (94)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×