KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Wszystko jasne w kwestii play-off! Motor awansował w tabeli [RELACJA]

Fogo Unia Leszno pokonała Motor Lublin 48:42, ale goście wyjeżdżają z terenu mistrza Polski z bonusem. To oznacza, że znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, jeśli chodzi o fazę play-off.

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Jason Doyle w kasku żółtym WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Jason Doyle w kasku żółtym
Wynik piątkowego meczu w Toruniu, gdzie eWinner Apator pokonał Moje Bermudy Stal Gorzów 50:40 sprawił, że rezultat niedzielnej konfrontacji dla leszczyńskich Byków nie miał już żadnego znaczenia. Co innego w przypadku gości, którym bonus dałby awans na drugie miejsce w tabeli, a to z kolei oznaczałoby, że pierwszy mecz w półfinale z gorzowską Stalą odjechaliby na wyjeździe.

Spotkanie miało status zagrożonego i jak się okazało, prognozy przewidujące opady deszczu sprawdziły się. Mniej więcej 10 minut przed godziną 16 w Lesznie się rozpadało, ale tor był dobrze przygotowany i nie wymagał takich prac, jak np. ten we Wrocławiu, gdzie w piątek po opadach atmosferycznych go zbronowano i ułożono od nowa. Tutaj wszystko poszło zgodnie z planem i o 16:30 zaczęliśmy ściganie.

Rozpoczęło się ono od mocnego uderzenia miejscowych, którzy wygrali podwójnie. Zaimponował szczególnie wracający po kontuzji Jaimon Lidsey, który wykorzystał błąd rywali, wcisnął się przy krawężniku na pierwszym łuku i pognał za klubowym kolegą Emilem Sajfutdinowem. W pokonanym polu zostali Dominik Kubera i Jarosław Hampel, a więc byli zawodnicy Unii, którzy zdobywali z nią wiele sukcesów. Przed zawodami Piotr Baron puszczał oko, że wszyscy w miłej atmosferze wypili kawę, a potem zjedli obiad, ale gdy już przyszło do rywalizacji na torze, to uprzejmości się skończyły.

ZOBACZ WIDEO Apator potwierdza zainteresowanie Drabikiem! Co z Miedzińskim?

Przyjezdni natychmiast odpowiedzieli, bo bieg juniorski wzięli podwójnie. Gospodarze sami ułatwili im sprawę, gdyż Damian Ratajczak dotknął taśmę. Osamotniony Krzysztof Sadurski był bez szans w starciu z Lampartem i Cierniakiem. Swoją drogą junior Unii dostał okazję do sprawdzenia się w elicie przed fazą play-off w miejsce Kacpra Pludry. Sadurski nie spisał się dobrze i w meczach o medale raczej będzie pełnić rolę rezerwowego.

Pierwsza seria startów zakończyła się remisem 12:12. Po piątym wyścigu goście wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Natychmiastowe wnioski po pierwszym starcie wyciągnął Jarosław Hampel, który leszczyński owal zna jak własną kieszeń. Szybkie korekty w sprzęcie sprawiły, że były wicemistrz świata wygrał z olbrzymią przewagą i przy okazji uzyskał bardzo dobry czas. Trzeci do mety dojechał Krzysztof Buczkowski, którego waleczność mogła się podobać. Po falstarcie w inauguracyjnej odsłonie, pazur pokazał też Kubera, który w 6. odsłonie stoczył ciekawy pojedynek o zwycięstwo z Piotrem Pawlickim.

Obawy o to, że deszcz zepsuł tor można było odsunąć na bok po dwóch seriach, bo na brak ciekawej walki nie mogliśmy narzekać. Znów mieliśmy remis, bo Mateusz Cierniak postanowił twardo powalczyć z Emilem Sajfutdinowem. Junior gości nie wystraszył się lidera miejscowych i wyprzedził go na dystansie po zdecydowanym, i przemyślanym ataku. Takie sytuacje zwiastowały tylko wielkie emocje w kolejnych biegach, a potwierdzenie mieliśmy z każdym kolejnym startem. W 8. odsłonie ponownie błyszczał Hampel.

Mecz rozkręcił się na dobre i ze względu na obawy przed kolejnymi opadami deszczu był przeprowadzany w ekspresowym tempie. Sędzia nie zarządzał równania nawierzchni i dobrze, bo umożliwiała ona rywalizację na trasie. Spotkanie trzymało w napięciu, bo rezultat cały czas oscylował w okolicach remisu. Problemem gości był Mikkel Michelsen, który zupełnie nie mógł się tego dnia w Lesznie odnaleźć przez pierwsze trzy biegi. Poniżej oczekiwań spisywał się też Grigorij Łaguta.

Chwaliliśmy Hampela czy Kuberę, na słowa uznania zasłużył też Jason Doyle. Australijczyk popisową jazdę zaprezentował w 11. biegu, kiedy to uchronił Unię przed podwójną porażką. Ta seria w ogóle przyniosła wymianę ciosów. Co nie udało się Motorowi w 11. odsłonie, w następnej odsłonie 5:1 przywieźli Ratajczak i Pawlicki. W następnym starcie to goście jechali na podwójne prowadzenie, ale parę Michelsen - Hampel rozdzielił Janusz Kołodziej. To sprawiło, że Unia przed dwoma ostatnimi biegami miała 4 punkty przewagi i wszystko było jeszcze sprawą otwartą.

Motor potrzebował zdobyć 42 "oczka", aby dopisać bonus na wagę awansu na fotel wicelidera w PGE Ekstralidze. 14. wyścig początkowo układał się pomyślnie, bo prowadził Michelsen, a Kubera napędzał się po szerokiej, ale finalnie to Unia wygrała 4:2 i przypieczętowała zwycięstwo w meczu. Ostatecznie jednak goście bonus zdobyli, bo w ostatnim biegu przyjechali na 3:3. Unia ułatwiła im sprawę, gdyż Kołodzieja zmienił Ratajczak.

Tym samym w kwestii play-off wszystko jest już jasne. 5 września leszczyńska Unia podejmie Betard Spartę Wrocław, a gorzowska Stal zmierzy się u siebie z lubelskim Motorem.

Punktacja:

Fogo Unia Leszno - 48 pkt.
9. Emil Sajfutdinow - 10 (3,1,3,0,3)
10. Janusz Kołodziej - 7 (2,3,0,2,-)
11. Jaimon Lidsey - 8+2 (2*,0,3,2*,1)
12. Jason Doyle - 13+1 (3,2,2*,3,3)
13. Piotr Pawlicki - 6 (1,3,2,d)
14. Krzysztof Sadurski - 1 (1,0,0)
15. Damian Ratajczak - 3 (t,0,3,0)

Motor Lublin - 42 pkt.
1. Mark Karion - 0 (-,-,-,-,-)
2. Grigorij Łaguta - 3+1 (0,1*,2,d)
3. Jarosław Hampel - 9 (0,3,3,1,2)
4. Krzysztof Buczkowski - 7+2 (3,1,1,1*,1*)
5. Mikkel Michelsen - 7 (2,0,0,3,2)
6. Wiktor Lampart - 5 (3,1,1)
7. Mateusz Cierniak - 5+1 (2*,2,1)
8. Dominik Kubera - 6+1 (1,2,1*,2,0)


Bieg po biegu:
1. (62,15) Sajfutdinow, Lidsey, Kubera, Hampel - 5:1 - (5:1)
2. (62,21) Lampart, Cierniak, Sadurski, Ratajczak (t) - 1:5 - (6:6)
3. (62,38) Doyle, Michelsen, Pawlicki, Łaguta - 4:2 - (10:8)
4. (61,79) Buczkowski, Kołodziej, Lampart, Sadurski - 2:4 - (12:12)
5. (61,07) Hampel, Doyle, Buczkowski, Lidsey - 2:4 - (14:16)
6. (61,78) Pawlicki, Kubera, Łaguta, Ratajczak - 3:3 - (17:19)
7. (61,47) Kołodziej, Cierniak, Sajfutdinow, Michelsen - 4:2 - (21:21)
8. (61,69) Hampel, Pawlicki, Buczkowski, Sadurski - 2:4 - (23:25)
9. (60,85) Sajfutdinow, Łaguta, Kubera, Kołodziej - 3:3 - (26:28)
10. (61,41) Lidsey, Doyle, Lampart, Michelsen - 5:1 - (31:29)
11. (61,75) Doyle, Kubera, Buczkowski, Sajfutdinow - 3:3 - (34:32)
12. (62,16) Ratajczak, Lidsey, Cierniak, Łaguta (d) - 5:1 - (39:33)
13. (62,06) Michelsen, Kołodziej, Hampel, Pawlicki (d) - 2:4 - (41:37)
14. (61,62) Sajfutdinow, Michelsen, Lidsey, Kubera - 4:2 - (45:39)
15. (61,42) Doyle, Hampel, Buczkowski, Ratajczak - 3:3 - (48:42)

Sędzia: Artur Kuśmierz

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Injakndla mnie dwa fajne polfinaly sie szykuje bo w obu parach niunse zdecyduja onwygranej.
    • zygal Zgłoś komentarz
      Coś mi sie wydaje,że będzie finał Unia-Moje Galoty :) Wts z Motorynką o brąz :)
      • k 53 GKM Zgłoś komentarz
        Witam.No i chwilowy spokoj w EE.Koniec RZ.Ladny mecz w Lesznie i DRAMATURGIA w GRUDZIADZU.TV tego w zadnym stopniu nie odzwierciedla.Bylem na Stadionie,widzialem.Tak ostro jezdzacej CZEWY dawno
        Czytaj całość
        nie widzialem.Ale GKM nie pozostawal dluzny.Wszyscy po remontach silnikow/czesc na nowych stuningowanych specjalnie na mecz przez,,,tajemniczego,,,TUNERA ktory wraz ze swoimi silnikami przebywal w GRUDZIADZU.Brawa dla 4/czterech Druzyn za Play Off I dziwie sie kibicom??? CZEWY ze posadzaja swoj zespol o olanie meczu.Trzeba bylo przyjechac z KIBICAMI CZEWY do Grudziadza/duza grupa byla to byscie zobaczyli jak ONI ostro jechali/Czewa na granicy kontuzji.Brawa dla obu Druzyn..PS.GRATKI dla MOTORU za drugie miejsce..
        • Urban Jerzy Zgłoś komentarz
          Ja uważam że w finale pojedzie Wrocław z Lublinem a bez medalu zostanie Gorzów. Wygląda najsłabiej na obecną chwile i nie mówię tu o kontuzjach. Wrocław zmiażdży wszystkich w PO
          Czytaj całość
          natomiast Lublin na swoim torze Gorzów zleje jak biedne małe dzieci w rewanżu obroni przewagę.
          • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
            spokojny mecz z wygraną kolejną naszą!!! Jason pewniak i nie musial nic testowac, a Emil testowal mocno, wiadomo walczy o zloto. wrocek CZEKAMY!!!! a jeszcze przed wrockiem w srode final
            Czytaj całość
            MMPPK, potem GRAND PRIX ROSJI, a potem final MPPK bronimy tytul, Kolejarz Rawicz rowniez bedzie walczyc o final!!!
            • Gekon Zgłoś komentarz
              Fajne dwie pary półfinałowe bo wg mnie w żadnej nie ma faworyta. To że Sparta tak łatwo przejechała się po rundzie zasadniczej i wygrała z Unią nie oznacza, że w półfinałowym
              Czytaj całość
              dwumeczu też tak będzie. To, że Stal wygrała dwumecz z Motorem też nie daje żółto-niebieskim od razu awansu do finału. Oby było ciekawie i bez meczów o wyniku 55:35 bo co to za rywalizacja. Sport nie takie rozstrzygnięcia widział i nie tacy faworyci (typowani przez ekspertów) przegrywali. Oby wszystkie drużyny w pełnych składach pojechały i żeby po sezonie nie było gdybania, że gdyby jechali w pełnym składzie to by wygrali. Kibicujmy swoim, uznajmy wyższość rywala gdy wygra i na litość boską nie róbmy g#wnoburzu czy X reprezentuje ten czy inny klub.
              • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                Brawo młody Ratajczak.Obok latającego Pludry który kończy bieg latając to widzę kwestię czasu kiedy Bycza juniorka zacznie robić różnicę i pozamyka jadaczki.Rusiecki biegów z
                Czytaj całość
                udziałem Hampela już nie ogląda i gdyby teraz zapytał się jego o powrót do Unii w kontekście tego łaskawego zezwolenia zadanemu przez Byki Centrali aby wrócił KSM to Jarek popukałby się w czoło.Emil Dziengi Emil na wylocie widać to gołym okiem ale jeszcze Emil nie celebruje po całości z wygranego biegu bo wie,że prawdziwe pożegnanie z trybunami Smoka to przed nim.Zaś Doyle zakochany w Bykach na zabój.I wreszcie czuje się potrzebny ekipie bo to co było w Apatorze to zakręcone kraniki w motocyklach Kangura.Mecz się odbył,mógł się podobać i teraz czas na poważne ściganie z rozpędzonym Wuueteeesem u którego bram stoi łaknący Majstra jak zapalniczka ognia i zakompleksiony przez to wszystko co Byki zrobiły Sparcie,Rusko.
                • Art Zgłoś komentarz
                  Jeżeli GŁ i MM tak będą jechali w PO to wiele nie nawołują Koziołki. A mają najbardziej zbalansowany team w Elipie
                  • szuger53 Zgłoś komentarz
                    SPARTA MISTRZEM I BASTA.
                    • Simon Lubelak Zgłoś komentarz
                      Mial być bonus dla Motoru i jest :) Teraz wszyscy mają takie same szanse .Przewiduje ze finał to Motor -Unia :)))
                      • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                        Dobry mecz na torze po opadach deszczu. Kołodziej jako święty Mikołaj podarował bonusa Motorowi.
                        • Judenrat45 Zgłoś komentarz
                          No to czas wróżyć z fusów. Obstawiam, że Leszno spotka się w finale ponownie z Lublinem.wrocek ze Stalą będą jechali o brąz. Mistrzem Unia Leszno, tak powiedziały moje fusy a Wasze:)
                          • AveMotor Zgłoś komentarz
                            No to pierwszy mecz półfinałów jedziemy na Jancarza spuścić lanie Staleczce.Motor Motor DMP ! Motor Motor DMP !
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×