KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Arged Malesa pewna awansu? Już teraz współczuje beniaminkowi

Arged Malesa pokonała Cellfast Wilki Krosno 60:30 w pierwszym finale eWinner 1. Ligi i wydaje się być o krok od awansu do PGE Ekstraligi. Niezależnie od rozstrzygnięć, Marta Półtorak współczuje przyszłemu beniaminkowi.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Grzegorz Walasek WP SportoweFakty / Anna Kłopocka / Na zdjęciu: Grzegorz Walasek
W finale I-ligowych rozgrywek spotkały się Arged Malesa Ostrów i Cellfast Wilki Krosno. Kibice liczący na zacięty pojedynek przed tygodniem przeżyli rozczarowanie, bo ostrowianie pokonali rywala 60:30 i wydają się być pewniakiem do awansu do PGE Ekstraligi.

- Chyba wykrakałam - żartuje Marta Półtorak, która ledwie kilka dni temu w WP SportoweFakty sugerowała, że drużyna z Krosna nie jest jeszcze odpowiednio przygotowana na PGE Ekstraligę.

Nie oznacza to jednak, że była prezes Stali Rzeszów i sponsor krośnieńskiego żużla przekreśla szanse Wilków przed rewanżem. - Różne rzeczy działy się w przeszłości w polskim żużlu. Wynik jest do odrobienia, ale równocześnie jest to mało prawdopodobne - mówi Półtorak.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Subiektywny ranking PGE Ekstraligi. TOPlista 18. kolejki

Jej zdaniem, brak awansu ekipy z Podkarpacia wcale nie będzie dramatem. - Wszystko ma swój czas. Jeśli nie teraz, to może za rok. Nie zmienia to faktu, że mocno kibicuję Wilkom w rewanżu. Nie miałabym nic przeciwko awansowi już teraz - dodaje.

Niezależnie od rozstrzygnięć w eWinner 1. Lidze, Półtorak współczuje przyszłorocznemu beniaminkowi. Jej zdaniem, zespół będzie skazany na spadek. - Obu drużynom będzie ciężko w PGE Ekstralidze w roku 2022. Wszystko jest otwarte, nie wiadomo kto awansu, ale naprawdę współczuję przyszłemu beniaminkowi. Składy są jakie są, nie ma się kim wzmocnić, a na torach ekstraligowych nie będzie zmiłuj - stwierdza była prezes rzeszowskich "Żurawi".

- Beniaminka poznajemy w październiku, a niektórzy zawodnicy są dogadani w klubach od lipca. Niestety, nie znajdziemy złotego środka na rozwiązanie tego problemu. Wszyscy przecież wiemy, że podpisywanie kontraktów w listopadzie to fikcja. Jest jak jest i dlatego beniaminkowi będzie trudno. Chyba że powtórzy się sytuacja z Lublina i sezonu 2019, gdy Paweł Miesiąc miał sezon życia, ktoś dorzucił parę punktów i drużyna się utrzymała. Tylko to może uratować ekipę z Ostrowa albo Krosna w przyszłym roku - podsumowuje Półtorak.

Czytaj także:
Nowy promotor zapowiada nową erę żużla. Znane szczegóły
Wraca Drużynowy Puchar Świata!

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Czy Arged Malesa Ostrów wygra eWinner 1. Ligę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
    Pani Marto a może to pani przyczyniła się do tego, że pani drużyna z Krosna nie idzie do Ekstraligi? Coś mi to tak wygląda. By za rok, czy dwa nie było płaczu, że jak mieliście
    Czytaj całość
    możliwość, to zrezygnowaliście. Jak pani wtedy to wytłumaczy kibicom Wilków? No właśnie pani się nie będzie tłumaczyć, spadnie to na zarząd. Dostaliście kasę z miasta, zgody na przebudowy stadionu, mieliście możliwości wejść do Ekstraligi i jakoś przez ten rok przynajmniej przyczaić o co chodzi. Nic byście nie tra, ale czy czasem Krosno nie straciło szansy jednej na 10, czy 15 lat.
    • Region Zgłoś komentarz
      Pani Półtorak zapomniała, że Lublin też miał szczęście, w trakcie sezonu zakontraktowali odwieszonego za doping G.Łagute, to im bardzo pomogło, nowy beniaminek takiej okazji nie
      Czytaj całość
      będzie mieć. Fakt, że przyszły beniaminek tego nie zrobi, ale ciekawe jaka była by reakcja ekstraligi, pozostałych klubów, kibiców gdyby beniaminek wyszedł z założenia, nie mamy szans na utrzymanie, nie będziemy wydawać milionów, jedziemy w najlepszej lidze na świecie, samymi juniorami, u siebie 33:55 a na wyjeździe 25:65.
      • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
        Ostrovia sie utrzyma mówie wam !!! Krawczyk objedzie Pedersena w 15 biegu
        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
          Z tego co kojarze Motor również miał spaść z hukiem a jakoś się utrzymali.Tak samo w tym roku spadek miał zaliczyć GKM.Także może lepiej wstrzymać się z takimi osądami ?
          • WIERNY KIBOL Zgłoś komentarz
            Niestety ale ta pani ma rację ekstraliga to inna bajka
            • tATy13 Zgłoś komentarz
              hmm...czego Marta nie ruszy to zepsuje ;)
              • Kopeć-Sobczyński do zbierania pomidorów Zgłoś komentarz
                Ostrovio powalczcie o Fricke w miejsce Klindta i czas najwyższy zrzucić śmieszny grudziądzki klubik z ekstraligi. Cała żużlowa Polska trzyma za was kciuki.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×