KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Spowodował wypadek po pijaku i uciekł z miejsca zdarzenia. Jest wyrok dla żużlowca

Rafał Szombierski usłyszał we wtorek wyrok za spowodowanie poważnego wypadku, w którym ucierpiała Beata Leśniewska. Były żużlowiec ROW-u Rybnik, który w momencie zdarzenia był kompletnie pijany, został skazany na ponad 9 lat pozbawienia wolności.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Rafał Szombierski WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Rafał Szombierski
Do wypadku spowodowanego przez Rafała Szombierskiego (zgodził się na publikację wizerunku) doszło pod koniec marca 2020 roku. Były żużlowiec ROW-u Rybnik wyprzedzał swoim samochodem w niedozwolonym miejscu i doprowadził do czołowego zderzenia z pojazdem kierowanym przez Beatę Leśniewską. Młoda kobieta doznała poważnych obrażeń i przez kilka tygodni walczyła o życie. Do teraz nie odzyskała pełnej sprawności.

Szombierski zaraz po wypadku uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany przez policjantów kilkaset metrów dalej. Zwyzywał funkcjonariuszy, podawał im fikcyjne dane i nie chciał poddać się badaniu alkomatem. Dopiero późniejsze badanie krwi wykazało, że miał ok. 2 promili alkoholu w organizmie.

Prokurator zażądał dla Szombierskiego kary 13 lat pozbawienia wolności i 500 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok ws. 39-latka miał zapaść pod koniec września, ale wtedy dość niespodziewanie sędzia prowadzący sprawę postanowił wznowić przewód sądowy. Tłumaczył to chęcią przesłuchania kolejnych biegłych.

Ostatecznie sędzia Krzysztof Fojcik skazał Szombierskiego na 9 lat i 4 miesiące pozbawienia wolności. Były żużlowiec musi też zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia poszkodowanej Beacie Leśniewskiej, a także przeznaczyć 10 tys. zł na specjalny fundusz ofiar wypadków drogowych. Orzeczono przeciwko niemu również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Szombierski od momentu wypadku, do którego doszło w marcu 2020 roku, przebywa w areszcie i pobyt ten zostanie zaliczony na poczet kary. Były żużlowiec musi też pokryć koszty sądowe - poniesione m.in. na badania biegłych. Łącznie mowa w tym przypadku o prawie 20 tys. zł.

Sędzia Fojcik odrzucił wniosek obrony o najłagodniejszy możliwy wyrok, powołując się na zeznania świadków, co do okoliczności ucieczki z miejsca zdarzenia. Nie zgodził się z twierdzeniami adwokata Szombierskiego, jakoby ten zbiegł zaraz po tragicznym wypadku, bo poczuł się osaczony i zagrożony przez inne osoby.

Równocześnie sędzia Fojcik żądania prokuratury, która chciała 13 lat więzienia i 500 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanej, uznał za zbyt wygórowane. Podkreślił on, że Szombierski był dotąd niekarany. Na jego korzyść przemawiały też pozytywne opinie z klubów sportowych, które reprezentował w trakcie swojej kariery, a także dobra opinia z aresztu.

Wyrok jest nieprawomocny. Wiele wskazuje na to, że obrona Szombierskiego skorzysta z prawa apelacji, bo jej zdaniem werdykt sądu jest zbyt surowy. Ostateczna decyzja, co do odwołania należy jednak do 39-latka.

Czytaj także:
Jeśli nie pozwolą mu odejść, to zakończy karierę?
Grzegorz Zengota szukał i znalazł

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (42)
  • Henio 55 Zgłoś komentarz
    Prawie tak samo jak Cimoszewicz.NIESTETY CIMOSZEWICZ ZA KARE DOSTAL PIEC LAT ODSIADKI W EUROPARLAMENCIE I PIEC LAT KOSZENIA KASY I NAZEKANIA NA POLSKE I POLAKOW.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Apelacja,obniza wyrok do 4/5 lat, czyli zostanie mu ze 3 do odsiadki biorac pod uwage pobyt w areszcie,do tego dobre sprawowanie i wyjdzieborzed czasem.W mamrse bedzie potencjalna gwiazda na
      Czytaj całość
      oddziale...swoja droga to cirmekawe czy po wyjsciu spelni to co mowil o powrocie do sportu...
      • zbyszko64 Zgłoś komentarz
        Jeśli ktoś pisze że taki wyrok jest łagodny to ja przypomnę że koło Lublina policjant z Łęcznej na przejściu dla pieszych zabił młodą dziewczynę i uciekł z miejsca wypadku. Ujęli
        Czytaj całość
        go po tygodniu a i to szedł w zaparte że to nie jego wina , że myślał że to sarna była. Dostał chyba 4 lata a nie przesiedział nawet dwóch. A słyszałem że niektórzy mówili że on praktycznie w ogóle nie siedział.
        • zbyszko64 Zgłoś komentarz
          Wyrok uważam za nadzwyczaj surowy. 9 lat to prawie 3300 dni . To już lekka przesada. Taki wyrok nie spełnia roli resocjalizacji . W ogóle nie powinien siedzieć tylko jeździć na motocyklu
          Czytaj całość
          i połowę tego co zarobi powinni mu zabierać na leczenie i tej pani ale i jego chorej głowy . Było by to z pożytkiem dla wszystkich stron a również i dla sportu.
          • Angrift Zgłoś komentarz
            Ludzie pili,pija i beda pic a pozniej wsiadac za kierownice.Ten wyrok niczego nie zmieni.No ale mozna probowac.Bo nic nie robic tez zle.Smutne jest to ze Szumina czul sie bezkarny.Ponad
            Czytaj całość
            prawem.Lepszy od innych.Ale to politycy sa bezkarni a nie sportowcy.
            • erik stelmacher Zgłoś komentarz
              50tys?,sędzia oderwany od rzeczywistości...a koszty i biegłych wycenił na 20tys..., ciekawe-inwalidztwo i cierpienie 50,koszty sądowe 20...może mu się biedakowi zera pomyliły...sam
              Czytaj całość
              pewnie to 50 zarabia w 2-3 mies....brawo....
              • sonko Zgłoś komentarz
                dla niego 9 czy 13 lat to bez znaczenia i tak ewnie nie zrozumie co zrobił,ale 50 tys dla poszkodowanej to żałosny żart!!!On powinien pokrywac wszystkie koszty leczenia do końca jej życia!
                • Andreas 300 Zgłoś komentarz
                  Cale zycie sportowe był faszerowany dla wyników I teraz z wiekiem glowa odmawia posluszenstwa. Dlaczego tego nie bierze sie jako okoliczności łagodzącej?
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    50 tyś. zadośćuczynienia + 10 tyś. na fundusz + 20 tyś koszty sadowe = 80 tyś. PLN. Ciekawe kiedy i z czego to wszystko zapłaci?
                    • xyz71-Bydgoszcz Zgłoś komentarz
                      Kabaret a nie wyrok, 9 lat Ok ale i tak wyjdzie za 3 lata ale 50 tys zadośćuczynienia to jest komedia, pijak powinien dostac 500 tys a nie takie ochłapy do zapłaty na rzecz rodziny.
                      Czytaj całość
                      Nieważne kim jest pijak za kierownicą, takich typów trzeba tępić i karać na maxa. Dla mnie osobiście to Szombierski po tym co zrobił j uciekł to totalne dno.
                      • cyna Zgłoś komentarz
                        Rafał bądź mężczyzną weź na klatę największy wyrok i zapłać tej dziewczynie tyle ile się należy w końcu wsiadłeś w maszynę po alkoholu
                        • Szef na worku Zgłoś komentarz
                          Wielkanoc 2028 spędzi w domu. Jak się nie odwoła to wyjdzie po 3/4 kary i tak wychodzi jakoś.Chyba,że Adrian go ułaskawi.
                          • tadeusz21 Zgłoś komentarz
                            kot by sie usmial ! 50 tys złoty zadoscuczynienia i jeszcze na koszt panstwa 9 lat odsiadki powinien zaplacic 500 tys odszkodowania bez odsiadki aby mogl pracowac na poszkodowana
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×