KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. "Masakra". Dudek mocno przeżył odejście z Falubazu. Mówi, dlaczego wybrał Apator

- Masakra - mówi Patryk Dudek, opisując swoje odejście z Falubazu Zielona Góra. Tłumaczy też, dlaczego jego wybór padł na Apatora Toruń.

Dawid Borek
Dawid Borek
Patryk Dudek Facebook / SpeedwayTorun / Na zdjęciu: Patryk Dudek
Reprezentant Polski przez całą karierę startował w Stelmet Falubazie Zielona Góra. W jego barwach odjechał 209 spotkań, w których uzbierał ponad 1700 punktów. Klub z nim w składzie zdobył trzy złote, srebrny i brązowy medal.

Po spadku zielonogórzan z PGE Ekstraligi Patryk Dudek stanął przed podjęciem jednej z najtrudniejszych decyzji w karierze. Z ciężkim sercem wybrał rozstanie z macierzystą ekipą. Jak wspomina, mocno to przeżył.

- Na początku decyzja była bardzo trudna. Generalnie pierwsze trzy dni po ostatnim meczu były straszne. W głowie zaczęły pojawiać się myśli, że nie wywiążemy się z tego, o czym rozmawialiśmy w klubie. Trzeba było działać - wspomina Dudek w rozmowie z klubowymi mediami Apatora Toruń, jego nowego pracodawcy w Polsce.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Mocne słowa Cegielskiego. Jest odpowiedź Przewodniczącego GKSŻ

- To był strzał, w środku zakuło. Z czasem jednak oswoiłem się do tej sytuacji. Jestem zmotywowany do pracy. Ale na początku historia była nie do opisania. Masakra - stwierdza wprost Dudek, bohater jednego z największych hitów transferowych w trwającym oknie.

W końcu trafił do Apatora Toruń, który robił przecież pod niego podchody od wielu lat. Po spadku Stelmet Falubazu Zielona Góra z PGE Ekstraligi Aniołom nareszcie udało się go przekonać do transferu na Motoarenę.

- Bardzo spodobała mi się wizja drużyny. Chcę jeździć w mocnym zespole, z dobrymi zawodnikami, by cały czas być na wysokim poziomie. To mi bardzo podpasowało - podkreśla Dudek.

Zobacz też:
Żużel. Najman drwi z prezesów PGE Ekstraligi. "Jakim prawem robią nagonkę?"
Żużel. Już przebiera nogami na myśl o sezonie. Na nowym domowym torze jest zabójczo skuteczny

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (73)
  • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
    Gdyby to było w latach 80,90-tych gdzie kluby swojakami stały i jechały to taki kwit o masakrze jaką przeżył Duzers można byłoby przyjąć na klatę.A,teraz to czcza gadanina pod
    Czytaj całość
    publikę aby ta publika kupiła to,zrozumiała wychowanka i nie była napastliwa.Duzers za rok wraca do Myszowatych to każdy widzi tylko pod warunkiem,że Myszowate awansują a czy Apator będzie wspierać Polonię aby dokopała Myszowatym bo mają w tym interes jeśli Duzers będzie latać pod balonami to już druga strona medalu.Tak czy siak tak jak w przypadku Miedziaka nikt nie powiedział,Żegnaj tylko Do Zobaczenia.
    • spy Zgłoś komentarz
      Nie wierzę w te bzdury że jakieaś tam masakra czy pierwszych strasznych trzech dniach po spadku i inne takie bajery... Oglądałem wywiad zaraz po meczu GKM--Włokniarz kiedy Dudek
      Czytaj całość
      pozdrawial swoją babcie z okolic Torunia z wielkim bananem na gèbie i słowami że już chyba się domyśla co to oznacza... Przestancie wciskać kit ludziom o tym.jak było trudno bo to jest żenujące
      • spy Zgłoś komentarz
        Nikt nie jest niczyją własnością a realia niestety są takie że pieniądze robią z zawodnika najemnika. Niewielu zostało, którym mamona jeszcze nie przysloniła oczu... Przyczyn
        Czytaj całość
        słabszej formy Dudka jest co najmniej kilka, ale napewno nie otoczenie. Spadek formy nastąpił po utracie tunera i katastrofalna decyzja o współpracy z tanim Kugelmanem. Prawda jest taka że zawodnik ma problem z dobrym wejściem w zawody ponieważ bez względu na to gdzie występuje pierwsze dwa biegi Dudka to przeważnie niestety dramat. Najczęściej przespany start lub kompletny brak spasowania z torem. Życzę Dudkowi jak najlepiej ale wiem.jakie w Toruniu jest parcie na wynik od wielu lat i wiem że będzie tam tylko najemnikiem do robienia pkt, Mam nadzieję że wszystko zagra bo inaczej skończy kariere tak jak Frątczak po epizodzie w tym mega bogatym klubie do którego lecą najemnicy jak ćmy do ognia
        • Cysio Zgłoś komentarz
          @Pan Jot: "w Toruniu są tylko wizje. Ile to już dream teamów tam było przez ostatnie 5-6 lat" A mógłbyś wymienić choć jeden ?
          • reszpondek48 Zgłoś komentarz
            Coś wydaje mi się jesteś taki synek mamusi czas na samodzielność ruszaj w świat
            • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
              Słowa typu że chce zostać w ekstralidze aby dalej się rozwijać można włożyć miedzy bajki.Patryk to już ukstałtowany zawodnik vicemistrz świata.
              • spy Zgłoś komentarz
                Może powód jest oczywisty ale coś mi umknęło i nie wiem do tej pory, co się takiego stało że Dudek nie pojechał w MPPK mimo że po zakończeniu ligi dalej był jeszcze zawodnikiem
                Czytaj całość
                Falubazu.
                • Fori2689 Zgłoś komentarz
                  Dudek.. Mogłeś być legendą, zostałeś statystyką, nie chce Cie już w Falubazie
                  • Szef na worku Zgłoś komentarz
                    Spróbuję jeszcze raz. Może przemycę. Jak za komuny. Dudek w sprawie zmiany klubu miał tyle do gadania co - i tu rozkminka - dekoder PACE HD 500 za okupacji.
                    • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
                      Patryk musimy zdobyć wspólnie złoto w 2022!
                      • Paweł_xrwd Zgłoś komentarz
                        Po pierwsze narzekaczom przypomnę, że spadliśmy z eligi i to normalne, że zawodnik tego pokroju postanowił zmienić barwy. Koniec tematu. Teraz po stronie kubickiego (bo to on pociąga za
                        Czytaj całość
                        sznurki ciągnąc wszystkie dyscypliny w dół) jest aby wrócić do eligi w ciągu tych 3-4 lat i na kolanach wybłagać duzersa o powrót do Falubazu. Dlaczego 3-4 lat? bo nowy Falubaz będzie jednym z 3-4 zespołów na podobnym poziomie w 1-szej lidze bo w przeciwieństwie do sezonu z Apatorem dużo więcej mocnych zawodników zeszło niżej a tym samym nie będzie jednego hegemona.
                        • Mazi - kibic Zgłoś komentarz
                          W ciagu trzech dni przeżył szok, dogadał się z nowym klubem i oswoił z nową sytuacją. To całkiem dużo jak na trzy dni.
                          • Santiago41 Zgłoś komentarz
                            Patryk ma złych doradców, wiem że ciężko to przyjąć bo to są jego rodzice ale on spełnia ich nie spełniony sen . Sławek nigdy nie był rajderem liderem , był drugą linią i nie
                            Czytaj całość
                            zdobył nawet 1/3 tego co zdobył Patryk , zgadzam się w 100 % że Sławek dużo pracy włożył w Patryka , ale mama i tata od pewnego momentu przeszkadzają mu pisać własną historię , oni patrzą tylko przez pryzmat pieniędzy, a to jest krótka droga i finalnie bardzo przykra . Hampel też w kwiecie swojej kariery podjął złą decyzję odchodząc z Leszna , kim jest dziś wszyscy wiem , po Jarku jakiego pamiętamy nie ma śladu , stał się średniakiem , a wystarczyło schylić głowę i schować męska dumę do kieszeni by po czasie moc ja wyciągnąć z jeszcze większą dumą . Hampel wrócił do Leszna ale wiemy z jakim efektem i podejściem do jego osoby kibiców . I zaraz pewnie ktoś napisze że kontuzja zmieniła Jarka . Nie to nie kontuzja to Jarek zmienił sam siebie , myślę że gdyby teraz mógł cofnąć czas postapilby inaczej . Lecz życie ma jedną duża wadę- nie można go powtórzyć.
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×