KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Kiedyś ścigał się w Grand Prix, a dziś pęka z dumy, że może bronić barwy tej drużyny

Tomas Hjelm Jonasson jest jednym z ośmiu seniorów, którzy znaleźli się w kadrze ŻKS Polonii Piła na sezon 2022. Szwed rozpatrywany jest w roli kandydata do bycia liderem, a duże nadzieje z tym transferem wiążą również kibice.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Tomas H Jonasson WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Tomas H. Jonasson
Historia Tomas Hjelma Jonassona zatacza koło. Szwed przenosi się po przeciętnym sezonie w barwach Optibet Lokomotiv Daugavpils do ŻKS Polonii Piła.

Dokładnie taki sam ruch czynił kilka lat temu. W sezonie 2017 parafował umowę ze Stalą Gorzów, skąd trafił na wypożyczenie do klubu z Łotwy. Odjechał wówczas siedem spotkań, w których zdobył 45 punktów z sześcioma bonusami, co dało mu średnią biegową niewiele ponad półtora punktu na wyścig.

Przed kolejnym sezonem postanowił dokonać zmian i opuszczając łotewski Lokomotiv związał się z innym pierwszoligowcem - Polonią Piła. I w Grodzie Staszica odnalazł się bardzo dobrze. Ściganie zakończył na piętnastym miejscu w ligowych statystykach, a to dzięki temu, że w dwunastu spotkaniach przywiózł do mety 118 punktów i jedenaście bonusów. Takie liczby dały mu średnią 2,048.

I choć pilanie po przegranych barażach z TŻ Ostrovią Ostrów spadli do 2. Ligi Żużlowej, to Szwed mający za sobą występy w Grand Prix postanowił kontynuować swoją przygodę z pilskim klubem. Z Andreasem Lyagerem ciągnęli wynik Polonii, której punktu brakło do tego, by awansować do play-off, a Szwed skończył sezon z ośmioma spotkaniami na koncie, w których ledwie pięciokrotnie nie zdobywał punktu - trzykrotnie był wykluczony, raz zanotował defekt i raz minął linię mety na ostatnim miejscu.

ZOBACZ WIDEO Spisani na spadek, czy zdolni do niespodzianek? Gajewski o atucie beniaminka

Zapewne, gdyby nie problemy Polonii Piła, to w sezonie 2020 nadal broniłby jej barw. Stało się jednak inaczej, a sam Jonasson zdecydował się na niego zaskakujące ruchy - związał się umową z drugoligowym klubem, tyle że z Wysp Brytyjskich. Ponadto rozwijał się na Longtracku. Po kilkumiesięcznym rozbracie z polskim speedwayem, wrócił. Znów został zawodnikiem Lokomotivu, a wybór argumentował faktem, że nie chciał jeździć w zespole pozbawionym ambicji.

Chciał odzyskać dawny blask. Przypomnieć kibicom tego znanego z ofensywnej i ambitnej postawy Jonassona. Co najważniejsze - tego, który był liderem i skutecznym ogniwem każdego trenera. Czy mu się to udało? I tak i nie. Z jednej strony był trzecim ogniwem Nikołaja Kokina ze średnią 1,810 (68 punktów + 8 bonusów w 9 meczach). Jednak nie jest to wynik, który by go zapewne satysfakcjonował. Tym bardziej że w ligowych statystykach zajął miejsce w trzeciej dziesiątce.

I niczym kilka lat temu, w listopadzie pożegnał się z Lokomotivem, by powrócić do Polonii Piła. W specjalnym materiale wideo, który przygotował dla fanów pilskiego żużla, nie ukrywał, że kiedy klub oficjalnie wrócił na ligową mapę, to wiedział, co musi zrobić. Wspomniał również o masie wiadomości od kibiców, co pokazuje mu tylko, jak wiele radości fanom przyniósł kontrakt Jonassona w pilskim klubie. Mówił wprost, że pęka z dumy i wierzy, że ta pozytywna energia pomoże mu osiągnąć dobre rezultaty.
Tomas Hjem Jonasson będzie czołowym jeźdźcem 2. ligi? Tomas Hjem Jonasson będzie czołowym jeźdźcem 2. ligi?
Potwierdził to zresztą w wywiadzie dla WP SportoweFakty, kiedy pytaliśmy go, skąd wybór pilskiego klubu. - Przede wszystkim są to plany klubu na przyszłość, a także podejście kibiców do mnie. Oni przez ostatnie lata śledzili moje poczynania, nawet gdy nie byłem w ich klubie. Generalnie klub przekazał bardzo ciekawą drogę na przyszłość i ten wybór nie był dla mnie trudny.

I wielu zadaje sobie dziś pytanie, czy historia faktycznie zatoczy koło i Jonasson po nie do końca zadowalającym sezonie na Łotwie, przenosząc się do Piły, przypomni sobie najlepsze wyścigi w swoim wykonaniu. Na pewno ma potencjał do tego, by być wyróżniającą się postacią w 2. Lidze Żużlowej.

- Patrząc na papier, wydaje się, że liderem drużyny powinien być Tomas H. Jonasson, który pilski tor zna doskonale, a i na innych drugoligowych obiektach radził sobie nieźle - mówił niedawno naszemu korespondentowi Marcin Kozdraś, który w tym roku ponownie będzie współpracował z żużlowcem z Vetlandy, bowiem w mediach społecznościowych gorzowianin pochwalił się powrotem do Polonii. Będzie w niej pełnił rolę kierownika drużyny.

Marcowe sparingi pokażą nam, jaką formę będzie prezentował żużlowiec, który ma na swoim koncie występy w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. Prawdziwą weryfikacją będą jednak mecze ligowe, a pilanie rozpoczną od starć z ekipami, które wymienia się w górnej połowie tabeli - Metalika Recycling Kolejarzem Rawicz (domowe spotkanie w 1. kolejce) i SpecHouse PSŻ-em Poznań (wyjazd w 2. kolejce).

ŻKS Polonia nieśmiało, ale jest wymieniana w gronie kandydatów do roli czarnego konia drugoligowych zmagań. Może to być drużyna, która niejedną niespodziankę sprawi i awansuje do play-off, ale nikogo też nie zdziwi ewentualna porażka i miejsce pod kreską.

Kluczowa w tym aspekcie będzie postawa całego sezonu, ale Jonasson kreowany na jednego z liderów u boku Artura Mroczki musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Wydaje się, że dwucyfrowe zdobycze, to plan minimum dla 34-latka.

Czytaj także:
Chwycił po jointa. Najgorsze przyszło dwa tygodnie później
Rybniczanie nie będą w końcu uciekać przed jazdą w ROW-ie. Nowy trener wprost o współpracy między klubami

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Pingus Zgłoś komentarz
    Długo czekałem, aż zobaczę rozgrywki mojego ukochanego klubu. W końcu będę mógł dopingować i cieszyć się każda chwilą hałasu i zapachu na arenie zmagań zawodników. Mam fajna
    Czytaj całość
    ekipę ze strony kibiców głodnych tego sportu będziecie mieli na pewno duże wsparcie. Już nie mogę się doczekać treningów.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×