M.Rose -RSKŻ - lubi

  • M.Rose -RSKŻ lubi List otwarty do administracji portalu SportoweFakty.WP.pl

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Dokładnie, forum beznadziejne, dodatkowo tylko kilka postów jest a więcej trzeba rozwijać.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Dla mnie zero szacunku do użytkowników, dzięki którym ten portal się rozwinął.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Kasa, sex ... Gdzieś tam wyznawcy SyFów

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Panie Skornicki.Zanim zacznie sie apelowac do innych powinno sie apelowac do wlasnych zawodnikow.
    Z tego co wiem to Unia Leszno zostala okrzyknieta przez wlasne wladze jako druzyna faworytow do DMP 2015.Prezes Rusiecki mowil o tym wyraznie.Tak wiec to Unia Leszno musi wygrac polfinal z KS Torun, a nie odwrotnie.To Unia bedzie potepiona za porazke z 4 druzyna sezonu zasadniczego.Wydaje sie wiec ze zawodnicy Unii Leszno sa pod presja wyniku nie Torun.A majac w skladzie zawodnikow pokroju Pedersena czy braci Pawlickich.....Panie Skornicki,nie trzeba szukac daleko powodu by obawiac sie o to co bedzie na torze.Wy musicie i pewnie zrobicie wszystko by wygrac polfinal.I tego niech sie pan obawia.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Koniec problemów Pawła Przedpełskiego

  • M.Rose -RSKŻ lubi Reprezentacja Polski wspiera Darcy'ego Warda (foto)

  • M.Rose -RSKŻ lubi SportoweFakty, czyli przekroczona cienka czerwona linia - cz. 1

  • M.Rose -RSKŻ lubi Stefan Smołka: Opowieść o drużynowych mistrzostwach globu

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Nie wiem czy kibice pamiętają takiego zawodnika jakim był Eugieniusz Błaszak. Chłopak na wózku inwalidzkim sprzedawał swego czasu kasety z nagranymi meczami aby mieć pieniądze... ech, brak słów.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Dobre wieści w sprawie Dawida Krzyżanowskiego. Pojawi się w tym roku na torze?

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    te, wy dwie balińskie... może się ogarniecie i przeniesiecie te żałosne kółko wzajemnej adoracji na prywatną skrzynkę? nikt nie ma przyjemności czytać tych waszych nędznych wypocin pseudokibice-pedersenofile. tacy dumni jestescie z siebie, ze mozecie sie ponapinac na forum internetowym? i to jeszcze kim, pedersenem? "walnie komplet i wycisnie toruniakom lzy" aha... a jak przyjezdzal do nas w 2013 z rzeszowem albo wczesniej na memorial to tez mu tak ochoczo wchodziles w dupe i biles brawa na smoku? jak wam nie wstyd...?

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Moi Drodzy, bardzo dziękuję za tak liczne miłe słowa pod moim adresem odnośnie powyższego bloga. Nie spodziewałem się tego, że spotka się on z aż takim przyjęciem. Nie spodziewałem się, że zostanie on dostrzeżony przez administratorów Sportowych Faktów, którzy postanowili umieścić go na witrynie głównej. Przeczytałem z uwagą wszystkie Wasze wpisy, które również są bardzo wzruszające, ale jednocześnie nie pozbawiające nas wiary w to, że wyścig o zdrowie, który toczy Darcy trwa i że może on się zakończyć pomyślnie. Ba, on na pewno się tak zakończy!
    Jednakże tak jak już napisałem w tekście, nie powinienem w ogóle tego wszystkiego pisać, bo do tej tragedii w ogóle nie powinno dojść! Nigdy, przenigdy! Powinniśmy czekać teraz na kolejne starty Darcy'ego na żużlowym torze w barwach klubów w Szwecji i Wielkiej Brytanii, czekać na jego start w Melbourne i wiele innych przez kolejne wspaniałe lata kariery sportowej, a nie na wieści ze szpitala, nie na wieści od lekarzy... Nie powinniśmy być teraz tak źli, smutni, rozczarowani, nie powinniśmy być tak niespokojni. Powinniśmy cieszyć się jego zapierającą dech w piersiach jazdą. Eh... to wszystko jest tak cholernie trudne. Ten fatalny, okrutny, zły los chciał inaczej.
    Wsparcie płynące z całego świata, od tylu kibiców jest kapitalnym wyrazem więzi z nim i sympatii do jego osoby. Wiemy, że sytuacja jest bardzo poważna, ale nie możemy przestać myśleć pozytywnie. Niech te wszystkie nasze słowa, myśli i modlitwy drogą naszych serc dotrą do Darcy'ego. Także wszystkie te, które napisaliśmy tutaj.
    Zachęcam do nieustannego wspierania naszego mistrza we wszelaki sposób. Kluby i kibice w całej Polsce szykują wiele akcji na rzecz Darka, w których każdy komu los Australijczyka nie jest obojętny może mu pomóc. O tym informują portale społecznościowe, warto to śledzić. Zapoczątkował wszystko Falubaz już w poniedziałkowy wieczór, dołączają kolejne serdeczne osoby z wieloma wspaniałymi pomysłami. Musimy trzymać się razem i wspólnie dopingować Darcy'ego Warda w jego walce o powrót do zdrowia.
    Walce, którą wygra!
    Pozdrawiam wszystkich.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Ja jako szary kibic z Częstochowy chcę zaznaczyć, że tragedia nie poruszyła tylko Torunia czy Zielonej Góry. O Darcy-ego drży cała żużlowa rodzina, cała żużlowa Polska. Mam nadzieję, że jakoś dojdzie do siebie, medycyna potrafi dziś czynić cuda, mamy też w końcu do czynienia z prawdziwym twardzielem. Trzymajcie się Pierniczki, wiem, że Wam najciężej.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Czy naprawdę zamiast w tej chwili próbować łagodzić sytuację, na przykład przypominając najlepsze mecze czy akcje rundy zasadniczej, trzeba jeszcze podsycać atmosferę? Panie Damianie, czy po śmiertelnym wypadku samochodowym, w którym ucierpiałby Pański bliski chciałby Pan zobaczyć kompilacje pod tytułem "najgroźniejsze stłuczki w Poznaniu w 2015 roku"? Ja rozumiem, po tej kraksie to gorący temat, kliknięcia i tak dalej, ale naprawdę - są jakieś granice, gdzie kończy się biznes a zaczyna się zwyczajna, ludzka przyzwoitość, nawet, jeżeli w przypadku dziennikarzy granica ta jest mocno przesunięta. Oczywiście, nikt się nawet nie kryje, że ma to związek z Darcy'm Wardem, bo i byłoby to bezcelowe. Gracie na jego tragedii jak hejnał na trąbce, a wokół tego dramatu budujecie treści artykułów, które wcale nie są tutaj potrzebne. To obrzydliwe, bezduszne, nieludzkie. Zbieracie kliknięcia na materiale, który tworzycie w oparciu o tragedię młodego chłopaka i rzeszy jego kibiców.
    I proszę sobie darować stwierdzenia, że "my tylko pokazujemy jaki jest żużel" i tym podobne. Osoby tutaj zgromadzone niejednokrotnie dłużej chodzą na żużel niż Pan, Panie Gapiński. Niejednokrotnie to ludzie, którzy przyjaźnili się z osobami, które żużel zniszczył. Naprawdę zdajemy sobie sprawę z tego, jaki ten sport jest. Czytacie przecież nasze komentarze pod Waszymi artykułami. Widzicie jak bardzo nas boli kontuzja Darcy'ego i wszystkie inne poważne upadki. Sami wstawiacie zdjęcia kibiców spod szpitala w Zielonej Górze między innymi. A mimo to wstawiacie taki materiał, który ma chyba nam powiedzieć "spoko, upadków było więcej, dobrze, że tylko jeden się tak skończył".
    Dzięki za przeczytanie tego, co napisałem. Mógłbym więcej, ale, szczerze mówiąc, odkąd przejęło Was WP nic do Was nie dociera...

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Kiedy w latach ubiegłych pisano o debilach i patolach z trybuny K, to większość z zielonogórzan na tym forum, jak zwykle zresztą, pisala o zazdrości kompleksach itd.. Cos jak wasz kolega w czarnej patrolowce. Sam senator firmowal ludzi stamtąd po zadymie z bodajże 2013, chelpil sie ze Dominik jest wśród nich... Ot tradycyjna impregnacja mózgów na przestrogi i krytyczne spostrzeżenia z zewnątrz. Kiedy stalo sie to, co musiało sie stać nagle okazalo sie, ze trybuna K to może ze 20 osób, reszta sie przesiadla i udaje ze to nie oni. Tak to Wy, zacietrzewieni, bezrefleksyjni, narcystyczni.

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    witaj Brachu ;)
    tak jak pisalem Tobie wczesniej, jestem tutaj tylko i wylacznie z uwagi na fajnych ludzi, ktorych tutaj poznalem... od jakiegos czasu Szanowna Redakcja ma nas w pompie, wiec i ja tak podchodze... swietnym przykladem jest ten artykul (-58), jak rowniez durne filmiki, startujace przy kazdym odswiezeniu strony... ale kogo interesuje nasze zdanie
    pozdrawiam serdecznie

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    W takim razie w październiku odbywa się najważniejsza impreza w 2015 roku na toruńskiej Motoarenie.
    Po pierwsze, każdy z nas będzie mógł dołożyć cegiełkę finansową do rehabilitacji Darcy Warda.
    Po drugie nareszcie powrócono do Memoriału Mariana Rose, który zwyczajnie mu się należał.
    Moja obecność jest obowiązkowa, zarówno z punktu pierwszego jak i drugiego.
    Wszyscy na MA!
    A co do decyzji zarządu toruńskiego klubu to należy się wielki respekt. Działacze wykazują się dużą klasą. Czują sympatię i potrzebę pomóc Kangurowi.
    Dumny jestem, że jestem kibicem Apatora!

  • M.Rose -RSKŻ lubi KS Toruń zamiast pikniku przekaże pieniądze Wardowi. Będzie też turniej dla Australijczyka

  • M.Rose -RSKŻ lubi Komentarz

    Z całym szacunkiem, ale obaj się mylicie. Poziom zerwania rdzenia nie pokrywa się z wysokością, od której następuje paraliż. Gdyby tak było, to mając zerwany rdzeń między C6 a C7,czyli powyżej płuc (wybaczcie, ale muszę to napisać, żeby to co chcę wyrazić miało sens) Darcy Ward nie mógłby samodzielnie oddychać już nigdy. Rdzeń zerwany na poziomie C6-C7 skutkuje całkowitym porażeniem poniżej klatki piersiowej, a porażenie rąk przebiega najczęściej prawie dokładnie w połowie. Krótko mówiąc - zero czucia poniżej obręczy barkowej, problemy z płytkim oddechem na skutek porażenia mięśni międzyżebrowych, częściowe czucie i ruchomość rąk od kciuka, przestrzeń nad łokciem do ramion i barków. Jeśli diagnoza o całkowitym przerwaniu rdzenia na takim poziomie jak mówią lekarze się potwierdzi, to niestety. Przy obecnym stanie medycyny nie ma nikogo na świecie, kto mógłby poskładać te poszarpane "kabelki" z powrotem do kupy. Piszę dość brutalnie, ale ktoś już ze znanych i cenionych neurochirurgów powiedział, że owszem - możemy te pojedyncze włókna nerwowe dokładnie obejrzeć po obu stronach urazu i nawet je policzyć. Sęk w tym, że natura, ewolucja, czy Stwórca (jak kto woli to nazwać) niestety ich nie pokolorowała jak druciki w wiązce elektrycznej; wszystkie są szare, jest ich przeraźliwie dużo. Metodą prób i błędów nic się nie zdziała. Nie jest wykluczone, że końcówki nerwowe będą się regenerować poniżej i powyżej przerwania (chłopak jest młody i raczej to nastąpi), ale tu znów problem, bo te zakończenia z dołu "nie wiedzą" które jest ich przedłużeniem u góry i będą się łączyć przypadkowo. Kiedy wczoraj widziałem jak uderzył głową o bandę w płaszczyźnie biegnącej wzdłuż kręgosłupa zrobiło mi się niedobrze. Kiedy dziś rano obejrzałem powtórki i przeczytałem, co mówią lekarze po operacji - ja, facet 49-letni, rozryczałem się jak bóbr. To najgorsze uderzenie jakie może się przytrafić, bo ta potworna energia nie ma gdzie się rozejść. Po prostu cały impet przemieszcza się w dół, a nie na boki jak w przypadku nawet silnego zgięcia szyi. Twardy jak diabli kręgosłup nie wytrzymuje i pękając wrzuca mnóstwo ostrych odłamów kostnych w kanał rdzeniowy, rozszarpując go aż do zerwania. Chciałbym - nie wiem kiedy - choćby i za rok, dwa pięć wypluć te wszystkie słowa, ale jeśli jest tak źle jak piszą, to ja złudzeń nie mam. Darcy Ward po nawet niezbyt długiej rehabilitacji, będzie mógł samodzielnie funkcjonować, ale tylko na wózku. Osobną sprawą będzie przyjęcie do wiadomości, że tak już będzie i dosłownie - uczenie się własnego ciała całkowicie od nowa. To trwa. U jednych dłużej, u innych krócej, ale to możliwe. Trzeba "tylko" jeszcze pogodzić się z potwornymi ograniczeniami. Nie będę ich tu wymieniał, bo to i tak chyba najdłuższy post tutaj w tym temacie, ale wierzcie mi - skala tych ograniczeń jest niewyobrażalna. Teraz tylko musi mieć wsparcie bratnich dusz, żeby przebrnąć przez najgorszy okres, kiedy to wszystko na Niego spadnie. Nie może być sam. Nie może oberwać wszystkimi konsekwencjami na raz, bo się załamie. Wierzę, że znajdą się tacy na dobre i złe, że znajdą się tacy na stałe. Tacy, którzy zawsze będą niezależnie od stanu psychicznego, bo doły i depresje, to chleb powszedni tak cholernie mocno sparaliżowanych ludzi. Nie jestem lekarzem. Nie jestem terapeutą, ani psychologiem. Jestem prawie 50-cio letnim facetem po identycznym urazie kręgosłupa C6-C7. Bez czucia 3/4 ciała, z 15-sto letnim stażem na wózku. Stąd te moje "mądrości". O tym, co działo się na trybunie "K" wczoraj i wcześniej wolę nie pisać, ale jeśli chcemy jeszcze oglądać w Zielonej Górze zawody żużlowe w normalnych warunkach, to coś z tymi idiotami trzeba zrobić...i to szybko. Darcy Ward!! Darcy Ward!!...Darcy Ward!!