Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Josh Richardson i Shabazz Muhammad nie zmienią klubów

Shabazz Muhammad w dalszym ciągu będzie występował w Minnesocie Timberwolves, natomiast Josh Richardson kolejne cztery sezony spędzi w swoim dotychczasowym klubie, Miami Heat.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Josh Richardson w akcji PAP/EPA / CJ GUNTHER / Josh Richardson w akcji

Przyznać trzeba, że Josh Richardson to jeden z tych zawodników, który mógł być sporą niewiadomą przed przybyciem do ligi. W zasadzie bardzo często tak jest w przypadku graczy, na których żaden klub nie skusił się w I rundzie draftu. Rzucający Miami Heat pokazał jednak, że Pat Riley nie popełnił błędu.

W swoim pierwszym sezonie na Florydzie notował 6,6 punktu, 2,1 zbiórki i 1,4 asysty. Rok później było to już jednak 10,2 punktu, 3,2 zbiórki i 2,6 asysty, ale też oczywiście przy dłuższym czasie gry. Tym samym pokazał, że drzemie w nim spory potencjał. Kontuzja sprawiła jednak, że wystąpił zaledwie w 53 spotkaniach, ale 34 z nich rozpoczynał jako starter. Richardson związał się z Heat 4-letnim kontraktem za 42 mln dolarów.

Zupełnie innym przypadkiem jest Shabazz Muhammad, niski skrzydłowy Minnesoty Timberwolves. I pozostanie nim nadal, gdyż mijającego lata zdecydowanie przecenił swoją wartość. Trafił na rynek wolnych agentów i oczywiście liczył na intratny kontrakt od którejś z ekip. Nic takiego nie miało jednak miejsca.

Muhammad w poprzednim sezonie notował solidne 9,9 punktu i 2,8 zbiórki, zatem z jednej strony nie ma mu się co dziwić, iż oczekiwał więcej. Zwłaszcza, że jako rezerwowy był naprawdę silnym punktem Leśnych Wilków. Ostatecznie jednak nikt nie zdecydował się powierzyć mu ani roli startera, ani tym bardziej zagwarantować wyższego kontraktu.

Tym samym 24-latek pozostanie w Minnesocie za zaledwie ligowe minimum, jednak powinien być bardzo zmobilizowany, aby dawać swojemu zespołowi jeszcze większe wsparcie. Wolves zbudowali bowiem bardzo solidny zespół, którego celem minimum jest awans do fazy play-off. I tym razem ma się to udać, gdyż rozgrywki posezonowe nie zawitały do Minneapolis już od 13 sezonów.

A jak wiadomo, sezon jest długi i wyczerpujący, zatem Muhammad będzie miał sporo okazji, aby zapracować na wymarzony wysoki kontrakt w przyszłe lato.

ZOBACZ WIDEO Borussia Dortmund tylko zremisowała z SC Freiburg. Zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Minnesota Timberwolves awansują do fazy play-off 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×