Kokpit Kibice

Koronawirus storpedował EBL. Zaskakująca decyzja władz PLK. Zobacz końcową klasyfikację

Sezon 2019/2020 w Energa Basket Lidze dobiegł końca przez epidemię koronawirusa. Władze PLK zdecydowały się na sklasyfikowanie drużyn na podstawie punktacji. To wywołuje ogromne kontrowersje w środowisku koszykarskim.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Joe Thomasson i Ricky Ledo Materiały prasowe / Tomasz Browarczyk / basketzg.pl / Na zdjęciu: Joe Thomasson i Ricky Ledo

"Zarząd PLK S.A informuje, że w dniu 17 marca 2020 r., podjął uchwałę o zakończeniu rozgrywek ligi zawodowej w koszykówce mężczyzn - Energa Basket Liga - w sezonie 2019/2020" - czytamy w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie rozgrywek polskiej ligi.

Decyzja o zakończeniu rozgrywek i klasyfikacji miejsc nie jest zaskoczeniem, bo taki pomysł - za pośrednictwem mediów - już kilka dni temu przedstawił prezes Radosław Piesiewicz.

Na władze PLK w sprawie finalnej decyzji naciskały same kluby, które chciały przedwczesnego zakończenia rozgrywek, by jak najszybciej rozpocząć negocjacje kontraktowe z zawodnikami i przygotować się do startu w kolejnym sezonie.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Szalenie trudna sytuacja w światowym sporcie. "Nie ma rozgrywek, nie ma kibiców, nie ma pieniędzy"

Przedwczesne zakończenie sezonu jest efektem pandemii koronawirusa. Groźny wirus cały czas się rozprzestrzenia w Polsce. Ministerstwo zdrowia poinformowało o kolejnych nowych przypadkach. W sumie liczba osób, które zostały zakażone, wynosi 251.

Zaskakująca decyzja PLK

Od momentu zawieszenia rozgrywek w środowisku toczyła się ożywiona dyskusja na temat przyszłości sezonu. Anulować go czy zaliczyć? A jak zaliczyć, to z klasyfikacją miejsc czy bez?

PLK zdecydowała się sezon zaliczyć, wraz z klasyfikacją miejsc. Ale, co wzbudza sporo kontrowersji, klasyfikację miejsc wyznaczono na podstawie punktacji uzyskanej w meczach rozegranych do dnia 12 marca. Wydawało się, i takie głosy dochodziły też z samej ligi, że końcową klasyfikację miejsc wyznaczy procentowy stosunek zwycięstw do rozegranych spotkań.

Liczba punktów premiuje zespoły, które... rozegrały większą liczbę spotkań, a nie te, które osiągnęły lepsze rezultaty. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że na czwartym miejscu znalazła się Asseco Arka Gdynia, która legitymuje się bilansem 14:8. Lokatę niżej jest Polski Cukier Toruń, który na swoim koncie ma... więcej zwycięstw i mniej porażek od gdynian (15:5).

Ostatnią pozycję w tabeli zajęła Polpharma Starogard Gdański (4:18), mimo że ma mniej porażek niż MKS Dąbrowa Górnicza (4:19). Na dodatek Kociewskie Diabły pokonały w bezpośrednim starciu zespół z Dąbrowy Górniczej.

Klasyfikacja Energa Basket Liga w sezonie 2019/2020:

1. Stelmet Enea BC Zielona Góra
2. Start Lublin
3. Anwil Włocławek
4. Asseco Arka Gdynia
5. Polski Cukier Toruń
6. Trefl Sopot
7. WKS Śląsk Wrocław
8. King Szczecin
9. PGE Spójnia Stargard
10. BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
11. Enea Astoria Bydgoszcz
12. HydroTruck Radom
13. GTK Gliwice​
14. Legia Warszawa
15. MKS Dąbrowa Górnicza
16. Polpharma Starogard Gdański

EBL. Arkadiusz Miłoszewski: Tabak mnie męczy. Kiedyś mu za to podziękuję (wywiad)
Koronawirus. Koszykówka. Marcin Gortat: To jest jedno wielkie szaleństwo
EBL. Marcin Woźniak: Życie z komputerem. Czasami trzeba wstać o 3 nad ranem i sprawdzić zawodnika

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Najlepszą decyzją byłoby...?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (17):

  • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
    I jeszcze jedno, napisałeś "Wszyscy w mediach piszą się że uznanie takich wyników jest śmieszne". Po części się zgadzam. Rozwiązanie jest mocno kontrowersyjne. Przyznają to
    Czytaj całość
    nawet w Zielonej Górze. Ja również. Tylko, że najgłośniej beczy kto? Znów troluń. A najlepsze jest to, że waszym żalem nie jest jak was potraktowano, tylko, że Stelmet jest mistrzem. Tutaj was boli. I z takim rozumowaniem jak wasze to bardzo się ciesze, że was boli.
    • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
      Karolek, weź kredyt na mieszkanie a potem spójrz w lustro i odpowiedz sobie na pytanie czy jesteś oszustem czy jesteś fair. P.S. Mamy gdzieś to myślą płaczki z torunia. My mamy 19:3 i
      Czytaj całość
      jesteśmy pierwszy, wy macie 15:5 i jesteście piąci (bez różnicy mi, możecie być nawet czwarci). Możesz sobie nie uznawać wyników, mam to co sobie uznajesz a co nie. Tylko bądź konsekwentny w tym co robisz bo nie jesteś.
      • NO32 Zgłoś komentarz
        zawsze tabela byla ukladana wedlug % a tu nagle PLK policzyla punktowo? o co tu chodzi??
        • Karol79 Zgłoś komentarz
          M1984 po pierwsze to Toruń byłby na 3 miejscu gdyż wygrał mecz z Lublinem, czyli ma lepszy bilans za to gorszy z Anwilem. I nie chodzi tu o 3 czy 4 miejsce, tylko o zasady fer. Albo coś
          Czytaj całość
          robimy dobrze albo na odp....dol
          • Karol79 Zgłoś komentarz
            Pośmiewisko jest z Zielonej Góry jeśli już. To Wy placzecie w komentarzach, że sędziowie, etc jak to było....:))) My gramy w Eco składzie:)) My nic nie musimy, bla bla Ile tu było
            Czytaj całość
            Waszych wpisów tego typu:)) Niestety napiszę po raz kolejny myślenie boli;) Jeśli walczy się w najwyższej klasie rozgrywkowej to celem zawsze jest Mistrzostwo Polski. Mistrzostwa Polski w Koszykówce, sezon gra się po to by wyłonić Mistrza Polski, a tryb Eco, beka z tego niesamowita:))). A jak już się czepiacie że Toruń kupił miejsce w PLK, tak, zapłacili za to. Wy natomiast Mistrzostwa Polski zdobywaliscie oszukując cała ligę, ponieważ kontraktowaliście zawodników mocnych jak na PLK, nie mając na to budżetu, czyli co? OSZUKALIŚCIE wszystkich. I Ty mi mówisz o zasadach fer, o tym że My nie potrafimy zrozumieć tegorocznych wyników? Oczywiście że wyniki to kpina i nie chodzi o to że Toruń miał mieć Mistrza przy stoliku. Wszyscy w mediach piszą się że uznanie takich wyników jest śmieszne. Dlatego dla każdego normalnego kibica, te ustalenia nie mają kompletnie znaczenia bo są d...
            • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
              Czy ktoś kiedyś w toruniu przyjął do wiadomości rzeczywistość? Że toruń jest od kogoś słabszy? Że przegrał bo był słabszy? Czy pogratulował komuś? W żużlu czy w koszykówce?
              Czytaj całość
              Nie. Krótka puenta. Wygrywają - są mocarni. Przerywają - sędziowie, kontuzje, pech, koronawirus, trening a nie mecz, rywale mieli dzień konia. Końcowa klasyfikacja - jak wygrają to "jesteśmy mistrzem". Jak przegrają "w tyłku mamy waszą tabele, my i tak jesteśmy mistrzami". Brawo panowie z torunia. Tak trzymać. Pośmiewisko z was nadal trwa.
              • m1984 Zgłoś komentarz
                Prawdą jest, że najbardziej poszkodowany w całej sytuacji jest PCT ze względu na mniejszą ilość rozegranych meczów, choć i tak nawet gdyby dograli do 22 spotkań nie mieliby szans na
                Czytaj całość
                mistrza. Poza tym w jaki sposób PCT i Anwil chcieliby dograć sezon, jeśli Cukier rozwiązał kontrakty, a z Anwilu uciekli Dowe i Ledo.
                • Karol79 Zgłoś komentarz
                  Szkoda że koronawirus zaatakował mózg nie którym w PLK. Ta końcowa klasyfikacja to jakaś kpina, gdzie powinni liczyć procentowy stosunek zwycięstw do porażek, tym bardziej że jak w
                  Czytaj całość
                  przypadku Torunia który miał dwa mecze mniej jest to bardzo krzywdzące. Ale nikomu w PLK nie chciało się wysilić mózgownicy, klepneli to na zasadzie byle szybko i idźmy do domu. Dla mnie osobiście tego sezonu nie było, i nie przyjmuje tych rozstrzygnięć, która są z d...i nie ma się to nijak do rzeczywistości. Jeśli ktoś nie potrafi realnie myśleć, a w tym kraju niestety widzę, że coraz więcej osób ma z tym problem, to niech ustąpi ze stanowiska, albo się nie wypowiada. Więc dla mnie Mistrzem nadal jest Anwil, potem Toruń itd a ten sezon uznaje za nie były, tylko dlatego że ludziom w PLK odcięło logiczne myślenie.
                  • Pawel7 Zgłoś komentarz
                    Zakończyli to zakończyli, ale ta tabela to kpina jest .... a wystarczyło wziąć przykład z NBA i ustalić tabelę na podstawie procentu zwycięstw ... proste i sprawiedliwe
                    • яzemiosło Zgłoś komentarz
                      Tak naprawdę to kluby czekały na zakończenie sezonu. Kontrakty zostają wypełnione, zamykamy sezon rozliczamy i można myśleć o przyszłości a ta kolorowa nie będzie. Pierwsze, piąte,
                      Czytaj całość
                      dziewiąte miejsce po w pośpiechu przerwanym sezonie, gdzie medale się nadaje a nie zdobywa. Nikt poważnie takich rozstrzygnięć nie traktuje.
                      • Kumi Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiecie, że to nie ma żadnego znaczenia? Trzeba myśleć, jak odbudować ligę za 2 lata! Jeżeli wirus przetrwa dłużej, to wszystko będziemy zaczynali od ZERA.
                        • Perec Freitag Zgłoś komentarz
                          Słabo to wyszło PZKoszowi, bo i słabiutki jest ten związek. Najbardziej obawiałem się tego, co PZKosz ogłosił. Jak już, można było zakończyć rozgrywki bez kwalifikacji drużyn, bo
                          Czytaj całość
                          żadne rozstrzygnięcia na parkietach koszykarskich nie zapadły. I wyszedł z tego zakalec, łagodnie pisząc.
                          • Bolesław Mirowski Zgłoś komentarz
                            koszmar, drużyna, która ograła właściwie wszystkich a mająca 2 mecze mniej i tyle samo punktów straconych co pozostała trójka przed nią zostaje na 5 miejscu. Pomijam już, że z tymi
                            Czytaj całość
                            drużynami wygrała. Nawet Jasio z 1 klasy zna się na mnożeniu i dzieleniu . Panowie tak nie wypada być takimi kanciastymi facetami
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×