KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To jeszcze nie udało się nikomu! Miłoszewski sprawił, że King jest nie do złapania

Działo się w Słupsku. Fenomenalny beniaminek Energa Basket Ligi, Grupa Sierleccy Czarni, nie zdołał zatrzymać odmienionego przez Arkadiusza Miłoszewskiego Kinga Szczecin. Goście wygrali 92:77.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Sherron Dorsey-Walker WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Sherron Dorsey-Walker
Na to starcie wielu ostrzyło sobie zęby. Czarni, którzy weszli do Energa Basket Ligi z przytupem i są liderem rozgrywek. Po drugiej stronie King, który od momentu przejęcia przez Arkadiusza Miłoszewskiego nie przegrał.

I w gorącej hali Gryfia to goście zdołali przedłużyć swoją serię. King jako pierwszy zespół w tym sezonie zdołał wywieźć ze Słupska komplet punktów.

Jak to się stało? King zagrał znakomicie w defensywie i jeszcze lepiej w ofensywie. Tam brylował Sherron Dorsey-Walker. Amerykanin w ostatnim czasie wskoczył na inny poziom. Z Czarnymi był aktywny i skuteczny. Wymuszał przewinienia, wykorzystywał rzuty wolne (11/13 w tym elemencie) i zakończył mecz z 24 punktami.

Goście mocno weszli w mecz - w pierwszej kwarcie zaliczyli serię 10:0, dzięki której zakończyli ją z dwucyfrową przewagą. Czarni szarpali, próbowali wrócić, ale King miał odpowiedź na akcje zaczepne gospodarzy.

William Garrett do przerwy miał na swoim koncie 15 "oczek". Dokładnie tyle samo wynosiła przewaga Kinga. Czarni z taką sytuacją, żeby odrabiać po zmianie stron dwucyfrowe straty, zdążyli się już przyzwyczaić. I po zmianie stron słupszczanie faktycznie zaczęli odrabiać straty.

Przed kluczową częścią King prowadził już tylko 68:62. Goście szybko jednak zadali serię ciosów - Kacper Borowski i Stacy Davis zdobyli osiem punktów pod rząd, a King po chwili prowadził już różnicą 17 punktów (83:66). Czarni się nie poddawali, ale nie mieli skuteczności na dystansie i pierwsza domowa porażka w sezonie stałą się faktem.

Czego zabrakło? Gospodarze mieli 6/26 z dystansu i... 17/34 (!) z linii rzutów wolnych. Zabrakło też tego, co było siłą słupszczan - punktów drugiej linii.

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - King Szczecin 77:92 (16:26, 22:27, 24:15, 15:24)

Czarni: Marek Klassen 19, William Garrett 19, Lewis Beech 16, Kalif Young 10 (10 zb), Bartosz Jankowski 8, Jakub Musiał 4, Mikołaj Witliński 1, Adrian Kordalski 0, Dawid Słupiński 0.

King: Sherron Dorsey-Walker 24, Stacy Davis 18, Filip Matczak 16, Jakub Schenk 13, Kacper Borowski 12, Mateusz Bartosz 4, Paweł Kikowski 3, Djoko Salić 2, Michał Kroczak 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 19 34 15 4 1558 1469
2 Anwil Włocławek 18 32 14 4 1529 1389
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 18 30 12 6 1626 1517
4 Twarde Pierniki Toruń 18 30 12 6 1562 1533
5 Enea Zastal BC Zielona Góra 18 29 11 7 1611 1490
6 King Szczecin 19 29 10 9 1594 1579
7 Trefl Sopot 18 28 10 8 1417 1377
8 WKS Śląsk Wrocław 17 27 10 7 1418 1303
9 Legia Warszawa 17 27 10 7 1365 1333
10 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 18 27 9 9 1507 1479
11 PGE Spójnia Stargard 18 26 8 10 1449 1529
12 Asseco Arka Gdynia 19 25 6 13 1414 1568
13 MKS Dąbrowa Górnicza 18 24 6 12 1495 1590
14 HydroTruck Radom 18 22 4 14 1433 1499
15 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 18 22 4 14 1353 1471
16 GTK Gliwice 17 20 3 14 1335 1540

Zobacz także:
Ma papiery na grę, ale rywale... go lekceważą. "Jest jeszcze nikim"
Igor Milicić zaskoczył słowami po porażce w Toruniu

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wielka awantura w meczu dzieci!
Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Sartre Zgłoś komentarz
    @Gabriel G: Chyba pierwszy raz w życiu cieszę się TAK bardzo, że nie miałem racji. I u już nawet nie chodzi o to ile meczów wygramy i które miejsce zajmiemy tylko o to, że w końcu po
    Czytaj całość
    tylu latach i po tylu osobach, którym się wydawało, że są trenerami w końcu właściwy człowiek na właściwym miejscu.
    • Gabriel G Zgłoś komentarz
      Sartre, widzisz co to się wyrabia ? Jeszcze chwila i obaj będziemy musieli cos tam odszczekać :) Ale co tam - chwilo trwaj!
      • Henryk Zgłoś komentarz
        To cieszy iż Pan Arkadiusz Miłoszewski decydując się na samodzielność trafił w punkt, good luck.
        • fazzzi Zgłoś komentarz
          Graty Miły i Wilki. Pełna kontrola nad meczem. Nawet nie chce misie komentować... Kogo wypuściliśmy. Fifi też pod Miłym odżył. Czarni powoli są rozczytywani i chyba przyjdzie
          Czytaj całość
          weryfikacja bo żarło dotąd ponad plan.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×