Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Ogromne problemy Korony Kielce w Fortuna Pucharze Polski. Zadecydowały rzuty karne!

Trzy dogrywki i jeden konkurs rzutów karnych. We wtorkowych meczach Fortuna Pucharu Polski sporo się działo. Dopiero "jedenastki" doprowadziły do kolejnej rundy Koronę Kielce. Z rozgrywkami pożegnało się Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Michał Piegza
Michał Piegza
piłkarze Korony Kielce PAP / Darek Delmanowicz / Na zdjęciu: piłkarze Korony Kielce
Pierwszoligowe Podbeskidzie za burtą Fortuna Pucharu Polski. Górale okazali się słabsi od trzecioligowej Lechii Zielona Góra. W spotkaniu długo prowadzili gospodarze, bielszczanie wyrównali w końcówce. W dogrywce w 100. minucie Sebastian Górski strzelił gola na wagę awansu.

Niespodzianki nie było w Radomsku. Występujący w PKO Ekstraklasie Radomiak nie dał żadnych szans, grającemu obecnie w IV lidze RKS-owi. Radomianie już do przerwy prowadzili 2:0, ostatecznie mecz wygrali 3:0.

W spotkaniu trzecioligowców, lepszy ten z grupy III. Rekord Bielsko-Biała w meczu z 15. w grupie IV Chełmianką szybko napoczął rywala, a następnie dokładał kolejne gole. W efekcie bielszczanie wygrywając 3:0 zameldowali się w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie. Co za gol w polskiej lidze! Zaskoczył wszystkich

Dogrywka wyłoniła zwycięzcę meczu w Stalowej Woli. W potyczce padły trzy bramki, wszystkie w dodatkowych dwóch kwadransach. Ostatecznie trzecioligowa Stal uległa 1:2 pierwszoligowej Puszczy Niepołomice.

Z Pucharem Polski pożegnał się spadkowicz z Fortuna I ligi Stomil. Olsztynianie przegrali na własnym boisku z Chrobrym Głogów 1:3.

Sześć bramek zobaczyli kibice w Rzeszowie. Beniaminek Fortuna I ligi po niewiele ponad kwadransie przegrywał z Koroną Kielce 0:2, ale doprowadził do remisu. Goście ponownie wyszli na prowadzenie, ale na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 3:3.

W 2. połowie i w dogrywce gole już nie padły. O wszystkim zadecydowały rzuty karne. W nich w 2. serii pomylili się piłkarze zarówno Stali jak i Korony. Ostatecznie w konkursie "jedenastek", po ośmiu seriach lepszy okazał się beniaminek PKO Ekstraklasie. Pomylił się Krystian Wrona, a do bramki rzeszowian trafił Marcin Szpakowski.

Wyniki wtorkowych meczów I rundy Fortuna Pucharu Polski:

Lechia Zielona Góra - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (1:0, 1:1)
1:0 - Titas Milasius (sam.) 30
1:1 - Lionel Abate Etoundi 78'
2:1 - Sebastian Górski 100'

W 65. minucie Joan Roman (Podbeskidzie) nie wykorzystał rzutu karnego (Fabisiak obronił).

Stal Stalowa Wola - Puszcza Niepołomice 1:2 (0:0, 0:0)
0:1 - Jakub Bartosz 92'
1:1 - Kosei Iwao 111'
1:2 - Emile Thiakane 106'

RKS Radomsko - Radomiak Radom 0:3 (0:2)
0:1 - Dominik Sokół 11'
0:2 - Michał Feliks 30'
0:3 - Dariusz Pawłowski 74'

Rekord Bielsko-Biała - Chełmianka Chełm 3:0 (2:0)
1:0 - Marcin Wróbel 7'
2:0 - Daniel Feruga 38'
3:0 - Szczepan Mucha 81'

GKS Wikielec - Zagłębie Sosnowiec 1:2 (1:0)
0:1 - Szymon Sobczak 23'
0:2 - Szymon Pawłowski 59'
1:2 - Piotr Kacperek (k.) 69'

Start Jełowa - KGHM Zagłębie Lubin 0:4 (0:4)
0:1 - Aleks Ławniczak 5'
0:2 - Mateusz Bartolewski 9'
0:3 - Filip Starzyński 39'
0:4 - Filip Starzyński 43'

Stal Rzeszów - Korona Kielce 3:3 (3:3, 0:0) k. 6:7
0:1 - Jewgienij Szykawka 15'
0:2 - Jewgienij Szykawka 16'
1:2 - Łukasz Góra 22'
2:2 - Bartłomiej Poczobut 25'
2:3 - Jacek Kiełb 31'
3:3 - Piotr Głowacki (k.) 39'

Bałtyk Gdynia - Olimpia Elbląg 0:3 (0:2)
0:1 - Aron Stasiak 10'
0:2 - Dawid Wojtyra 12'
0:3 - Dawid Danilczyk 64'

Stomil Olsztyn - Chrobry Głogów 1:3 (0:1)
0:1 - Jakub Górski 3'
1:1 - Sebastian Szypulski 51'
1:2 - Oliver Praznovsky 57'
1:3 - Miłosz Jóźwiak 90+3'

Czytaj także:
Bramkarz Radomiaka zmienia barwy. Zagra w egzotycznej lidze
Ruch Chorzów przed Wielkimi Derbami Śląska. "To nie jest uczciwe"

Zagłębie Lubin zdobędzie Fortuna Puchar Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Duszan291 Zgłoś komentarz
    W meczu Stal - Puszcza wyrównanie 1:1 padło w 111', a bramka na 1:2 w 106' ? Jak to możliwe?
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×