Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mistrzostwa świata U-20. Przybijamy "piątkę" i jedziemy dalej. Polska pokonała Tahiti

Tradycyjny mecz o wszystko z nietradycyjnym zakończeniem. Miało być radośnie, ofensywnie i było. Reprezentacja Polski w drugim meczu na mistrzostwach świata do lat 20 pokonała w Łodzi Tahiti 5:0.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
piłkarze reprezentacji Polski U-20 PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski U-20
Przegrany pierwszy mecz z reprezentacją Kolumbii z pewnością zasiał w kibiców sporo niepokoju. Mecz z Tahiti był więc doskonałą okazją, by odzyskać ich zaufanie, a przy okazji pokazać kawałek przyjemnej dla oka piłki. Tak właśnie zapowiadali zarówno piłkarze, jak i trener Jacek Magiera na sobotniej przedmeczowej konferencji prasowej.

Tahitańczycy przystępowali do meczu po najniższej w historii występów na mistrzostwach świata porażce 0:3 z Senegalem. Na boisko i hymn wyszli w naszyjnikach z muszelek i pereł, których w ojczyźnie im nie brakuje. Następnie te naszyjniki dali polskim piłkarzom. Z pewnością będzie to wyjątkowa pamiątka z mundialu dla gospodarzy turnieju.

Na boisku jednak Polacy od razu ruszyli do walki o trzy punkty. Zwycięstwo nad półamatorską drużyną Tahiti pozwalało zachować szansę na wyjście z grupy, choć z pewnością wygrana Senegalu z Kolumbią nie jest dobrą informacją w kontekście awansu.

Przeczytaj relację z meczu Senegal - Kolumbia

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Sukcesy Roberta Lewandowskiego przechodzą bez echa. Czas na nowe wyzwania?

Jak można było się spodziewać, Polacy od razu rzucili się na rywali z Oceanii i choć w ósmej minucie Marcel Zylla z sześciu metrów uderzył prosto w bramkarza, Moana Pito, dziesięć minut później Jakub Bednarczyk popisał się przepięknym uderzeniem z dwudziestu kilku metrów w samo okienko bramki drużyny Tahiti.

Bramkarz Tahiti, choć może był nieco wyśmiewany ze względu na delikatnie wystający brzuszek, kilka razy popisał się niezłymi interwencjami, jak choćby w 36. minucie, gdy Adrian Łyszczarz przymierzył z rzutu wolnego. Jednak minutę później Steczyk zacentrował z prawego skrzydła do Zylli, a ten, choć nie trafił czysto w piłkę uderzył tak, że przelobował Pito oraz jednego z obrońców.

Dwie minuty później Zylla, który już kwadrans wcześniej miał szansę, by podwyższyć wynik, trafił w poprzeczkę, odwdzięczył się asystą Steczykowi. Napastnik Norymbergi położył bramkarza, a następnie z dwóch metrów trafił do siatki. W końcu kibice reprezentacji Polski, których tego wieczoru przyszło na łódzki stadion blisko 15 900, mogli zaintonować "raz, dwa, trzy... mało!".

I już blisko było szczęścia 12 minut po zmianie stron. Gdyby Steczyk nie wychylił się za linię obrony, miałby na koncie drugą bramkę. Ale co się odwlecze, to... odda bramkarz reprezentacji Tahiti. Pito poślizgnął się przy wznawianiu gry z piątego metra, piłkę przejęli Polacy, a Nicola Zalewski zagrał z lewej strony na głowę Dominika Steczyka, a ten trafił na 4:0.

Tahitańczycy próbowali się ofiarnie bronić, ale co jakiś czas jednak tracili bramkę. W 74. minucie Adrian Benedyczak oddał strzał po ziemi, który wślizgiem zablokował Hennel Tehaamoana. Przy dobitce obrońca reprezentacji Polinezji Francuskiej, podobnie jak bramkarz, był już bez szans.

Wspominany Tehaamoana na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem otrzymał drugą żółtą kartkę i osłabił swój zespół. Polacy szans mieli jeszcze co najmniej kilka. Łącznie w całym meczu oddali aż 28 strzałów, w tym 10 celnych. Rywale odpowiedzieli pięcioma próbami, z czego jedna poleciała w światło bramki.

Polacy w ostatnim meczu grupowym zmierzą się w środę o 20:30 z Senegalem. Awans uzyskają po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy plus cztery najlepsze z trzecich miejsc. Wysoka wygrana z Tahiti może Polakom zabezpieczyć prawo awansu z trzeciej pozycji w razie niepowodzenia w ostatnim meczu grupowym

Polska U-20 - Tahiti U-20 5:0 (3:0)

1:0 - Jakub Bednarczyk 18'
2:0 - Marcel Zylla 37'
3:0 - Dominik Steczyk 39'
4:0 - Dominik Steczyk 61'
5:0 - Adrian Benedyczak 74'

Polska: Radosław Majecki - Jakub Bednarczyk, Serafin Szota, Jan Sobociński, Adrian Stanilewicz - David Kopacz (58' Adrian Benedyczak), Adrian Łyszczarz, Bartosz Slisz (62' Dominik Steczyk), Nicola Zalewski, Marcel Zylla (77' Michał Skóraś) - Dominik Steczyk

Tahiti: Moana Pito - Samuel Liparo (46' Etienne Tave), Tevatini Teumere, Hennel Tehaamoana, Kavaiei Morgant - Tehauarii Holozet, Terai Bremond (70' Herehaunui Ferrand) - Eddy Kaspard, Roonui Tehau, Yann Vivi (46' Kitin Maro) - Tutehau Tufariua

Żółte kartki: Tehaamoana (Tahiti)

Czerwona kartka: Tehaamoana (Tahiti), 88' - za drugą żółtą

Sędziował: Ahmed Al Kaf (Oman)

Widzów: 15 894

Które miejsce zajmą Polacy w grupie A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • Marcinek36 Zgłoś komentarz
    Szkoda,że z Senegalem przegrają i wrócą do domu.
    • jones Zgłoś komentarz
      I to jest ostatnie Nasze zwycięstwo na tych Mistrzostwach..
      • Slavko Poleski Zgłoś komentarz
        ŁAŁĆ ! TAHITI !!! Szkoda, że nie mają jeszcze w grupie San Escobaru ! Jakaś bryndza, ci następcy Lewcia, Piątka i Zielińskiego ! Senegal ich rozjedzie na amen !
        • Radek Kazik Zgłoś komentarz
          Thaiti ma 150 tys. mieszkańców!!! Czyli tyle ile średnia mieścina w Polsce jakich są dziesiątki!!!
          • van Zgłoś komentarz
            Powiem tak, piłkarze Thaiti sami strzelali sobie te bramki, może z wyjątkiem pierwszej. Jesteśmy na MŚ bo jesteśmy gospodarzem... inaczej nie byłoby nas tu, a tym bardziej gdybyśmy
            Czytaj całość
            grali w grupie z drużynami z Afryki czy Ameryki Południowej nie wyszlibyśmy z grupy do finału. Chaos, "drewniane nogi", żadnego uspokojenia gry w środku i masa błędów... tak nie wygra się niczego.
            • marcin1978 Zgłoś komentarz
              hm niema co sie ekscytowac zwyciestwem nad amatorami bardziej martwi mecz z Senegalem ktory nas teraz powiezie z 5 do 0 bo gra slaba jak byla tak jest potrzeba trenera z gornej polki co ustawi
              Czytaj całość
              ten zespol i cos przekaze bo co ten nieudacznik Magiera moze ich nauczyc i jaka wiedze taktyczna przekaze jak on sam potrzebuje doszkalania
              • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
                Dwie podwórkowe drużyny.
                • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
                  Jak Polska wyjdzie z grupy, to moze trafic na Nowa Zelandie. Moze skonczyc sie laniem...Polski, niestety.
                  • Paulie Zgłoś komentarz
                    Slabeuszy Polacy umieja ogrywac, a z dobrymi dryrzynami zawsze glowa w piasek.
                    • Tomaszzz Zgłoś komentarz
                      Wynik dobry, gra słaba, w środę lanie od senegalu i może fartowny awans z 3 miejsca.
                      • Janusz Koper Zgłoś komentarz
                        To świetny wynik!!!Bo już myślałem,że szanse na wygranie mają tylko z Antarktydą....
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×