Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A: Sampdoria i Bartosz Bereszyński poprawili się. ACF Fiorentina przegrała u siebie

UC Sampdoria wygrała po raz pierwszy w sezonie. Bartosz Bereszyński i spółka poprawili się po wcześniejszych nieudanych meczach i pokonali 2:1 ACF Fiorentinę. W bramce gorszego zespołu wystąpił Bartłomiej Drągowski.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Na zdjęciu od lewej: Bartosz Bereszyński PAP/EPA / Claudio Giovannini / Na zdjęciu od lewej: Bartosz Bereszyński

W ostatnich 11 meczach Fiorentiny z Sampdorią padł minimum jeden gol dla obu drużyn. Był to dobry znak dla kibiców, którzy oczekują od ligi włoskiej coraz to nowych kanonad i rekordów skuteczności. O przerwanie tej serii starał się Bartłomiej Drągowski, który w teorii musiał najmocniej uważać na uderzenia Fabio Quagliarelli.

Trochę na potwierdzenie przewidywań w 42. minucie bramkarz Fiorentiny stracił gola po uderzeniu Fabio Quagliarelli. Były król strzelców ligi włoskiej huknął z rzutu karnego na 1:0 dla Sampdorii. Jedenastkę sam wywalczył, prowokując do faulu Federico Ceccheriniego. Kiedy Quagliarella dobiegł do piłki, Bartłomiej Drągowski zobaczył co się święci, ale nie zdołał już przełożyć ciężaru ciała i zatrzymać lecącej z wysoką prędkością futbolówki.

Pierwsza połowa miała dwie fazy znacznie różniące się od siebie. Przez 25 minut na boisku rządziła Fiorentina, ale Sampdoria w miarę spokojnie przetrwała ten napór i zaczęła coraz groźniej odpowiadać. Zanim Drągowski skapitulował, zmierzył się z dwoma strzałami celnymi. W innej spornej sytuacji reprezentanta Polski uratował przed absurdalnym błędem sędzia Piero Giacomelli, który gwizdnął faul Fabio Quagliarelli na Drągowskim.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Marcin Animucki: Piłkarze, to najlepiej przebadana grupa społeczna w Polsce


Na boisku był od początku meczu również Bartosz Bereszyński i wyglądał solidnie. W bronieniu na prawym skrzydle pomagał mobilny Antonio Candreva i generalnie brak strat po stronie Sampdorii w pierwszej połowie nie był wymęczony, a sumiennie wypracowany. Tylko raz ekipa z Ligurii miała szczęście, kiedy po podaniu Giacomo Bonaventury uderzenie z czystej pozycji obok bramki oddał Christian Kouame.

Po przerwie strzelił Federico Chiesa, ale dał się zablokować. W Italii dużo mówi się o zbliżającym się transferze reprezentanta Włoch do Juventusu FC, dlatego występ w piątek mógł być jego ostatnim w Fiorentinie. Dużym osłabieniem gospodarzy, spowodowanym problemami zdrowotnymi, była nieobecność Francka Riberego. Małe i duże kłopoty odbijały się na postawie Violi.

W generalnie wyrównanym i dynamicznym meczu śmiało mogło paść więcej goli. Poziom piłkarski pozostawiał trochę do życzenia, ale chęci do atakowania na obie bramki nie brakowało. Bartłomiej Drągowski poprawił swoje statystyki w przedostatnim kwadransie interwencjami po strzałach Gastona Ramireza oraz Antonio Candrevy. Utrzymały one Violę na powierzchni w meczu.

Piłkarze popracowali nad skutecznością w końcówce i padły w niej dwa gole. Dusan Vlahović wyrównał na 1:1 strzałem po przypadkowej asyście Nikoli Milenkovicia w 72. minucie. Decydujący cios zadał w 83. minucie Valerio Verre, który finezyjnie przelobował Bartłomieja Drągowskiego bezpośrednio po wykopie Emila Audero. Sampdoria odzyskała prowadzenie, a wynik 2:1 utrzymał się do końca, choć jeszcze w ostatniej doliczonej minucie Federico Chiesa huknął w słupek Sampdorii.

ACF Fiorentina - UC Sampdoria 1:2 (0:1)
0:1 - Fabio Quagliarella (k.) 42'
1:1 - Dusan Vlahović 72'
1:2 - Valerio Verre 83'

Składy:

Fiorentina: Bartłomiej Drągowski - Nikola Milenković, Federico Ceccherini, Martin Caceres - Federico Chiesa, Giacomo Bonaventura, Sofyan Amrabat (86' Riccardo Saponara), Gaetano Castrovilli (82' Alfred Duncan), Cristiano Biraghi - Christian Kouame (58' Patrick Cutrone), Dusan Vlahović

Sampdoria: Emil Audero - Bartosz Bereszyński, Maya Yoshida, Lorenzo Tonelli, Tommaso Augello (84' Vasco Regini) - Antonio Candreva (69' Mehdi Leris), Morten Thorsby, Albin Ekdal (84' Antonio Palumbo), Gaston Ramirez (69 Kristoffer Askildsen), Mikkel Damsgaard (69' Valerio Verre) - Fabio Quagliarella

Żółte kartki: Thorsby, Tonelli, Ekdal (Sampdoria)

Sędzia: Piero Giacomelli

Serie A

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 AC Milan 8 6 2 0 19:8 20
2 US Sassuolo 8 5 3 0 20:9 18
3 AS Roma 8 5 2 1 19:11 17
4 Juventus FC 8 4 4 0 17:6 16
5 Inter Mediolan 8 4 3 1 20:13 15
6 SSC Napoli 8 5 0 3 16:10 14
7 Atalanta Bergamo 8 4 2 2 18:14 14
8 Lazio Rzym 8 4 2 2 13:13 14
9 Hellas Werona 8 3 3 2 10:7 12
10 Sampdoria Genua 8 3 1 4 12:13 10
11 Cagliari Calcio 8 3 1 4 14:17 10
12 Bologna FC 8 3 0 5 13:14 9
13 Spezia Calcio 8 2 3 3 11:15 9
14 Benevento Calcio 8 3 0 5 11:20 9
15 ACF Fiorentina 8 2 2 4 10:13 8
16 Udinese Calcio 8 2 1 5 7:11 7
17 Parma Calcio 1913 8 1 3 4 8:16 6
18 Torino FC 8 1 2 5 14:20 5
19 Genoa CFC 8 1 2 5 7:16 5
20 FC Crotone 8 0 2 6 6:19 2


Czytaj także: Atalanta bezlitosna dla Lazio. W calcio bitwa na kanonady

Czytaj także: Inter Mediolan postrzelał Benevento Calcio. Kamil Glik i spółka dostali lanie

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy UC Sampdoria zakończy sezon w górnej połowie tabeli Serie A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×