Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Lech Poznań
56' Karlo Muhar 59' Joao Amaral 90+2' Kamil Jóźwiak
ŁKS Łódź
53' Maciej Wolski
2:0

Koniec meczu! Lech wygrał z ŁKS-em 2:0.

Do końca meczu niecała minuta. Lech wygra trzeci mecz z rzędu.

KAMILU JÓŹWIAK, COŚ TY PRÓBOWAŁ ZROBIĆ!? Skrzydłowy Lecha PIĘTKĄ chciał przerzucić piłkę nad głową obrońcy, ale Grzesik w ostatniej chwili uniknął kompromitacji.

 

ŁKS jeszcze próbuje, ale tylko cud może uratować gości przed porażką.

Gol! Strzelił Kamil Jóźwiak. Asystował mu Jakub Kamiński. Akcja dwóch zmienników i jest po meczu! Jevtić z pierwszej piłki odegrał do Kamińskiego, który płasko zagrał przed bramkę, a tam nogę dołożył Jóźwiak i strzałem w środek bramki rozstrzygnął losy tego spotkania.

Potężnie przymierzył Moder. Malarz jednak spokojnie zatrzymał piłkę.

W końcu miejsce do oddania strzału wypracował sobie Ramirez. Uderzył jednak podobnie do Trąbki - daleko od bramki.

Sędzia doliczył aż 9 minut.

Radionow nie opanował piłki w polu karnym, która odbiła mu się od nogi i opuściła boisko.

Trąbka uderzył z dystansu, ale znacząco chybił.

Od razu błąd popełnił Klimczak, piłkę przejął Jóźwiak, ale nic z tej akcji nie wyniknęło.

Gramy dalej.

Powoli przejaśnia się przy Bułgarskiej. Na wznowienie gry wciąż jednak czekamy.

ŁKS Łódź. Schodzi: Pirulo. Wchodzi: Adam Ratajczyk.

Lech Poznań. Schodzi: Pedro Tiba. Wchodzi: Jakub Moder.

Nadrabiamy również zaległości, bowiem dym zasłaniał wszystko. Jóźwiak chwilę wcześniej uderzał z pola karnego, a Malarz kapitalnie interweniował.

Widoczność boiskowych wydarzeń jest zerowa. Gra ponownie została wstrzymana.

Po raz trzeci w tym meczu strzelał Pirulo. Efekt bez zmian, czyli nie było zagrożenia.

Gra wznowiona. Przy piłce ŁKS.

Kibice Lecha odpalili race. Mecz wstrzymany.

Od razu pierwsza próba Radionowa po wrzutce z narożnika. Nie była to jednak groźna główka.

ŁKS próbuje głównie akcji skrzydłami, ale wszystkie dośrodkowania wybijają obrońcy.

ZOBACZ WIDEO: Hiszpański dziennikarz o losowaniu grup Euro 2020. "Myślimy Polska - mówimy Lewandowski. Reszta piłkarzy nie jest dobrze znana"

Ładny strzał Jóźwiaka, lecz tym razem Malarz spisał się bez zarzutu.

Guima wpadł w pole karne i trafił w boczną siatkę. Podrażniony ŁKS szuka szybkiego wyrównania.

Guima celnie przymierzył z dystansu, ale van der Hart pewnie złapał piłkę.

Przymierzył Ramirez, a Kostewycz głową wybił piłkę.

Kostewycz sfaulował tuż przed polem karnym Wolskiego. Zrobił to jednak w bocznym sektorze, więc pozycja do strzału nie jest wymarzona.

Dariusz Żuraw przygotował już do wejścia Kamila Jóźwiaka, który miał zmienić Amarala właśnie i czekał nawet przy linii bocznej na przerwę w grze. Trafienie pomocnika zmieniło jednak decyzję trenera i Jóźwiak wrócił na rozgrzewkę.

Gol! Strzelił Joao Amaral. Asystował mu Lubomir Satka. Portugalczyk łatwo minął Guimę, nawinął jeszcze obrońcę w polu karnym i huknął w kierunku bliższego słupka. Piłka przełamała ręce Malarza i zatrzepotała w siatce. Doświadczony golkiper powinien zachować się lepiej w tej sytuacji, ale nie zmienia to faktu, że Lech prowadzi 1:0.

Coraz aktywniej próbuje atakować Lech, ale jest mało konkretny w swoich poczynaniach.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Karlo Muhar.

Muhar potężnie huknął z dystansu. Obu nikomu poza stadionem nic się nie stało.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Maciej Wolski.

Ramirez szukał prostopadłym podaniem w pole karne Sekulskiego, lecz Kostewycz był na posterunku.

Początek drugiej odsłony podobny do pierwszej - Lech rozgrywa piłkę, a ŁKS czeka na swoją szansę.

 

Sekulski we własnym polu karnym uprzedził Dejewskiego, który tylko dołożyłby głowę, a Lech wyszedłby na prowadzenie.

Gra wznowiona.

ZOBACZ WIDEO: Losowanie Euro 2020. Wyjście z grupy obowiązkiem Polaków. "Większość mówi, że awansujemy"

Do przerwy bez goli.

Doliczona minuta.

Płaskie dogranie Wolskiego w pole karne zostało zatrzymane przez Lecha.

Kostewycz posłał centrostrzał, który omal nie zaskoczył Malarza.

Amaral poszukał Gytkjaera ładnym dośrodkowaniem, ale tuż pred bramką Duńczyka uprzedził Juraszek.

Ramirez dośrodkował nieco za mocno z rzutu wolnego. Goście domagali się jednak rzutu karnego, bo w polu karnym padł Sobociński. O przewinieniu nie było mowy.

Gytkjaer miał pełną swobodę po wrzutce Tiby, ale jego główka poleciała w środek bramki. To powinien być gol.

Puchacz huknął z dystansu, lecz piłka została wybita.

Potężnie uderzenie Tiby z powietrza obiło boleśnie Sobocińskiego.

Błąd popełnił Dejewski i do piłki ruszył Sekulski. Miał mnóstwo miejsca i czasu, ale... za daleko wypuścił sobie piłkę i zaprzepaścił szansę.

Kapitalne uderzenie Jevticia, ale jeszcze lepsza parada Malarza!

Pirulo ponownie spróbował z dystansu. Piłka poleciała obok słupka.

Od kilku chwil ŁKS dłużej utrzymuje się przy piłce i coraz bardziej zagraża Lechowi. 

Pirulo uderzył z dwudziestu metrów, ale van der Hart nie miał problemów z interwencją.

Ależ to była okazja! Amaral znalazł podaniem wbiegającego z drugiej linii Tibę, ale ten źle trafił w piłkę z jedenastu metrów i fatalnie skiksował.

ZOBACZ WIDEO: Losowanie Euro 2020. Kto trafi z barażu do grupy z Polską? "Będziemy faworytem niezależnie od przeciwnika"

ŁKS nieco oddalił grę od własnego pola karnego, ale daleko gościom do stwarzania okazji.

Guima miał sporo miejsca i czasu na prawym skrzydle, żeby dośrodkować. Posłał piłkę prosto w ręce van der Harta.

Pierwszy wypad ŁKS-u i wstrzelenie piłki na szósty metr przez Sekulskiego. Sytuację wyjaśnili obrońcy.

Goście długo rozgrywali piłkę pod swoim polem karnym i pachniało to stratą. Tak też się stało i piłkę przejął Muhar. Jego strzał został zablokowany, a próbę Amarala na raty wyłapał Malarz.

Satka piętą odegrał do Amarala, a ten znalazł na osiemnastym metrze Tibę. Portugalczyk płasko przymierzył, lecz wprost w ręce Malarza.

Od początku meczu przy piłce utrzymuje się Lech. ŁKS wyczekuje swojego rywala.

Puchacz dopadł do piłki przed polem karnym i uderzył z powietrza. Było to tak złe, że ciężko to opisać słowami.

Rozpoczął Lech.

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Mecz poprowadzi Daniel Stefański (Bydgoszcz).

W tygodniu poprzedzającym to spotkania Lech i ŁKS grały w Pucharze Polski. Kolejorz ograł Stal Stalowa Wola 2:0, ale beniaminek musiał uznać wyższość pierwszoligowego GKS-u Tychy. 

W pierwszym meczu obu drużyn górą był Lech, który zwyciężył w Łodzi 2:1.

Za kilka chwil rozpocznie się spotkanie pomiędzy Lechem Poznań i ŁKS-em Łódź. Faworytem są gospodarze i każde inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo Kolejorza będzie trzeba uznać za niespodziankę.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Poznań
    Grupa 18. kolejka
    Stadion Stadion Miejski w Poznaniu
    Sędzia Daniel Stefański
    Data i godzina 07 Grudnia 2019, 17:30
    Zobacz również