Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

NMC Górnik Zabrze odwoła się od decyzji o zawieszeniu Daćki i Korneckiego

Prezes NMC Górnika Zabrze Bogdan Kmiecik wystosował w czwartkowy wieczór oświadczenie ws. zawieszenia zawodników jego zespołu, Marka Daćki i Mateusza Korneckiego. Klub złoży do ZPRP odwołanie od decyzji Komisji Dyscyplinarnej.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
Materiały prasowe / GÓRNIK ZABRZE

Ta we wtorek zawiesiła Daćkę i Korneckiego na okres trzech miesięcy za to, że w sierpniu Górnik nie puścił ich na zgrupowanie reprezentacji Polski. Klub ukarany został ponadto grzywną w wysokości 15 tysięcy złotych.

Kmiecik w oświadczeniu wyjaśnia, że zatrzymanie w klubie Daćki i Korneckiego to wynik "nieodpowiedniej oceny sytuacji w okresie przeobrażeń organizacyjnych w klubie". Prezes Górnika podkreśla też, że klub nigdy nie miał na celu działania na szkodę reprezentacji.

Górnik odwoła się od decyzji Komisji Dyscyplinarnej i będzie prosił o zmianę decyzji ws. Daćki i Korneckiego. W oświadczeniu Kmiecik zwraca uwagę, że jego zawodnicy "nie mieli żadnego wpływu na podjętą decyzję, pozostając jednak jej ofiarami w najbardziej dotkliwy sposób". W podobnym tonie utrzymany był nasz komentarz do tej sprawy.

Oświadczenie Zarządu Górnik Zabrze Piłka Ręczna S.A. (pisownia oryginalna):

"Oświadczenie Zarządu Górnik Zabrze Piłka Ręczna S.A. w związku z postępowaniem dyscyplinarnym i karami nałożonymi w jego toku na Klub oraz zawodników Marka Daćkę i Mateusza Korneckiego 


W dniu 29/08/2017 Komisja Dyscyplinarna ZPRP wydała orzeczenie, w którym nałożyła na Klub karę 15.000 zł grzywny w związku ze stwierdzeniem nieuzasadnionej odmowy zgody na udział Marka Dacki i Mateusza Korneckiego w konsultacjach Kadry Seniorów w dniach 13-17/08/2017. Tym samym orzeczeniem obaj zawodnicy zostali ukarani zakazem udziału w rozgrywkach krajowych i europejskich na okres 3 miesięcy z uwzględnieniem zakazu udziału w co najmniej 7 zawodach mistrzowskich.


Zarząd Klubu pragnie jednoznacznie oświadczyć, że zaistniała sytuacja pozostaje wynikiem nieodpowiedniej oceny sytuacji w okresie przeobrażeń organizacyjnych w klubie i nigdy nie miała na celu działania na szkodę Kadry Narodowej oraz jej zawodników. Zarząd pragnie wskazać, że decyzja ta odwoływała się do potrzeby prawidłowego przygotowania do sezonu, zarówno sportowego, jak i organizacyjnego, przyznając jednak, że zaprezentowana w korespondencji prowadzonej ze Związkiem Piłki Ręcznej w Polsce argumentacja była niefortunna i niejasna. Klub pragnie podkreślić, że dobro Kadry Narodowej było zawsze i zawsze pozostanie wyznacznikiem jego działań. Działania Klubu i jego władz nigdy nie pozostawiały w tym zakresie żadnych wątpliwości. Udział zawodników Klubu w zgrupowaniach Kadry jest i będzie dla Klubu nobilitacją, zaś udział jego zawodników w sukcesach reprezentacji narodowej, zawsze traktowany będzie jako element jego własnych osiągnięć. Zarząd wskazuje, że szczerość argumentacji powołanej jako powód braku zgody na udział zawodników w rzeczonych konsultacjach, wypływa również z faktu, iż nie odwoływała się ona do fikcyjnych, sztucznie kreowanych przyczyn, takich jak stan zdrowia zawodników, czy ich przemęczenie okresem przygotowawczym, których prawdziwości nie sposób byłoby zakwestionować. Intencją osób, które podjęły tą decyzję było jak najlepsze przygotowanie całej drużyny do sezonu, co jednak w sposób niewłaściwy uwzględniało wrażliwość na priorytetowy charakter funkcjonowania Kadry Narodowej.


W imieniu Zarządu informuję, że Klub zdecydował się na skorzystanie z możliwości odwołania od decyzji, licząc na zmianę decyzji przynajmniej w odniesieniu do zawodników, którzy nie mieli żadnego wpływu na podjętą decyzję, pozostając jednak jej ofiarami w najbardziej dotkliwy sposób.

Prezes Zarządu
Górnik Zabrze Piłka Ręczna S.A.
Bogdan Kmiecik"

Jeśli Komisja Odwoławcza nie rozważy pozytywnie podania Górnika, Daćko i Kornecki po 12 października będą mogli wnioskować do Komisji Dyscyplinarnej o likwidację dalszego zawieszenia. Wtedy upłynie dokładnie połowa ich karencji.

Górnik w niedzielę rozpocznie rywalizację w PGNiG Superlidze. Zespół zagra na wyjeździe z MMTS-em Kwidzyn. Początek spotkania o godz. 13:00.

ZOBACZ WIDEO: Bartosz Kurek: Robienie rewolucji dla rewolucji to nie jest dobra droga

Czy Komisja Odwoławcza powinna zmniejszyć lub cofnąć zawieszenie Daćki i Korneckiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa
Komentarze (14)
  • Informatorek Zgłoś komentarz
    Czarcik, nie radzę jeździć służbowym autem bez dokumentów, bo wydaje CI się, że pracodawca płaci. Zgodnie z art. 38 ustawy z 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. DzU
    Czytaj całość
    z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) KIERUJĄCY pojazdem musi mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wymagany dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego dokument: Na podstawie art. 95 kodeksu wykroczeń kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250 zł albo nagany. Sprawcą czynu zabronionego określonego w art. 95 k.w. jest wyłącznie KIERUJĄCY. Podwładnemu nie pomoże więc tłumaczenie, że zlecono mu wyjazd bez dokumentów. Ja się zgadzam, że przepis nie jest doskonały i być może powinno dojść do konsensusu, tylko ja bym jednak bardziej winił klub niż zprp i tym sposobem kończę swoje wywody.
    • wiele-bny Zgłoś komentarz
      Decyzja związku w zgodzie z literą prawa które samo w sobie jest krótko mówiąc głupie, ''kowal zawinił cygana powiesili''. Wielokrotnie poruszany temat przez kibiców i dziennikarzy, co
      Czytaj całość
      ma zrobić zawodnik w takiej sytuacji? Przepis do natychmiastowej zmiany, dziwne że został wykorzystany teraz, takie działanie uderzy nie tylko w zawodników i klub z Zabrza, ale też w kadrę. Czarny ''pijar'' ? Jeszcze jedno, aby wyjść z twarzą związek powinien zawiesić wykonanie kary, bo wiadomym jest że kary nie anuluje.
      • Informatorek Zgłoś komentarz
        Czarcik, 1. Znów posłużę się analogią. W piłce nożnej też są zgrupowania w terminach 'nieFIFA' i wówczas powoływani są zawodnicy występujący w lidze polskiej, a grający w ligach
        Czytaj całość
        zagranicznych nie muszą być na zgrupowaniu. W Niemczech, we Francji sytuacja wygląda identycznie. Takie są przepisy i zasady, a czy one są dobre czy nie, to już druga strona medalu. 2. Wina zawodników jest w tym, że nie stawili się na zgrupowanie- kolejny przykład z dróg- spedytor dał kierowcy auto bez przeglądu i innych niezbędnych dokumentów- kierowca jedzie, bo nie ma wyjścia, nie może sprzeciwić się pracodawcy, bo straci pracę- jednak jak złapie go policja, to on dostaje mandat, mimo, że nie jest niczemu winny. 3. ZPRP żyje i istnieje tylko po to, żeby wymyślać nieżyciowe przepisy, na złość klubom, zawodnikom, a przede wszystkim kibicom. Na pewno zrobili to specjalnie bo chcieli zawiesić sobie paru zawodników i dostać 15000 od każdego niesubordynowanego klubu- posłuchaj sam siebie, jakie głupoty piszesz.
        • Informatorek Zgłoś komentarz
          miki, nie roztrząsam w tym miejscu zasadności (bądź jej braku) organizowania takiego zgrupowania w takim terminie. Przypuszczam, że to nie Związek sam z siebie wymyślił takie
          Czytaj całość
          rozwiązanie i zmusił trenera Przybeckiego, żeby zwołał zawodników. Takie sprawy konsultowane są i ustalane na wielu szczeblach i przy udziale wielu ludzi. Ja chcę zaznaczyć, że kara dla zawodników i klubu jest adekwatna do ich przewinienia i nie jest jakąś bezprecedensową sprawą. Równie dobrze możemy uważać, że kara za jazdę z telefonem w ręku jest bezsensowna i jakiś debil wymyślił taki przepis, który jest nieżyciowy i bzdurny- ale karę za jego złamanie dostaniemy tak czy inaczej.
          • miki Zgłoś komentarz
            ZPRP wywołał całe zamieszanie zgadzając się na termin konsultacji szkoleniowej w okresie przygotowawczym. Jak dobrze wiadomo to kluczowy okres w pracy szkoleniowej klubów rzutujący na
            Czytaj całość
            cały sezon. Jak można w jego środku wymyślić zgrupowanie kadry? Nie wiadomo. Rozumiem, że terminów na kadrę jest mało, ale bez przesady. Zawodnicy pracują w klubie na dużych obciążeniach budując motorykę na cały sezon i nagle ma to być przerwane, bo kadra ma zgrupowanie. Rozumiem, że dla ZPRP priorytetem jest kadra, ale trzeba uwzględnić dobro klubów, bez których ZPRP nie mógłby funkcjonować. Niefortunny termin zgrupowania i stąd ten problem. Gdyby ZPRP wymyślił sobie zgrupowanie w trakcie sezonu to też kluby miałby oddać zawodników? Bez przesady. Uważam, że w piłce ręcznej można byłoby grać jak w siatkówce, czyli rozgrywać sezon klubowy i reprezentacyjny, wtedy nie byłby problemów, ale czy kiedykolwiek będzie to zrealizowane?
            • Informatorek Zgłoś komentarz
              Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. To klub zawinił w tej sytuacji, a nie związek. A że zawodnicy są pracownikami klubu, to dostali po głowie rykoszetem. Jakoś żaden inny klub
              Czytaj całość
              nie miał problemu ze zwolnieniem swoich zawodników, tylko Górnikowi przeszkodzono w przygotowaniach do sezonu. Kilkunastu zawodników kadry młodzieżowej była pół lata na zgrupowaniach i MŚ w Gruzji i jakoś ani Opole, ani Szczecin, ani Lubin nie płacze, że nie mieli zawodników w okresie przygotowawczym. Jestem pewny, że informacja o konsultacji Kadry była podana odpowiednio wcześniej i klub mógł się do tego przygotować. Przykro mi Panowie, ale takie są przepisy i regulaminy na całym Świecie! Nieusprawiedliwiona nieobecność na zgrupowaniu Kadry Narodowej karana jest zawieszeniem zawodnika. Sorry
              • Informatorek Zgłoś komentarz
                Związek zachował się zgodnie z literą prawa, a że ta litera jest krzywa i z kleksami, to już inna sprawa. Pamiętajcie, że w KAŻDYM sporcie, jeśli zawodnik uchyla się od występów w
                Czytaj całość
                reprezentacji, zostaje zawieszony w prawach zawodnika. (vide: tenisistka Camila Giorgi, Franck Ribery czy młody siatkarz Kamil Droszyński) W wyjątkowych okolicznościach można się porozumieć z władzami, selekcjonerem, że nie chce się więcej grać w kadrze (casus Wlazłego czy nawet ręcznych z Kielc). W związku z tym, odsądzanie od czci i wiary ZPRP, że postąpił nie fair, niehonorowo, czy cokolwiek, jest kompletną bzdurą.
                • Czarcik Zgłoś komentarz
                  Bardziej nieodpowiedzialnie zachował się związek w tej sytuacji. W ogóle ostatnio zaczął stroszyć się jak kogut - pokazuje, że jeszcze rządzi. Najpierw sprawa z prezesem LZ (dziwne,
                  Czytaj całość
                  że żaden portal nie wyjaśnił dokładnie przyczyn odwołania p. Gontarka), a teraz karanie klubu i zawodników. O ile karę dla klubu można zaakceptować (kwota raczej symboliczna) to dla zawodników już nie. Górnik ma sporo na swoje usprawiedliwienie - konsultacje kadry nie były zgłoszone oficjalnie, nie były przed jakimikolwiek spotkaniami reprezentacji, a w klubie doszło do sporych zmian, zarówno sportowych jak i organizacyjnych - min nowy trener. Biorąc to pod uwagę można zrozumieć dlaczego nie chciał aby Daćko i Kornecki jechali na zgrupowanie. Po za tym dziwne jest traktowanie niejednakowo przez przepisy zawodników zagranicznych i swoich. Przepis ewidentnie do zmiany/doprecyzowania.
                  • Indianin Zgłoś komentarz
                    Prezes Kmiecik ma ciągle jakieś problemy. Najpierw z niewiadomych przyczyn wywołuje skandal, by następnie gdy są negatywne skutki, odwracać kota ogonem. Niepoważnie i nieodpowiedzialnie
                    Czytaj całość
                    zachował się klub i zawodnicy. Kara mnie nie dziwi. Dziwi mnie tekst odwołania. Jakby pisał niedojrzały dzieciak.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×