Pracowity wtorek. Interesujące mecze dla Polaków

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Bogdanka Volley Cup/Bartek Wójtowicz / Na zdjęciu: siatkarze Jastrzębskiego Węgla
Materiały prasowe / Bogdanka Volley Cup/Bartek Wójtowicz / Na zdjęciu: siatkarze Jastrzębskiego Węgla
zdjęcie autora artykułu

We wtorek nie zabraknie siatkarskich emocji. W naszym kraju rozpocznie się 10. kolejka PlusLigi, natomiast w Europie rywalizować będą kluby, które występują w Lidze Mistrzyń. Z tego powodu na parkiecie zobaczymy m.in. ŁKS Commercecon Łódź.

Przed nami tydzień, w którym będziemy śledzić dwie kolejki PlusLigi. Już we wtorek dojdzie do trzech spotkań, a czołówka ligowa wykorzysta wolny termin od Ligi Mistrzów. To z kolei oznacza, że zobaczymy w akcji zespoły w Lidze Mistrzyń.

Zaczynając od naszej polskiej ligi, to pierwszym ważnym aspektem jest to, że komplet spotkań tym razem obejrzymy na Polsacie Sport Extra. Wszystko z uwagi na to, iż kanał Polsat Sport pokaże mecze piłkarskiego Fortuna Pucharu Polski.

Od godziny 15:45 w akcji obserwować będziemy PGE GiEK Skrę Bełchatów i Ślepsk Malow Suwałki. Faworytem tej rywalizacji wydają się być gospodarze, mimo że zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli. Trzy lokaty wyżej plasują się przyjezdni, ale rozegrali mecz więcej.

ZOBACZ WIDEO: Internauci poruszeni. Tak golfistka ubrała się do symulatora

Zespół z Suwałk ma na swoim koncie pięć porażek z rzędu. Z kolei bełchatowianie przegrali trzy mecze z rzędu, w tym z beniaminkiem z Częstochowy. A następnie na własnym parkiecie ograli niepokonany Projekt Warszawa 3:1. W Rzeszowie już nie zaskoczyli i nie ugrali choćby seta.

Biorąc jednak pod uwagę ostatni domowy mecz, Skra z automatu stała się faworytem. Zwłaszcza, że w minionej kolejce Ślepsk musiał uznać wyższość właśnie Projektu, który na rozkładzie ma zespół z Bełchatowa.

O kolejnej niecodziennej godzinie, bo o 18:20 wystartuje rywalizacja Asseco Resovii Rzeszów z GKS-em Katowice. I naprawdę trudno wyobrazić sobie, by to spotkanie miało potrwać choćby cztery sety.

Gospodarze są w gazie, bo w PlusLidze nie przegrali od 8 listopada, a ogólnie od 23. dnia tego miesiąca. Z kolei zespół z Katowic w minionej kolejce cieszył się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie, pokonując po tie-breaku beniaminka z Częstochowy. Obie ekipy dzieli przepaść i potwierdzenie tego powinno mieć miejsce na parkiecie.

Na zakończenie dnia w Polsce Jastrzębski Węgiel podejmie Trefl Gdańsk. I ten pojedynek zapowiada się ciekawie, chociaż ciężko typować, że przyjezdni będą w stanie zastopować mistrza Polski, mającego bilans 9-0.

Gdańszczanie mają już na swoim koncie trzy porażki, w tym dwie z drużynami z czołówki. Teraz zmierzą się z obecnie najlepszym zespołem w PlusLidze i trudno uwierzyć w to, że będą w stanie coś zwojować. Zwłaszcza, że siedem ostatnich bezpośrednich starć między tymi ekipami zakończyło się zwycięstwem jastrzębian.

Natomiast w Lidze Mistrzyń zagra jeden z polskich zespołów, a mianowicie ŁKS Commercecon Łódź. Mistrz Polski przy kontuzjach Zuzanny Góreckiej i Klaudii Alagierskiej-Szczepaniak nie spisuje się tak dobrze, jak sezon temu. W elitarnych rozgrywkach ma już dwie porażki, co niestety nie jest dobrym prognostykiem.

W czwartek ŁKS po raz drugi w tym sezonie musi ograć SC Prometey Dnipro, by odrobić stratę do pozostałych drużyn. Obecnie polski klub traci jeden punkt do zespołu CS Volei Alba Blaj i trzy do Rocheville Le Cannet. Te ekipy zmierzą się ze sobą w bezpośrednim pojedynku.

Ełkaesianki będą zdecydowanymi faworytkami swojej rywalizacji. Z ukraińskim zespołem w tym sezonie zwyciężyły 3:0, w dodatku nie na własnym parkiecie. Z tego powodu we wtorek można spodziewać się powtórki.

W dwóch pozostałych wtorkowych meczach LM będziemy spoglądać na występy Polek. Barwy Eczacibasi Dynavit Stambuł, które zmierzy się z Maritzą Płowdiw reprezentuje Martyna Czyrniańska. Niewykluczone, że po udanym ligowym występie dostanie także szansę w elitarnych rozgrywkach.

Oprócz Czyrniańskiej w akcji możemy zobaczyć także Joanna Wołosz. Polska rozgrywająca ma już za sobą problemy zdrowotne, co potwierdził powrót na boisko w 10. kolejce włoskiej Serie A kobiet.

PlusLiga, 10. kolejka:

PGE GiEK Skra Bełchatów - Ślepsk Malow Suwałki, godz. 15:45 (transmisja w Polsacie Sport Extra)

Asseco Resovia Rzeszów - GKS Katowice, godz. 18:20 (transmisja w Polsacie Sport Extra)

Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk, godz. 21:00 (transmisja w Polsacie Sport Extra)

Liga Mistrzyń, 4. kolejka:

Eczacibasi Dynavit Stambuł - Maritza Płowdiw, godz. 17:00 (transmisja w Polsacie Sport Premium 1)

ŁKS Commercecon Łódź - SC Prometey Dnipro, godz. 18:00 (transmisja w Polsacie Sport News)

Rocheville Le Cannet - CS Volei Alba Blaj, godz. 20:00 (transmisja w Polsacie Sport Premium 5)

Prosecco Doc Imoco Conegliano - Allianz MTV Stuttgart, godz. 20:30 (transmisja w Polsacie Sport Premium 1)

Przeczytaj także: Ekipa Wołosz nie do zatrzymania. Przełamanie drużyny Różański

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)