KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Czas zrezygnować z kar finansowych za walkower? Budżet klubu może tego nie wytrzymać

Co najmniej 300 tys. zł kosztować będzie Cellfast Wilki Krosno walkower w meczu ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. - Tak wysokie kary finansowe są nieporozumieniem - twierdzi Marta Półtorak.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
komisarz toru Przemysław Brucheiser WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: komisarz toru Przemysław Brucheiser
Regulamin PZM jest bezwzględny dla klubów, przeciwko którym orzeczono walkower. Cellfast Wilki Krosno za złe przygotowanie toru na mecz ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, który ostatecznie nie doszedł do skutku i zakończył się walkowerem, mogą otrzymać do 150 tys. zł. Do tego klub z Podkarpacia zobowiązany jest zapłacić 100 tys. zł na rzecz drużyny przyjezdnych i 200 tys. zł na rzecz PZM. Możliwe jest też opłacenie odszkodowania telewizji i sponsorowi rozrywek.

Niedzielny walkower mocno zaboli zatem Cellfast Wilki, które od kilku lat mozolnie budują swoją markę i zgłaszają aspirację jazdy w PGE Ekstralidze. Oburzona stawką kar finansowych jest Marta Półtorak, która nie potrafi zrozumieć, dlaczego aż 200 tys. zł należy się PZM. Dlatego była prezes Stali Rzeszów proponuje odejście od sztywno zapisanych kar finansowych.

- Nie można wszystkich mierzyć jedną miarą. Jeśli ktoś się dopatrzy ewidentnego spreparowania toru, działania na szkodę, to wówczas należy karać taki klub. Powiem więcej, te kary powinny być dotkliwe. Gdy jednak tor jest w kiepskim stanie, bo zaszły jakieś obiektywne przyczyny, to odchodziłabym od tak wysokich kar finansowych - mówi Półtorak w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO "Strasznie mnie to bolało". Bartosz Zmarzlik o tym jak zmieniło się jego podejście do żużla

Była działacz podkreśla, że Cellfast Wilki nie miały interesu w tym, by preparować tor na spotkanie z zielonogórzanami. - Przecież klub nie działał celowo. Nie zniszczył nawierzchni, by sobie utrudnić życie. Wręcz przeciwnie, podejmował wysiłki, by ten tor był w lepszym stanie - dodaje Półtorak, zdaniem której tak wysokie kary mogą wpłynąć na losy walki o PGE Ekstraligę, a nawet przyszłość krośnieńskiego żużla.

- Kara rzędu 200-300 tys. zł, a może być jeszcze wyższa, jest dotkliwa. Budżet niejednego klubu nie wytrzymałby takiego obciążenia. Działacze potrafią wybaczać klubom, które nie płacą i przymykają dla nich oko. Równocześnie uderzają w uporządkowany klub, który ma solidne zaplecze finansowe. W Wilki łatwiej uderzyć wysoką karą, bo wszyscy wiedzą, że ten klub ma pieniądze - ocenia Półtorak.

Po niedzielnym skandalu w Krośnie, była działacz rzeszowskich "Żurawi" przypomniała sobie parę sytuacji, w których rządzona przez nią Stal również znajdowała się na celowniku działaczy z GKSŻ. - Przeżywam deja vu, bo gdy jeszcze czynnie kierowałam klubem z Rzeszowa, to byliśmy za wszystko karani. Za zepsuty ciągnik na ileś godzin przed meczem, za nieregulaminowy tor na godziny przed pierwszym wyścigiem, itd. Jechaliśmy na wyjazd, zgłaszaliśmy podobne uchybienia i gospodarze jakoś takich kar nie otrzymywali - przypomina Półtorak.

- Kilka lat później, gdy wycofałam się z żużla jako prezes, zapytałam pewną osobę w prywatnej rozmowie, dlaczego nas tak karano. Ten człowiek odpowiedział mi wprost: "A kogo mamy karać? Biedne kluby? One nie mają pieniędzy". W Rzeszowie pieniądze były, więc były i kary - podsumowuje była sternik Stali.

Czytaj także:
Prezes Abramczyk Polonii mówi o torze w Krośnie. "Był nieregulaminowy już w piątek"
Walkower w Krośnie. Wilki wydały

Czy należałoby zrezygnować z kar finansowych za walkowery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (38)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Jak dla mnie powinna byc proba toru indopiero wtedy podjeta decyzja co dalej...a tak decyduja ludzie ktorzy sami na motorze czesto noe jezdzili.
    • speed01 Zgłoś komentarz
      A kto zapłaci za spreparowany tor na GP. A nie, czekaj, nie ma w ogóle tematu toru w Warszawie, ani na SF, ani w TV, nigdzie.....
      • Vinetu Zgłoś komentarz
        Złodzieje!
        • ws21 Zgłoś komentarz
          Kary za wysokie? Wręcz przeciwnie, skoro nadal są kluby które kombinują z torem. Kara ma być taka aby naśladowcy nie pojawili się w następnych dziesięciu latach. Jak nie potrafią
          Czytaj całość
          przygotować toru niech zmienią dyscyplinę sportu.
          • AngryWolf Zgłoś komentarz
            @Penhall: Bosze ty czytać nie umiesz!!! No to proszę: Dariusz Ostafiński, Interia: Zadzwoniłem do PZM i usłyszałem, że Wilki zepsuły tor na mecz z Falubazem, bo chciały zrobić
            Czytaj całość
            przyczepną nawierzchnię, na jakiej same niedawno jeździły w Rybniku. Ponoć uznaliście, że tamten tor przypasował zawodnikom i chcieliście to samo zastosować u siebie. Michał Finfa, menedżer Cellfast Wilków Krosno: Nieprawda. Jedyną myślą, jaka nam przyświecała, było skopiowanie toru, jaki mieliśmy w pierwszym domowym meczu z Orłem Łódź. Tak o meczu z Orłem pisałeś , sugerując że już wtedy tor był zły , dlatego wrzuciłem ci jego nagranie byś wskazał w której sekundzie nagrania miałeś zastrzeżenia do toru z Orłem
            • Katr Zgłoś komentarz
              Ten walkower to podstawa do odpowiedniego postępowania. Jak można ogłosić walkower bez próby toru. Przejdzie raz będą nastepne takie sytuacje, będzie jakieś widzi mi się kogoś kto
              Czytaj całość
              powie walkower i co zero dyskusji. Między innymi po to jest proba toru, by sprawdzić jego stan. W takim razie funkcja komisarza toru w ogóle się nie sprwwdza. Skoro wysłannik centrali niedopilnował, nie wykonał odpowiednio swojej pracy to dlaczego pieniądze mają trafić do leśnych dziadkow. To jakiś kant, zlodziejstwo w bialy dzień przed kibicami na stadionie i przed TV. Całe to towarzystwo rozgonić na cztery strony świata..
              • ISN Zgłoś komentarz
                @Laszlo84: Przecież po Lublinie jedzie się jak po burej suce, tak jak po całej wschodniej Polsce. Dziennikarze, działacze, Tv - hejt, stalking i spam. Jednak W Koziołkowie robi się
                Czytaj całość
                wszystko by nie podpaść bo by nas zniszczyli, nawet Kępa tuli uszy po sobie. Nic i nikt się nie podoba bo Motor jedzie w Ekstralidze, to najgorsze co może być dla betonów klubowych i Zarządów. Nawet najlepszy komentator sportowy w Polsce, Tomek Dryła jest zły ... bo jest qrde z Lublina!
                • ISN Zgłoś komentarz
                  @Laszlo84: Przecież po Lublinie jedzie się jak po burej suce, tak jak po całej wschodniej Polsce. Dziennikarze, działacze, Tv - hejt, stalking i spam. Jednak W Koziołkowie robi się
                  Czytaj całość
                  wszystko by nie podpaść bo by nas zniszczyli, nawet Kępa tuli uszy po sobie. Nic i nikt się nie podoba bo Motor jedzie w Ekstralidze, to najgorsze co może być dla betonów klubowych i Zarządów. Nawet najlepszy komentator sportowy w Polsce, Tomek Dryła jest zły ... bo jest qrde z Lublina!
                  • Laszlo84 Zgłoś komentarz
                    Kilka lat później, gdy wycofałam się z żużla jako prezes, zapytałam pewną osobę w prywatnej rozmowie, dlaczego nas tak karano. Ten człowiek odpowiedział mi wprost: "A kogo mamy
                    Czytaj całość
                    karać? Biedne kluby? One nie mają pieniędzy". Kolejny będzie Lublin ? Tam są pieniądze i tylko czekac kiedy ich będą karać
                    • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                      @AngryWolf Tak jak pisałem w niedzielę, po walkowerze.to samo powtórzę teraz.(można sprawdzić mój wpis) Tor został spartaczony na piątkowy mecz z Polonią i nie daliście rady lub
                      Czytaj całość
                      nie chcieliście z nim dojść do ładu. Żyto stary cwaniak to wykorzystał. A Cieślak jest aby pomóc, bo sami nie dajecie rady Byłoby inaczej, go tak jak twierdził Kwieciński tor byłby już gotowy w poniedziałek, a tak się nie stało. Pozdrawiam.
                      • AngryWolf Zgłoś komentarz
                        @Rysio-z-Klanu: Aj Rysio Rysio. No ja rozumiem że wam pasuje naparzać w konkurenta i cieszyć się z kary jaką być może dostanie. W końcu to również może być czynnik wpływający na
                        Czytaj całość
                        potencjał. Ale żeby nie rozumieć lub udawać że się nie rozumie z powyższych powodów , po co poproszono Cieślaka o pomoc to spodziewał bym się raczej po kimś upośledzonym. Zapewniam cię że Kwiecina dobrze wie jak się robi tor i jak się go regulaminowo sprawdza w przeciwieństwie do śróbokręciarza i komisarza którego jedynym zalecenie było: proszę doprowadzić tor do stanu regulaminowego. W Krośnie mieliśmy do czynienia z sytuacją w której tor mógł być zrobiony dobrze ale słowo jednego człowiek którego w żaden sposób nie można było zweryfikować przesądziło o karze. Nie pozwalał zawodnikom na próbę toru ani nawet na jego obchód by przypadkiem nie okazało się że kłamie. Każdy normalny sędzia zrobił by wszystko żeby sprawdzić tor czy jazda jest możliwa nawet jeśli miałby do niego obiekcje. Postępowanie tego było od początku konsekwentne by doprowadzić do walkowera. Naprawdę nie widzisz tu chorej sytuacji? To jest wręcz bardzo niebezpieczny precedens. Tu chodzi o to że nikt ani z obrońców ani z was nie wie czy ten tor nadawał się do jazdy bo sędzia dorowadził do tego żeby nikt się o tym nie dowiedział. Każdy średnio rozgarnięty kibic wie że Cieślak został poproszony dlatego że jego toru nikt nawet nie śmie podważać. Ot cała tajemnica. Osobista znajomość Finfy z Cieślakiem oczywiście jest tu pomocna. Po za tym Cieślak pracujący aktualnie w Tarnowie jest blisko i dzięki temu zgodził się na przyjazd, bo z Częstochowy to pewnie by mu się już nie bardzo chciało. Oczywiście koronnym argumentem jest troska o bezpieczeństwo zawodników. I zapewniam cię że wszyscy kibice którzy teraz stają w obronie Wilków i nie tylko tych z Krosna ale z całej Polski również o tym pamiętają. Tylko że nie ma w świecie toru który całe zawody utrzymuje swoją jakość. A co to znaczy? Nierówności powstałe w trakcie zawodów są minimalizowane luźną nawierzchnią. A więc MIĘKKĄ. I każdy wie że tak w żużlu jest. Tu wam miękka nawierzchnia , której na dodatek nie wiecie czy jest miękka czy nie, czy pozwala na jazdę czy nie, przeszkadza. Wkleiłem wam mecz z Orłem , nie doczekałem się od was zastrzeżeń a tylko blokowanie :)) Oglądałem ten mecz kolejny raz. Minimalna jedna nierówność w tym meczu pojawiła się w 11 biegu. Przy bandzie na końcu prostej start/meta , w miejscu gdzie zawodnicy zaczynają składać się w łuk. Na większości meczy jakie oglądamy pokazał bym wam jak motory podskakują już w pierwszej serii. Jeśli ktoś próbuje wmówić że tor z Orłem już był zły tak jak z Polonią to jest zwyczajnie ślepy. Dobra naparzajcie sobie nadal. Wilki sobie z tym poradzą i wszystko rozstrzygnie się na torze w meczach które mają znaczenie. Dla Żyty ważniejszy był wizerunek faworyta , niesplamiony porażką , a być może i wysoką, niż możliwość pojechania w tym meczu i zapoznania się z torem na którym jego zawodnicy dawno nie jechali i już tej okazji mieć nie będą. pozdr
                        • SKS. Zgłoś komentarz
                          Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia bo pani Półtoraka jest sponsorem Wilków :)
                          • Norbi Setlak Zgłoś komentarz
                            Jako krośnianin słyszę od niedzieli, że Wilki zawieszą działalność w przypadku kary finansowej powyżej 100 tysięcy. Z pieniędzmi nie ma w Krośnie tak pięknie, jak pani Martą pisze.
                            Czytaj całość
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×