Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wielkie pieniądze dla finalistów ligi. W kilka godzin zarobią ponad 10 procent budżetu

Choć przed sezonem władze PGE Ekstraligi zgodziły się, by nie tworzyć zbyt dużych dysproporcji finansowych pomiędzy najsłabszymi drużynami, a finalistami, to i tak w ciągu kilku godzin, najlepsze drużyny zwiększą swój budżet przynajmniej o 10 proc.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
mecz Motor Lublin - Moje Bermudy Stal Gorzów WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: mecz Motor Lublin - Moje Bermudy Stal Gorzów
W niedzielę rozstrzygną się losy mistrzostwa Polski na żużlu, ale już teraz działacze Moje Bermudy Stali Gorzów i Motoru Lublin mają powody do zadowolenia. Od lat jazda w finale wiąże się z olbrzymimi profitami, które stanowią znaczą część rocznego budżetu klubu i sprawiają, że działacze mają znacznie większe możliwości finansowe.

Za złoty medal zwycięska drużyna otrzyma od PGE Ekstraligi premię w wysokości 0,5 mln złotych (w sumie 6,9 mln zł za sezon od władz ligi). Drugie miejsce w rozgrywkach wyceniane jest niewiele gorzej, bo na 0,3 mln złotych (w sumie 6,7 mln zł za sezon od władz ligi). To jednak tak naprawdę tylko część gratyfikacji finansowych związanych z jazdą w finale.

Od lat największą premią dla najlepszych drużyn stanowi bowiem rekordowy przychód ze sprzedaży biletów na domowe spotkania. To już tradycja, że kluby specjalnie na tę okazję podwyższają ceny biletów, a fani i tak szczelnie wypełniają trybuny. Moje Bermudy Stal Gorzów normalne wejściówki na pierwszy mecz finałowy wyceniła na 65 i 70 złotych, a na stadionie i tak zasiadło 15 200 kibiców. Motor Lublin na decydującą batalię poszedł o krok dalej i normalne wejściówki sprzedawał po 90 złotych. Nikt się na to nie obraził, a 9000 biletów rozeszło się w ekspresowym tempie.

ZOBACZ WIDEO Zdecydowana pogadanka zawodników Motoru. Lider zdradził jakie słowa padły po meczu w Gorzowie!
Żaden z wcześniejszych ligowych meczów nie gwarantował tak dużego zainteresowania fanów, a co za tym idzie tak wysokich przychodów z dnia meczowego. W przypadku Stali Gorzów mowa nawet o milionie złotych, w Lublinie tylko niewiele mniej. Wpływy ze sprzedaży biletów na finał potrafią rekompensować wcześniejsze słabsze wyniki finansowe, o czym w ostatnich latach co roku przekonywali się działacze Fogo Unii Leszno.

W żużlu nie ma za to tradycji, by do sukcesu drużyny dorzucali się sponsorzy i obecnie praktycznie nie spotyka się klauzul, które nakładałyby na sponsorów obowiązek dorzucenia dodatkowej premii, w razie złotego medalu drużyny.

Wiadomo jednak, że sukces zespołu będzie można spieniężyć w kolejnym sezonie, negocjując z władzami miasta, czy poszczególnymi spółkami zainteresowanymi reklamą na żużlowych obiektach. Tytuł mistrza Polski to gigantyczny prestiż, który gwarantuje drużynie utrzymanie wysokiego poziomu finansowego przez kolejny sezon.

Łatwo więc policzyć, że sukces w niedzielnym meczu może oznaczać dla jednego klubu dochód przynajmniej 1,5 mln złotych. Przy budżetach na poziomie 15-18 mln złotych będzie stanowiło to około 10 procent rocznego przychodu. Dodatkowym bonusem są trudne do oszacowania zwiększenie przychodów w kolejnym sezonie. Zwiększone zainteresowanie mediów i kibiców może oznaczać kolejne milionowe przychody.

Czytaj więcej:
Wilki Krosno w PGE Ekstralidze
Demski o sędziowaniu w I lidze

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • Pan Jot Zgłoś komentarz
    Od jakich władz ligi!? Skończcie w końcu z tą prlowską propagandą. Władze ligi co najwyżej oddają pieniądze lub są pośrednikami między sponsorami. Po drodze sobie na tym wszystkim
    Czytaj całość
    zarabiają i na tym polega głównie władczość ligi.
    • LaikCT Zgłoś komentarz
      P Biedne Podlasie… oni Tylko TVP maja i meczu nie zobaczą:( ***** ***
      • Obserwatorzestali Zgłoś komentarz
        Łatwo się mnoży liczy dochód z biletów... A nie dodał autor że młodzież do piętnastego roku w Gorzowie której było bardzo dużo na stadionie kupuje bilet za 0 zł... A w Lublinie?
        • Bezkarnosc Zgłoś komentarz
          ale pazery w tym Lublinie.W Gorzowie nowoczesny stadion i tansze bilety.W tym kurniku po 90 zl hahah
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×