Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Co czuł Vaculik w momencie defektu i jakie dalsze kroki Lindgrena? Oglądaj Magazyn PGE Ekstraligi!

Z finału PGE Ekstraligi pozostanie z nami obraz defektu motocykla Martina Vaculika i załamanego tym faktem zawodnika. To był przełomowy moment w rywalizacji o złoto. Słowak opowie o tej chwili w naszym najnowszym Magazynie PGE Ekstraligi.

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Martin Vaculik (w środku) WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Martin Vaculik (w środku)
Moje Bermudy Stal Gorzów jechała do Lublina na rewanż finału PGE Ekstraligi z zaliczką 12 punktów. Motor był w trudnej sytuacji, bo za sprawą Bartosza Zmarzlika i Martina Vaculika gorzowianie nie tracili do gospodarzy dużego dystansu.

Przełomowy moment nastąpił w 10. wyścigu. Wówczas Vaculik jechał na prowadzeniu i już widział zbliżającą się metę, gdy wtem na ostatnim wirażu pękł łańcuch w jego motocyklu. Słowak wymownie spojrzał w niebo, a bieg zamiast remisem, skończył się podwójnym zwycięstwem gospodarzy (tu przeczytasz relację ->>).

Co w chwili, gdy maszyna odmówiła posłuszeństwa poczuł Martin Vaculik? Jakie myśli pojawiły się w jego głowie? Czy miał wówczas wrażenie, że mistrzowski tytuł oddalił się bezpowrotnie? O tym, jakie emocje targały jednym z filarów gorzowskiej Stali on sam opowie w naszym czwartkowym Magazynie PGE Ekstraligi.

ZOBACZ WIDEO Historyczny sezon Zmarzlika. Prezes klubu wskazał kluczowy aspekt formy mistrza

Zawodnik nowych wicemistrzów kraju wyjawi też, jaka panowała atmosfera w zespole po porażce w finale. Przegrana w decydującym o złocie dwumeczu na pewno boli, ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, jakie napotkała w tym roku Stal, srebrny medal w przypadku tego klubu jest bardzo dużym sukcesem.

Vaculik odpowie też na pytanie, jak czuje się w roli zawodnika, który po Bartoszu Zmarzliku przejmie pałeczkę lidera Stali. Zdradzi też, jak uporał się z problemami sprzętowymi. Wyjaśnić bowiem należy, że reprezentant Słowacji krążył w tym sezonie od jednego tunera do drugiego. Łącznie skorzystał z silników przygotowywanych przez czterech majstrów.

Od początku rozgrywek w dobrej dyspozycji był za to Dominik Kubera, okrzyknięty bohaterem finału PGE Ekstraligi. Żużlowiec Motoru Lublin także będzie gościem naszego czwartkowego programu. W rozmowie z nim zostanie poruszony temat jego wysokiej formy i świetnych wyników oraz kwestia tego, czy jego kariera rozwija się w oczekiwany przez niego sposób. Będzie też o jego relacji z Jarosławem Hampelem. Który z nich, zdaniem Kubery, jest lepszym startowcem?

Nie obędzie się też bez omówienia finału o złoty medal. Który moment walki o mistrzostwo był według wychowanka Unii Leszno kluczowy i jaki wpływ na zespół miała rozmowa w szatni wszystkich zawodników po pierwszym starciu w Gorzowie?
Dominik Kubera wyrósł na jednego z liderów Motoru Lublin Dominik Kubera wyrósł na jednego z liderów Motoru Lublin

W naszym Magazynie pojawi się też przedstawiciel brązowych medalistów, czyli zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa. Będzie nim Fredrik Lindgren, który w drugim spotkaniu właśnie o trzecie miejsce spisał się rewelacyjnie zdobywając płatny komplet punktów. Skąd tak dobra forma Szweda akurat na zakończenie rozgrywek?

Szwed opowie też o trudnych chwilach, jakie spotkały go mniej więcej w połowie sezonu, kiedy to ogłosił, że potrzebuje zrobić sobie kilka tygodni przerwy od jazdy na żużlu. Do Lindgrena jak bumerang co jakiś czas wracają koszmary związane z konsekwencjami przejścia choroby COVID-19. Co robił podczas tej przerwy? Jakie dalsze kroki zamierza podjąć, by wreszcie uporać się z objawami long-covidu?

Będzie też coś na poprawę humoru, bo Fredrik Lindgren opowie historię słynnego hot-doga, którego zjadł na podium po turnieju Grand Prix w Malilli. Nie zabrakło oczywiście także pytania o przynależność klubową reprezentanta Szwecji. Od dobrych kilku tygodni wiadomo, że jego nowym pracodawcą będzie Motor Lublin. Co na to sam zainteresowany?

Ponadto w programie panel ekspercki, w którym gośćmi będą Krzysztof Cegielski oraz Mateusz Puka. Panowie skupią się na tegorocznych medalistach Drużynowych Mistrzostw Polski. Wskażą ich kluczowe momenty, postaci i mecze. Czy ich zdaniem Motor Lublin rzeczywiście może stać się hegemonem w polskim żużlu, jak ostatnio na Twitterze prognozował Zbigniew Boniek?

To wszystko w naszym Magazynie PGE Ekstraligi. Program rozpocznie się w czwartek, 29 września, o godzinie 13:00. Player z transmisją będzie dostępny na WP SportoweFakty.

Czytaj również:
- Prezes Motoru Lublin: Ze Zmarzlikiem dałem się podpuścić

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • MichSpyr Zgłoś komentarz
    @lubie piwo: Michelsen nie był w pełni zdrowy. W obu finałowych meczach zdobył tylko 11 pkt (4 i 7). W fazie zasadniczej w Gorzowie zdobył 14 pkt (3 x pokonał Zmarzlika), a w Lublinie 9 (w
    Czytaj całość
    nominowanym puścił Kuberę). Jeśli gdybamy to pogdybajmy sobie co by było gdyby Michelsen był w 100% zdrowy....
    • MichSpyr Zgłoś komentarz
      @beetle: ZZ za Thomsena były o wiele korzystniejsze dla Stali. Policz sobie ile pkt. zrobiła Stal na ZZ. Przypominam, że Thomsen w fazie zasadniczej w meczach z Motorem zdobył 2 x 8 pkt. -
      Czytaj całość
      wynik na poziomie Woźniaka. W dwumeczu Stal ze zdrowym Thomsen nie ma najmniejszych szans z Motorem w pełnym składzie, taka jest prawda.
      • lubie piwo Zgłoś komentarz
        @MichSpyr: ale mówimy tutaj o meczu w Lublinie,a nie o dwumeczu.Jeśli chodzi o złoto dla Motoru to się z Tobą zgadzam.Motor był najlepszą drużyną w tym sezonie i medal wywalczył na
        Czytaj całość
        torze.
        • JAKUB MICHOR Zgłoś komentarz
          pan cygaro umarl czy co mu jest ze nadal milczy ?:D
          • MichSpyr Zgłoś komentarz
            @lubie piwo: Ogromne znaczenia to miała kontuzja Mikkela, a nie jakiś defekt Vacula. Gdyby Mikkel był całkowicie sprawny to Stal przegrałaby oba spotkania. Motor zasłużenie zdobył złoty
            Czytaj całość
            medal. W przekroju całego sezonu był zdecydowanie najlepszą drużyną. Koniec, kropka!
            • romanf Zgłoś komentarz
              sprawa porazki STALI ,jest podejrzana .Beznadziejny wystep Wozniaka budzi podejrzenia ,zawodnik z takim doswadczeniem "zdobywa" pare oczek w FINALE LIGI , co to jest? kim on jest ?
              Czytaj całość
              dostaje motor od zmarzlika i sie wywraca ,po takim wystepie nalezy natychmiast rozwiazac umowe i go pogonic. a w szczegolnosci obserwowac stan jego konta bankowego, ja juz wozniakowi zaufania nie robie ,inna sprawa to pekniety lancuch u Waculika, przypadek? caly final w wykonaniu STALI, budzi podejrzenia ....jedyny ktory ocalil glowe byl zmarzlik ,STAL PRZEGRALA .....
              • lubie piwo Zgłoś komentarz
                @MichSpyr: Teoretycznie tak,ale pomyśl co by było,gdyby Vacul dowiózł te 3 pkt.Byłoby 8 pkt. straty,a wtedy w szeregi Motoru wkradła by się nerwówka,bo biegów było coraz mniej.Motor
                Czytaj całość
                byłby pod dużą presją,a wtedy łatwo o błędy.Po tym defekcie to Stal była pod presją i właśnie Woźniak w 14 biegu popełnił błąd.Widzisz teraz różnicę?Niczego nie ujmuję Motorowi,ale defekt Vacula miał ogromne znaczenie
                • lubie piwo Zgłoś komentarz
                  @głos z Rzeszowa 61: Bzdury piszesz.po defekcie Vacula widać było,że zeszło ze Stali powietrze.Gdyby nie ten defekt to końcówka meczu wyglądałaby inaczej.Motor byłby osr..any,a to by
                  Czytaj całość
                  spowodowało,że wkradłaby sie nerwówka i nie tak łatwo by nie mieli w ostatnich biegach.Wystarczyłby jeden błąd i byłoby po Motorze
                  • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
                    " Miejscowi wygrali cały mecz 53:37, a Stali do złota zabrakło... właśnie trójki Vaculika z dziesiątej odsłony " . Bzdura bez defektu byłoby 3 : 3 a końcowy wynik 51 : 39 i
                    Czytaj całość
                    Lublin dalej miałby złoto . Jak takich dziennikarskich baboli zatrudniają S.F.
                    • MichSpyr Zgłoś komentarz
                      Gdyby Vaculik dowiózł 3 pkt mecz zakończyłby się wynikiem 51-39. Taki wynik również dawał Motorowi złoto, więc nie piszcie głupot i nie wprowadzajcie ludzi w błąd!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×