Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Junior stracił miejsce w składzie i obraził się na klub. Rozwiąże kontrakt?

Apator Toruń na ostatnie spotkanie sezonu do Częstochowy pojechał w siedmioosobowym składzie bez rezerwowego, po tym jak przed meczem zwolnienie lekarskie przedstawił junior, Denis Zieliński. Zawodnik oburzył się, że trener odstawił go od składu.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Denis Zieliński (w żółtym) WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Denis Zieliński (w żółtym)
Sytuacja brzmi groteskowo, bo Denis Zieliński był w tym sezonie jednym z najsłabszych juniorów w całej PGE Ekstralidze, a mimo to obraził się, że trener Robert Sawina odważył się go odstawić od składu na ostatnie zawody w sezonie. Zawodnik swoimi występami raczej nie odwdzięczył się za zaufanie, bo w 44 biegach tylko raz przyjechał na pierwszym miejscu, a sześć razy był drugi.

Widząc słabą formę 20-latka, a coraz lepszą dyspozycję Mateusza Affelta, Sawina zdecydował się dokonać zmiany w składzie na ostatnie tegoroczne spotkanie. Gdy zakomunikował swoją decyzję Zielińskiemu, bardzo mocno się zdziwił. Chwilę później zawodnik przedstawił w klubie zwolnienie lekarskie i nie pojechał z drużyną do Częstochowy.

- Denis faktycznie poczuł się bardzo urażony moją decyzją, a ja pierwszy raz spotkałem się z taką reakcją zawodnika. Jestem w stanie to zrozumieć, bo to ambitny chłopak, ale nie ma możliwości, by takie zachowanie się powtarzało. To była bardzo emocjonalna rozmowa, bo zawodnik chciał koniecznie usłyszeć argumenty za przesunięciem go na pozycję rezerwowego. To jednak nie była kwestia jednego treningu tylko znacznie dłuższych obserwacji - komentuje zachowanie podopiecznego, trener For Nature Solutions Apator Toruń.

ZOBACZ Fredrik Lindgren latem rozważał zakończenie kariery! Szczerze opowiedział o swoich problemach

Decyzja szkoleniowca nie zdziwiła w Toruniu nikogo poza Denisem Zielińskim, bo jego rywal w składzie Mateusz Affelt robi szybkie postępy i z zawodów na zawody staje się coraz lepszym zawodnikiem. 16-latek jest nadzieją Apatora na przyszłość i nie dziwi, że opiekun zespołu chce coraz odważniej stawiać właśnie na niego. Zieliński nie dość, że zdobywa mało punktów, to na torze rzadko widać po nim waleczność.

- Mam nadzieję, że czas sprawi, że spojrzy na sytuację z dystansu i oceni sezon przez pryzmat wszystkich meczów. Przez cały czas byłem dla niego wsparciem i robiłem wszystko, by pomóc mu w jak najlepszej jeździe. Jest mi przykro, że tak szybko zapomniał o tym wszystkim. Ja nie mogę jednak pozwolić sobie na takie zachowanie, bo zawodnik nie jest po to, by wymuszać na mnie określone decyzje. Kieruję się dobrem drużyny i dlatego w tym meczu postawiłem na Affelta - tłumaczy Sawina.

Sytuacja wydaje się być postawiona na ostrzu nożna, bo młodzieżowiec już rozgląda się za nowym klubem, a w najbliższym czasie może zerwać umowę z Apatorem. W Toruniu nikt nie powinien robić mu szczególnych problemów, bo i tak podstawowym duetem juniorów za rok ma być Krzysztof Lewandowski i Mateusz Affelt.

- Mateusz faktycznie jest bardzo rozwojowym zawodnikiem, a w tym roku miał okazję do występu w wielu zawodach. Dużo się nauczył i jestem przekonany, że w kolejnym sezonie, będzie jeszcze lepszy. Liczę na niego przede wszystkim na torze w Toruniu, bo już w półfinale z Motorem pojechał świetne zawody i zdobył cztery punkty. Poza tym środowisko toruńskie liczy na kolejnego solidnego wychowanka - dodaje na zakończenie Sawina.

O komentarz do całej sytuacji poprosiliśmy Denisa Zielińskiego, ale zawodnik nie chciał z nami rozmawiać, a także nie wysłał odpowiedzi na wysłane przez nas pytania.

Czytaj więcej:
Poznaliśmy wszystkie dzikie karty na GP
Dominik Kubera poszkodowany

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (25)
  • oBajtuś Zgłoś komentarz
    Sawina z tym słodkim głosikiem i usposobieniem, to się nadaje na księdza, a nie na trenera drużyny aspirującej do medali. Nic dziwnego, że nie ma autorytetu.
    • AntyP Zgłoś komentarz
      cienki jest jak baton nie ma co sie obrażać
      • Sam Fisher Zgłoś komentarz
        Szybko dostał L4
        • TNT Zgłoś komentarz
          Zieliński wstaw se na początku P zamiast D. Sodówa uderzyła do głowy. Może w Grudziądzu Cię przyjmą znowu, ale nie tam mają lepszych juniorów.
          • WIELKI NIGHTMARE Zgłoś komentarz
            @*uj kacperka: post i zwionzek jest ale nikt nie wie jaki PAZIU. lec mocherowy kibolu po stoperan - on cie sponiewiera. i pytanie zasadnicze: KROWY WYDOJONE???
            • Richard Varga Gatling Zgłoś komentarz
              Lekarze dziś rozdają L4 na lewo i prawo, porażka....!
              • tomas68 Zgłoś komentarz
                Byle co w walce o byle co.
                • FanKlub Kacperka Zgłoś komentarz
                  Budowanie team spirytu na Majstra w Apatorze już się zaczęło.I nie ma z czego się śmiać hejterki Apatora.
                  • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                    Witam.,,JARASS,,,Zgadzam sie z Toba. KARMA wraca..Robert/Kosciecha/, ciagnal go za uszy, wymagal, dyscyplinowal takze.Kiedy dostal szanse jazdy w EE, po sezonie EGO/SODOWKA panu juniorowi
                    Czytaj całość
                    odbila.Zarzadal razem ze swoimi ,,,doradcami/Rodzina bardzo duzych pieniedzy za przedluzenie kontraktu...UPARLI sie pomimo real;nej wartosci/oceny sportowej przez Zarzad i Roberta...I baj,baj,,,wracaj chlopie do Torunia jak tam otrzymasz ZADANE pieniadze...I tyle.Uwazam ze SAWINA zrobil wszystko /dawal szanse w EE.To krnabrny zawodnik..Powtarza sie zachowanie z Grudziadz Zostal rok juniora i chlopa nie ma.PS.Affelt robi duze postepy. Za chwile bedzie lepszy od Lewandowskiego.Pozdro:)a.
                    • AveMotor Zgłoś komentarz
                      Pięknie Patryczek pogrążył Lejonen Gislaved tak jak przyczynił się do kompromitacji KST w PO.Wymieńcie ten Apator na bydgoską Polonie i wszyscy będą zadowoleni.
                      • AveMotor Zgłoś komentarz
                        Zielu jak cały Apator nadaje się na tarcie chrzanu ....
                        • smierctyfusomtorun Zgłoś komentarz
                          jak mowil wspanialy tyfus kosciecha ,,, to super talent ,,, ha ha ha ha ha ,,, niech go sobie bierze ,,,,,
                          • JARASS Zgłoś komentarz
                            Przecież na udowodnienie swojej wartości w obecnym sezonie miał aż nadto szans. Do zawodów młodzieżowych MIMP,MDMP,MMPK doszły jeszcze starty w U24. i nikogo swoimi wynikami na kolana
                            Czytaj całość
                            nie powalił.Został ostatni rok gdzie jedzie z pozycji uprzywilejowanej (juniorskiej) a chłopak w ogóle nie wyciąga wniosków. Tatuaże nie sprawią,że na torze jest się szybszy.Dość gwiazdorstwa,więcej pracy na treningach.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×