Kokpit Kibice

Tor zagadką dla gospodarzy - komentarze po meczu Holdikom Ostrovia Ostrów Wlkp. - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin

Zawodnicy Holdikom Ostrovii Ostrów Wielkopolski spodziewali się zupełnie innego toru w niedzielnym pojedynku. W tym głównie upatrują swojej porażki w pojedynku z lubelskimi Koziołkami.
Dawid Bilski
Dawid Bilski

Daniel Pytel (Holdikom Ostrovia): Mój najlepszy motocykl nie spisywał się w tym meczu najlepiej. Dopasowanie się do nawierzchni dla mnie jak i dla kolegów z zespołu było wielką zagadką. Nie wiem dlaczego tor tak został zrobiony. Cały sezon pracujemy nad tym, aby być jak najlepiej spasowanym do jednej nawierzchni a dzisiaj spotkała nas niespodzianka. Jednak nie można wszystkiego zwalać na przygotowanie toru, my też pojechaliśmy poniżej oczekiwań.

Robert Sawina (Holdikom Ostrovia): Zaobserwowaliśmy to praktycznie wszyscy, że tor nam nie pasował. Było tylko kilka sporadycznych, dobrych występów naszych zawodników. Tor natomiast odpowiadał drużynie gości.

Krystian Klecha (Holdikom Ostrovia): Na analizowanie tego spotkania i przyczyn naszej porażki przyjdzie czas później. Muszą ostygnąć emocję i musimy wyciągnąć wnioski, aby takich błędów nie popełniać w przyszłości. Staraliśmy się walczyć, ale zawodnicy z Lublina uciekali nam ze startu. Ciężko nam było wyprzedzać na dystansie.

Rafał Wilk (Lubelski Węgiel KMŻ): Było trochę dramaturgii na początku meczu, która spowodowana była upadkami. Nie układało się to tak, jakbyśmy chcieli, ale później wszystko wróciło do normy. Dobrze, że Lukas Dryml pozbierał się bo nie miałbym go kim zastąpić. Poobijał się też Alexander Edberg. Cieszy mnie i zwycięstwo oraz to, że wszyscy moi zawodnicy stanęli na wysokości zadania.

Mariusz Puszakowski (Lubelski Węgiel KMŻ): Cieszymy się ze zwycięstwa. Wszystko w tym meczu zagrało. Ja ze swojej strony chciałbym podziękować działaczom z Torunia i Grudziądza za możliwość trenowania na ich obiektach. To pozwoliło mi nabrać pewności siebie. Na te zawody bardzo dobry silnik przygotował mi pan Rysiu Kowalski.

Karol Baran (Lubelski Węgiel KMŻ): Nie wyszedł mi tylko jeden wyścig i to z mojej winy. Sędzia dzisiaj bardzo długo trzymał nas na starcie. Przegrałem go raz i przywiozłem tylko jedno oczko. Na te najważniejsze spotkania mam wyremontowane silniki i mam nadzieję, że będą dalej tak jechać jak w Ostrowie. Pokazaliśmy, że chcemy wygrywać i walczyć o jak najwyższe cele.

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

  • speedbol Zgłoś komentarz
    Daniel,Sawka i Krycha nie pieprzcie tu głupot,bo mnie skręca jak słyszę,że własny tor jest zagadką.Jestem za starym kibolem speedwaya żeby wierzyc w takie tam opowiadania ,nie zależało
    Czytaj całość
    Wam na walce o II miejsce i tyle........Pokazaliscie gdzie macie nas kibiców
    • Han Zgłoś komentarz
      łudzie-niema o co się kłucić,jest dobrze,mogło być lepiej.mecz przegrał trener a nie zawodnicy.pszygotował tor dla łublina a nie dla swoich.było widać że niebyło spasowania więc
      Czytaj całość
      maszyny nie ciągły nie było czym walczyć.a może nie było rozkazu jechać na całośc.nie miejcie pretensji do kibiców,wiadomo od dawna że kibic jest taki,jak bedziesz wygrywał będzie cię nosił na rękach,jak zaczniesz pszegrywać to cię zgnoi.
      • zbyszek Zgłoś komentarz
        dużo by mówić na temat tego meczu (podobał mi sie ten młody rusek, idzie jak przecinak)ale tor był wyraźnie inny, po meczu zauważyłem Daniela Pytela smutnego wpatrującego sie w ten
        Czytaj całość
        zagadkowy tor...i ten niesamowity pech (taśmy, złe ustawienie)jakoś nie kleiło sie w tej farsie nic. Kibice raczej nie przyjdą -może ci najwierniejsi. Czas na zmiany okres ochronny sie skończył, zarząd ma co do myślenia, bo Stachyra to raczej pracy u nas już nie znajdzie..
        • maniek Zgłoś komentarz
          TOR ZAGADKĄ DLA GOSPODARZY...Jak czytam taki tytuł to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Przecież coś takiego należy nazwać jawną dywersją! Cały tydzień podbija się bębenek,
          Czytaj całość
          mówi się o wielkich przygotowaniach, a tu proszę taki kwiatek. Osobiście uważam, iż osoba która przygotowała taki "prezent" nie powinna mieć więcej wstępu na stadion, a dodatkowo powinna przeprosić nas kibiców w prasie i tv. Czy do całej sytuacji w sposób choć trochę logiczny może ustosunkować się Pan Stachyra? Nie no jaja z kibiców robią! Jestem z klubem na dobre i na złe,ale w geście protestu odpuszczam ligę do końca sezonu!
          • roll wer Zgłoś komentarz
            Julia dałaś czadu....ale masz rację. Lublin był tego dnia lepszą drużyną i chyba nie tak coś było z torem bo tyle upadków w jednym meczu jeszcze w tym sezonie nie widziałem w
            Czytaj całość
            Ostrowie. Kogo głowa za to poleci zobaczymy...kto zostanie w drużynie? tego dowiemy sie już po sezonie, który póki co trwa! nie zostawiajmy naszej 0-vii w trudnych chwilach teraz nas najbardziej potrzebuje.
            • jupik Zgłoś komentarz
              zgadzam sie z Julią. TeZ uważam że mecz był nędzny, bez pomysłu i z mnóstwem błędów z naszej strony które nie powinny sie zdarzyć. Ale nie można niszczyć słowami naszych
              Czytaj całość
              zawodników, zarządu, prezesa i osoby pełniące w nim jakieś funkcje..jesteśmy wkurzeni i boli przegrana w tak fatalnym stylu, ale to nasz klub, nasz stadion, nasza drużyna i nasza przegrana. Uszanumy to bo prawdziwy kibic wierzy w barwy klubowe i walkę, dajmy przykład naszym dzieciom z którymi przychodzimy na stadion, pokarzmy że porażke też należy przyjąć godnie.
              • stach Zgłoś komentarz
                Stachyra was zostawi i pójdzie do lublina.Tam jest mu bliżej,czy to tak trudno zrozumieć.
                • slaw Zgłoś komentarz
                  Będę bardzo obiektywny! Jestem z Ostrowa i chodzę na żużel od 7-go roku życia,czyli 40 lat. Kocham ten sport ale nie cierpię cwaniaków,niby kibiców. Takim trzeba zwracać uwagę i ja to
                  Czytaj całość
                  czynię i jest ok. Nie wiem przed kim oni chcą się popisać? Jak można obrażać zawodnika. Co Wam takiego zrobił Puzon? To ze dobrze jeździł to boli? albo ze nie tak jechał Daniel to zaraz od gwiazdora go nazywać? Trochę więcej szacunku! Nie powiem mecz był do bani i nie wiem dlaczego,nikogo nie chcę osądzać.Brak woli walki było widać gołym okiem ,coś nie zagrało w tym meczu ale jedziemy dalej. Duże brawa dla Witka! Miną nerwy,minie złość i znów wszyscy będą kochać Ostrovię!
                  • Robinson Zgłoś komentarz
                    do julia..masz racje z tym przygotowaniem że Lublin był lepiej przygotowany i do tego wręcz nawet tor był zrobiony pod nich.W piatek na treningu w miarę twardy a jak jest mecz pan Stachyra
                    Czytaj całość
                    robi tor przyczepny pod gości!!Gdzie jest wiadome że na takim torze np Sawina nie zrobi nic a jego punkty były by bardzo ważne! czy to nie jest zastanawiające?Kto trnuje na torze takim a potem na mecz robi inny?..A potem macie pretensje ze kibice są rozgoryczeni widząc takie numery i brak woli walki.Ja rozumie przegrać mecz i to uszanować,ale na Boga po walce.A za takli stan rzeczy wine ponosi trener i działacze a nie kibice!!
                    • dryfujący Zgłoś komentarz
                      co nas nie zabije to nas wzmocni....
                      • felicjan a. Zgłoś komentarz
                        a ja tak z innej beczki--tor był dziwny i tyle! Stachyra za to powinien beknąć! nasi nie potrafili jechać na swoim domowym torze..
                        • do kibic Zgłoś komentarz
                          nie mam na imię ani Waldek, ani Julia, ale wkurza mnie jak piszesz o zachowaniu niby starszego pana, którego obrażano. Słyszałem jak kibice wykrzykują różne rzeczy, bo chcą aby mecz
                          Czytaj całość
                          był wygrany, zdenerwowani pokazywali także gesty niecenzuralne.Siedziałem blisko i nie bronie kibiców oszołomów . W nerwach mówi sie i robi różne rzeczy, a ciśnienie było duże podczas meczu. To nauka na przyszłość...jeśli ktoś z kibiców chciałby prowadzić drużynę podczas meczu ligowego to pewnie jest to możliwe przy weryfikacji innych zgłoszonych a wtedy psy bedziemy wieszać na nim...
                          • do kibic Zgłoś komentarz
                            czemu nie pomożesz w klubie, przydałaby sie osoba z nowymi pomysłami, która tak świetnie jak pisze na klawiaturze zacznie działać w klubie. Masz inne spojrzenie? przyjdź i pokaż jak to
                            Czytaj całość
                            sie robi? my sie chętnie od ciebie nauczymy....ale nie! ty wolisz anonimowo wytykać błędy, klepiąc w klawisze, tak znamy takich jak ty, jest wielu.
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×