Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Cieślak nie zmienia zdania na temat Wybrzeża. "Jedna jaskółka wiosny nie czyni"

Marek Cieślak uważa, że wygrana beniaminka nad Unibaksem to sensacja. W przypadku gdańszczan przestrzega jednak przed popadaniem w huraoptymizm. - Jedna jaskółka wiosny nie czyni - podkreśla.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Wygrana Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk nad toruńskim Unibaksem przez większość ekspertów została określona mianem największej sensacji pierwszej kolejki w ENEA Ekstralidze. Podobne zdanie ma na ten temat Marek Cieślak. Jego drużyna podejmie gdańszczan na własnym torze już w kolejnym spotkaniu ligowym. - To jest sensacja, bo z jednej strony był dream-team, a z drugiej zespół z problemami i bez wielkich nazwisk. Trzeba jednak przyznać, że torunianie "rozsypali się" na tych zawodach. Gdyby nie kontuzja Sajfutdinowa, to przypuszczam, że utrzymaliby przewagę. Nikt nie przypuszczał też, że tak słabo pojedzie Gollob. Sport ma to do siebie, że sensacje się zdarzają. Dobrze się jednak stało. W tym momencie nikt nie będzie lekceważyć Gdańska. Mogę się mylić, ale nie wykluczałbym, że torunianie pojechali tam na luzie i zakładali, że wygrają jedną ręką. Ja początkowo przed meczem z Wybrzeżem planowałem jeden trening. Teraz wiem, że na pewno odbędą się dwa - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl trener Grupy Azoty Unia Tarnów.

Marek Cieślak uważa, że mimo wygranej nad Unibaksem, Wybrzeże będzie mieć dużo problemów z utrzymaniem w lidze Marek Cieślak uważa, że mimo wygranej nad Unibaksem, Wybrzeże będzie mieć dużo problemów z utrzymaniem w lidze
Gdańszczanie wygrali i już pojawiają się opinie, że wcale nie muszą być murowanym kandydatem do spadku. Taką przyszłość wróżyła im większość kibiców i ekspertów przed sezonem 2014. - Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nie zmieniam swojego zdania na temat Wybrzeża. Uważam, że Gdańsk będzie mieć najwięcej problemów, żeby się utrzymać. Wszystkie drużyny są mocne i teraz każdy pojedzie nad morze nastawiony na walkę na całego. To może okazać się najgorsze dla Torunia. Jeśli inni tam wygrają, to wtedy oni będą na zdecydowanie gorszej pozycji - przekonuje Cieślak.

W ocenie trenera tarnowskich Jaskółek Unibax bardzo mocno skomplikował swoją sytuację. Torunian czeka teraz zdecydowanie trudniejsze zadanie w kolejnych meczach. - Skomplikowali bardzo swoje położenie. Minus sześć to zupełnie inna historia niż minus osiem. Problem jest taki jak w przypadku wielu innych zespołów. Drużyna musi jechać dobrze jako całość. W Gdańsku niektórzy zawiedli. Zdziwiło mnie to, że juniorzy spisali się lepiej niż seniorzy Unibaksu. Tymczasem wczoraj oglądałem młodzieżowców w eliminacjach krajowych do IMŚJ i niektórzy poodpadali. Nie wiem, jak to się stało. Byli najlepsi w swoich drużynach, a teraz nie dali rady z rówieśnikami. To jest jednak problem Torunia. Oni mają swoje kłopoty, a ja swoje. Mają od tego sztab szkoleniowy i to oni muszą wyrywać sobie włosy z głowy - uważa Cieślak.  

Większych problemów nie ma za to w ekipie z Tarnowa. Przed meczem z beniaminkiem żadnych dolegliwości nie odczuwa już praktycznie Janusz Kołodziej. - Z Januszem jest już wszystko w porządku. Zielona Góra pokazała, że czuł się dobrze, a teraz czas zrobił też swoje. W tym momencie w ogóle się o niego nie martwię - zakończył Cieślak.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    P.Cieślak ma pan słuszność jedna jaskółka wiosny nie czyni.Toruń gwiazdami oblepiony po wykruszenia się jednego zawodnika nie powinno robić jakiegoś wrażenia tylko swą przewagę
    Czytaj całość
    nadal utrzymać a tak to się wszystko rozkleiło, jak by nie było tam dobry zawodnika w składzie był nie jeden.Gdańsk pokazał że też sytuację umie wykorzystać i to cieszy,Toruń jak pojechał tak pojechał kolejny raz może pojechać lepiej gdyż ma -10 miał nie wesoło przed sezonem teraz ma jeszcze gorzej.Zobaczymy jak sobie radzić Toruń będzie.
    • Riggs Zgłoś komentarz
      Jeszcze niejedna ekpia przegra w Gdańsku.Każdy wyjazd w którym GKS zrobi 40 pkt będę uważał za sukces.Oczywiście, że jedna jaskółka wiosny nie czyni.Można też w ten sposób
      Czytaj całość
      odnieść się do wygranej Tarnowa w ZG.Jasne, że Tarnów kadrowo jest o wiele bardziej mocniejszy niż GKS ale i tak uważam, że w Gdańsku przegrają.
      • netoperek Zgłoś komentarz
        Pan Marek co miał do wyrywania już wyrwał. Wiele tego nie zostało ale racje jak to często bywa - ma.
        • wanow Zgłoś komentarz
          Wyczuwasz w moich wypowiedziach jad noooo bez przesady.Ja stwierdzam poprostu fakt że dla częsci kibiców z Rzeszowa głownym winowajcą waszego spadku byli komisarze ludzie PZMotu i cholera
          Czytaj całość
          wie jeszcze kto .Tymczasem prawda jest troche inna zła atmosfera w drużynie .Niepotrzebny walkower w Lesznie ,fatalne przygotowanie sie do meczu w Bydgoszczy.Wiele błedów trenera Śledzią.Postawa olweajaca Nikusia która sie potem przełożyła na innych waszych zawodników.I poprostu też pech który wam towarzyszył.Jeśli w tym o czym pisze widzisz jad z mojej strony to trudno tak to odbierasz i nie będe z takim osądem polemizował.
          • zzz Zgłoś komentarz
            dajcie sobie pokoj z napinkami w tym meczu.Oczywistym zwyciezca bedzie Unia.To my w Gdansku juz od dawna wiemy.Zreszta,kazdy wyjazd GKS-u to przegrana.Jedyne pytanie jak wysoko i w jakim
            Czytaj całość
            stylu.Szkoda, ze w tym temacie pojawiaja sie jakies glupie napinki.Z mojego punktu widzenia, ten mecz bedzie ciekawy (taka mam nadzieje!)chocby ze wzgledu na wystep Madsena,Krychy czy naszej gdanskiej(tez grudziadzkiej!) rewelacji Artura.Moje zyczenie, oby w tym meczu bylo jak najwiecej emocji.To wszystko.Pozdrowienia dla fanow zuzla w obu miastach, a "napinaczom" zycze jednego.By im nie pekla od nadymania sie "pierdzaca zylka";) A WSZYSTKIM BEZ WYJATKU ZYCZE WESOLYCH SWIAT!:)
            • ROSE Zgłoś komentarz
              Szanuje kibiców z Gdańska, jednak niektórzy z nich po meczu z Toruniem widziało Wybrzeże w PO. Nie można ich lekceważyć ale też przeceniać.
              • Damian95 Zgłoś komentarz
                co z Okoniewskim ? Widziałem przygotowaną tabliczkę z jego nazwiskiem w parkingu w Gdańsku ,ktoś zrobił zdjęcie ... Co z facetem się dzieje ? będzie jeździł na pomorzu ?
                Czytaj całość
                pozdrawiam.
                • semen66 Zgłoś komentarz
                  Zapraszam mój świąteczny blog http://www.sportowefak...e-sciganie
                  • IGOR GKS Zgłoś komentarz
                    a o co to halo? każdy wie że Gdańsk liczy tylko na wygrane na swoim torze i tyle
                    • neonyx Zgłoś komentarz
                      ciekawe czemu usunieto moj komentarz. ale jak ktos nie ma argumentow to sie nie dziwie..
                      • Fan z Tarnowa Zgłoś komentarz
                        http://www.sportowefakty.pl/kibice/18646/blog/4963/zuzlowy-weekend-oczami-fana-z-tarnowa Zapraszam WSZYSTKICH! :)
                        • malin1976 Zgłoś komentarz
                          Może i jedna jaskółka wiosny nie czyni ale spójrzmy na to tak : Gdańsk już ma jedno zwycięstwo a potrzebuje ich jeszcze trzech . Wrocław ma już jeden z siedmiu meczy u siebie i
                          Czytaj całość
                          zwycięstwa brak . Przyjmując że obie drużyny nic nie zdziałają na wyjazdach a do Wrocławia przyjadą jeszcze Toruń , Zielona , Leszno , Czewa i Tarnów można śmiało założyć że jest szansa na góra 6-8 punktów Sparty ???
                          • toronto1 Zgłoś komentarz
                            Nawet "dobrze gada".Co do meczu to Wybrzeże nie przekroczy 32 pkt.
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×