WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szymon Woźniak chce wygrać GP w Gorzowie. "Stać mnie na wiele"

Szymon Woźniak otrzymał "dziką kartę" na Grand Prix Polski w Gorzowie. Żużlowiec miejscowej Cash Broker Stali ma określony cel na te zawody. - Chcę wygrać - przyznał krótko.
Dawid Lis
Dawid Lis
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Szymon Woźniak

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Szymon Woźniak w zeszłym roku wywalczył złoto IMP na torze w Gorzowie.  Później, w zimowej przerwie, dołączył do klubu znad Warty. Teraz dostanie szansę startu w cyklu Grand Prix. - Powoli mogę zacząć myśleć o tym starcie, bo prawdopodobnie to mój najbliższy występ. Mam zaplanowane spokojne treningi, które zawsze dobrze mi robią i raczej na tym się skupię przed startem w GP Polski - przyznał. 

25-latek ma jasno określony cel na te zawody. - Chcę wygrać - odparł krótko. - Nie chcę trzymać głowy w chmurach, ale wiadomo, że jestem ambitnym zawodnikiem i stać mnie na wiele, tym bardziej na torze w Gorzowie. W takiej stawce każdy punkt jest przyjemnością, ale wiem, że jak się wszystko poukłada, to jestem w stanie rywalizować z zawodnikami ze światowej czołówki na równi. Na pewno będzie to cudowna przygoda. Biorę każdy wynik z otwartymi ramionami, ale na pewno podejdę do tych zawodów dobrze przygotowany. W jednodniowym turnieju może stać się wszystko, jak chociażby w finale IMP w zeszłym roku - dodał.

Dodajmy, że pod koniec lipca Woźniak wrócił do jazdy po pięciu tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją. W zeszłą niedzielę, podczas meczu z Betard Spartą Wrocław (46:44), zanotował kolejny upadek. W 10. wyścigu dnia na wejściu z pierwszego łuku trzeciego okrążenia przy krawężniku Woźniaka atakował Przemysław Liszka. Junior wrocławian uderzył w zawodnika Stali, który upadł na tor. Na szczęście był w stanie dokończyć mecz.

- Na początku bolała mnie lewa noga, która była kontuzjowana. To raczej był chwilowy ból, to przeszło. Z nogą nie ma problemu. Z biegiem czasu zaczęło mnie lekko przytykać w klatce piersiowej, ale to nic groźnego. Po prostu chwilowe gorsze samopoczucie - tłumaczył na gorąco po meczu, w którym zdobył 6 punktów i bonus. Kolejne dni planował wykorzystać na rehabilitację i spokojną pracę nad sprzętem.

ZOBACZ WIDEO: #EkspertPGEE zawodnicy Fogo Unii Leszno

Czy Szymon Woźniak jest w stanie wygrać GP Polski w Gorzowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Waldi136 0
    Patalach wygra hehe. Pomyłka ten dzikus dla niego. KK powinien dostać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Said 0
    Każdy zawodnik stając pod taśmą powinien wierzyć w zwycięstwo, każda drużyna.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kros 0
    Myslalem ze Szymek jest mądrzejszy po co on opowiada takie bzdury bez sensu?

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×