WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rafał Dobrucki zmęczony natłokiem obowiązków. Nie wróci do Ekstraligi

Wojciech Dankiewicz uważa, że Rafał Dobrucki nie wróci w sezonie 2019 do PGE Ekstraligi. - To mój przyjaciel i wiem, że jest psychicznie zmęczony natłokiem obowiązków. Teraz chce skupić się na reprezentacji Polski - tłumaczy.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Trener Sparty Rafał Dobrucki (z lewej). Obok Paweł Zmarzlik.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Umowa Rafała Dobruckiego, którą miał podpisaną z Betard Spartą wygasła i nie zostanie przedłużona. Trener ten opuszcza tym samym swój klub, mimo że wywalczył z nim brązowy medal w PGE Ekstralidze. Wojciech Dankiewicz, który prywatnie przyjaźni się z Dobruckim, tłumaczy, że szkoleniowiec dobrze sobie ten temat przemyślał. Przekonuje, że ten nie wróci w najbliższym czasie do pracy w PGE Ekstralidze. Zamiast tego woli skupić się na prowadzeniu młodzieżowej reprezentacji Polski.

- Nie było tak, że wrocławianie z Rafała zrezygnowali. Podziękowano sobie za obopólną zgodą - przekonuje Wojciech Dankiewicz. - On sam doszedł do wniosku, że nie da się trzymać dwóch srok za jeden ogon. Liczba zawodów młodzieżowych, na które Rafał w poprzednim sezonie jeździł była ogromna. Co drugi dzień wyjeżdżał z domu. Żył w ciągłym biegu, a przecież odpowiadał też za Spartę. Zaczął być tym wszystkim psychicznie zmęczony. Stąd też pomysł, by na razie odpuścić sobie Ekstraligę i skupić się na pracy z kadrą - dodaje.

Dankiewicz podkreśla, że Dobrucki, prowadząc młodzieżową reprezentację, miał znacznie więcej obowiązków niż selekcjoner seniorów, Marek Cieślak. - Prowadzenie dorosłej kadry ogranicza się do turnieju par i meczów towarzyskich. Dobrucki żyje natomiast młodzieżową kadrą na co dzień. - Jeździł na mistrzostwa rangi międzynarodowej i niezliczone imprezy w kraju. Kibicom wyskoczyłyby oczy z orbit, gdyby dowiedzieli się ile Rafał przebył od kwietnia do października kilometrów. Uczestniczył też w zapleczach kadry juniorów, organizując zajęcia swoim podopiecznym. To wszystko pochłaniało go tak bardzo, że w zasadzie w czasie sezonu nie było go w domu. Wywiązywał się ze swych obowiązków, ale na dłuższą metę musiało wystąpić psychiczne zmęczenie - zauważa.

Nasz rozmówca nie zgadza się z tezą, że miniony rok Dobruckiego w Sparcie był nieudany. Podkreśla, że mimo dużych problemów poszczególnych zawodników, wrocławianie zakończyli rozgrywki w brązowym medalem. - Widziałem, że rozpętała się w tym roku na niego nagonka. Nie wszyscy dostrzegają jednak to, że zrobił w Sparcie coś z niczego. Jechał praktycznie bez jednego młodzieżowca, a Milik i Fricke mu zawalali mecze. Tai Woffinden nie zawszy był mocny, a Drabik obniżył nieco swe loty. Należy też docenić pracę, jaką Rafał włożył we Wrocławiu w stworzenie od podstaw tamtejszego toru. W końcu oglądaliśmy na nim świetne ściganie i była to w dużej mierze jego zasługa. Trudno więc oceniać jego współpracę ze Spartą inaczej niż pozytywnie - kwituje Dankiewicz.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: piłkarki GKS Katowice jak modelki

Czy Rafał Dobrucki podjął słuszną decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piotr Biega 0
    Pracoholik
    brak_zawodnika Tak był zajęty kadrą, że nie miał nawet czasu pojechać na finał DMŚJ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lipowy Batonik 0
    Dobrucki w moich oczach stracił jak się zachował względem powołań juniorów.Jak się zmęczył to niech sobie zrobi przerwę jak najdłuższą od klubowych rozgrywek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eddybyk15 0
    Co za bzdury zmęczony psychicznie dobrze że jeszcze ten Dankiewicz czy jak mu tam!! Nie napisal że to dzięki Dobruckiemu mamy takich wspaniałych juniorów jak Smyk Kubera Drabik Karczmarz itd że to właśnie Dobruckiego wychowankowie wkońcu na każde zawody z nimi jeździł uczył ich jazdy torów itd,. Parodia śmiech na sali jak to mówią. Dobruckiego wywalili ze Sparty bo nie zrobić wyniku a zostanie trenerem Falubazu po jakiś 3-4 kolejkach przyszłego sezonu gdy skóra znów zacznie nie dawać sobie rady z przygotowaniem toru z dzikim itd..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×