KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Starty w 2. lidze nie są wstydem. Michał Szczepaniak chce się odbudować

Michał Szczepaniak jest kolejnym zawodnikiem, który opuścił Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Doświadczony żużlowiec po słabym sezonie na poziomie Nice 1. Ligi Żużlowej, zdecydował się przystać na ofertę drugoligowego OK Kolejarza Opole.

Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Michał Szczepaniak WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Michał Szczepaniak
Opolanie mają w środowisku żużlowym dobrą opinię, a w dodatku zbudowany skład daje gwarancję walki o najwyższe cele. 35-latek po wielu sezonach jazdy na zapleczu PGE Ekstraligi powinien być jednym z liderów zespołu. Wychowanek Iskry Ostrów nie zamierza lekceważyć startów w najniższej lidze.

- Nie jest łatwo w 2. lidze. Każda klasa rozgrywkowa jest ciężka i nie zamierzam niczego lekceważyć. Dlaczego wybrałem klub z Opola? Udało mi się dojść szybko do porozumienia z działaczami. Krążą też dobre opinie w świecie żużlowym na temat Kolejarza. Miało to wpływ na szybką decyzję. Podchodzę do startów w 2. Lidze Żużlowej w pełni zmobilizowany - powiedział Michał Szczepaniak w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Sezon 2018 był nieudany w wykonaniu byłego już zawodnika Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Średnia biegopunktowa 1,492, to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań działaczy nadmorskiego klubu, a także samego zainteresowanego. - Nie był to dla mnie udany sezon. Muszę przyznać, że miałem trochę problemów. Pierwszy mecz był dobry, ale później zaczęły się problemy sprzętowe. Następnie forma gdzieś uciekła i ciężko było ją odnaleźć. Co jakiś czas zdarzały się lepsze biegi, ale doskonale zdaję sobie sprawę, że to wszystko powinno inaczej wyglądać. Dopiero pod koniec rozgrywek coś zaskoczyło i było lepiej. Mówię o ostatnich dwóch czy trzech meczach. Był już jednak koniec sezonu i nie udało mi się tej formy odbudować w 100 proc. - wyjaśnia.

Szczepaniak po roku startów nad morzem zmienia otoczenie. Nie było rozmów z Wybrzeżem na temat przedłużenia kontraktu, ale żużlowiec spodziewał się takiego scenariusza. - Nie rozmawiałem z Wybrzeżem na temat przedłużenia kontraktu. Widocznie nie byli zainteresowani, ale spodziewałem się tego. Powiem szczerze, że po tak słabym sezonie sam nie chciałem podejmować rozmów. Klub nie ponosi żadnej winy. Za słabą postawę odpowiadam tylko ja - przyznał 35-latek.

Zawodnik jest dobrej myśli przed następnymi rozgrywkami. Dzięki niezłej końcówce uwierzył, że może być dobrze. - Pod koniec sezonu coś ruszyło do przodu. Jazda powoli zaczynała wyglądać lepiej. To nie jest tak, że forma nagle wybuchnie i będzie rewelacyjna. Trzeba przejechać kilka dobrych spotkań i psychika się odblokowuje. Widać było to po moim bracie Mateuszu. Końcówka w jego wykonaniu była znakomita. Problemy z częściami udało się nam wyprostować, ale trochę to trwało. Szkoda, że zdarzyło się to akurat w tym roku, ale mamy po prostu nauczkę i wiemy, co było przyczyną - zakończył.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o tym, jaki ma problem z Hampelem: "Nadziewam się na jego szprycę"
Czy Michał Szczepaniak poprowadzi zespół z Opola do awansu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Dobrze zrobił .Zawodnik widząc że sobie nie daje rady WIĘC UCIEKA BEZ ROZGŁOSU TABELĘ W DÓŁ
    • karolaczek Zgłoś komentarz
      Opole mocne, oj mocne. Pytanie, czy to dźwigną kasowo. Oby.
      • ROW Lethwei Zgłoś komentarz
        Powodzenia Michał. PozdROW.
        • brak_zawodnika Zgłoś komentarz
          "Klub nie ponosi żadnej winy. Za słabą postawę odpowiadam tylko ja - przyznał 35-latek." ciekawe, Fajfer który też wyleciał z Gdańska miał zupełnie inną opinię ;) "Krążą też
          Czytaj całość
          dobre opinie w świecie żużlowym na temat Kolejarza." tutaj to z kolei zupełnie inaczej wypowiadał się Ułamek. Widać największe cieniasy lubią dużo gadać i winę zrzucać na klub. Powodzenia Michał, chociaż w tym wieku to ciężko będzie się odbudować, no chyba że chodzi o odbudowę nazwiska i wypracowanie sobie mocnej pozycji w tej 2 lidze (tak jak zrobił Bjarne Pedersen).
          • Gedanesis Zgłoś komentarz
            Niech Oskar to przeczyta. Oski, można z klubem rozstać się normalnie? Można! "Wina nie była po stronie klubu. To tylko moja wina". Michał - miało to wyglądać inaczej. Wyszło jak
            Czytaj całość
            wyszło - życie. II ligę zawojujesz. Powodzenia chłopaku. Trzymaj gaz.
            • ostry.pp Zgłoś komentarz
              Jeszcze nie tak dawno nie wyobrażał sobie jazdy w 2 lidze, no ale cóż tylko krowa nie zmienia poglądów!
              • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                Ireneusz to szkodnik i takich ludzi środowisko żużlowe nie potrzebuje, ale jest efekt uboczny jego działalności, nieplanowany i pozytywny. Druga liga została odczarowana. Do tej pory wielu
                Czytaj całość
                traktowało ją z przymrużeniem oka, a nawet jako "gorszy sort", gdzie ambitnemu zawodnikowi nie wypada podpisać kontraktu. Po sezonie 2018 już tylko nieliczni kręcą nosem na oferty z Opola, Piły czy Krosna. Będą w 2 PLŻ Jonasson, B. Pedersen, Szczepaniak, Krcmar, kilku fajnych Polaków młodszego pokolenia (Nowak, Bober, Skupień), a może jeszcze inni bo okno jest nadal otwarte.
                • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                  "- Nie jest łatwo w 2. lidze. Każda klasa rozgrywkowa jest ciężka i nie zamierzam niczego lekceważyć. " He, he to gdzie jest łatwo? Gradacja wymaga porównania. Pytanie tylko do czego?
                  Czytaj całość
                  Pzdr!
                  • miejsce stojące Zgłoś komentarz
                    Szkoda że Michal nie podjął rękawicy w Ostrowie. Mimo wszystko, powodzenia
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×