WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. GKM coraz bliżej wyjazdowej wygranej. Buczkowski: jest światełko w tunelu

- Jest światełko w tunelu, że jesteśmy coraz bliżej wyjazdowego zwycięstwa - mówi Krzysztof Buczkowski, którego MRGARDEN GKM Grudziądz w ostatniej kolejce przegrał ze Stelmet Falubazem Zielona Góra 44:46. Wyjazdowe przełamanie było jednak blisko.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Krzysztof Buczkowski

W trzeciej kolejce PGE Ekstraligi grudziądzanie bardzo mocno postraszyli Stelmet Falubaz. Dość powiedzieć, że do ostatniego wyścigu mieli realną szansę na odniesienie wyjazdowego zwycięstwa w Zielonej Górze, co byłoby nie lada sensacją. Koniec końców drużyna Roberta Kempińskiego poniosła 30. wyjazdową porażkę od momentu powrotu do żużlowej ekstraklasy, przegrywając 44:46.

- Czego zabrakło? Dwóch punktów - żartuje Krzysztof Buczkowski. Mówiąc poważnie: byliśmy bardzo solidnym zespołem, każdy dorzucał cenne punkty. Staraliśmy się jak najbardziej potrafimy i szkoda, że nie udało się wygrać. Z drugiej strony jesteśmy coraz bliżej, by w końcu zwyciężyć na wyjeździe - podkreśla.

Zobacz: Norbert Krakowiak nie do poznania. Silnik od najlepszego tunera na świecie robi robotę

- Wygracie w tym roku na wyjeździe? - dopytujemy żużlowca MRGARDEN GKM-u Grudziądz. - Za nami dopiero trzy kolejki, przed nami jeszcze pięć trudnych spotkań na wyjeździe. Myślę, że szansa jest. Jesteśmy zmobilizowani, by awansować do play-off - stwierdza Buczkowski.

ZOBACZ WIDEO Sensacja wisiała w powietrzu! Zobacz skrót meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra - MRGARDEN GKM Grudziądz

- Jesteśmy profesjonalistami. Każdy z nas chce wygrywać nie tylko u siebie, ale też na wyjeździe. Przecież z tego mamy chleb. Jest światełko w tunelu, że jesteśmy coraz bliżej wyjazdowego zwycięstwa - dodaje.

Swoją drogą tak zaciętego spotkania w Zielonej Górze mogłoby nie być, gdyby nie bardzo dobra dyspozycja właśnie Buczkowskiego. W swoich trzech pierwszych wyścigach był nie do złapania, później przywiózł "śliwkę", by w 14. biegu znów przyjechać na 5:1 z Kennethem Bjerre. Do pełni szczęścia zabrakło lepszego rezultatu w ostatniej gonitwie. Mimo wszystko 12 punktów z dwoma bonusami w sześciu startach to świetny rezultat.

Zobacz: Był tak skupiony, że nie wie, czy drgnął. Martin Vaculik tłumaczy kontrowersyjną sytuację

- Na pewno lubię jeździć w Zielonej Górze, z tym torem wiąże się przecież mój brązowy medal IMP. Może już trochę stary, ale teraz wypadało sobie te wspomnienia odświeżyć. Tor w Zielonej Górze jest podobny do tego w Grudziądzu. Pamiętam, że gdy przyjeżdżałem z Polonią Bydgoszcz czy Unią Tarnów, zawsze przygotowywałem się w Grudziądzu - przypomina Buczkowski.

- Do tego dochodzą motocykle, które przygotowują mi panowie Ryszard i Daniel Kowalscy. Bardzo się z tego cieszę, bo po marazmie w ubiegłym roku odzyskałem wigor i chęć do jazdy - mówi wychowanek grudziądzkiego klubu.

Czy GKM w tym roku w końcu wygra na wyjeździe?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • stefan41 0
    Ty lipa twoja znajomość żużla jest na poziomie zerowym coś tam pisałeś że Gniezno ma lepszych juniorów niż Gorzów co do meczu w Lublinie to zengota na pewno nie zrobiłby tych punktów ci miesiąc lub lampart co do formy jonsona**** a przyczyną porażki była kontuzja artioma laguty
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 1Tom1 1
    Widze niezły ból dupy na GKM co artykuł to twoj mizerny komentarz. Strajk juz się skończył to może lepiej książki poczytaj bo mama będzie zła jak nie zdasz do następnej klasy
    butcherNS blisko , blisko a jednak tak DALEKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hahahahhaa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • lipa_ml 0
    Gorzów? Jasne komplet bonusów? Przecież wy nie wygracie
    wszystkiego u siebie a gdzie tu bonus.
    malin1976 Wolałbym komplet bonusów zamiast wyjazdowej w wygraniej ale wydaje mi się że w tym roku Gorzów lub Toruń będą do objechania na ich torze . No i nie mamy już w składzie zawodników jednego toru jak w latach ubiegłych : Gollob , Okoń , Jeleń , Pieszczek . Liczę na przywiezienie 280 pkt z wyjazdów a ile to da punktów to się jeszcze zobaczy .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×