WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Fatalny wypadek w Glasgow. Sam Norris walczy o życie

Sam Norris, uchodzący za wielki talent w brytyjskim żużlu, uczestniczył w poważnym wypadku. 15-latek znalazł się na oddziale intensywnej terapii szpitala w Glasgow. Lekarze stwierdzili, że doszło u niego do poważnych uszkodzeń mózgu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / karetka na torze żużlowym

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Sam Norris trafił do szpitala w Glasgow, po tym jak zanotował upadek w 23. wyścigu młodzieżowych mistrzostwach Wielkiej Brytanii o pojemności 250 cm3. Lekarze stwierdzili, że doszło u niego do poważnych obrażeń głowy. Po wypadku Norrisa, zawody na Ashfield Stadium zostały przerwane i już ich nie wznowiono.

15-latek, związany na co dzień z klubem Mildenhall Fen Tigers, znajduje się na oddziale intensywnej terapii i musi korzystać z aparatury podtrzymującej życie. "Dziękujemy wszystkim, którzy przejęli się stanem zdrowia Sama. Prosimy o modlitwę" - napisano na profilu Norrisa na Facebooku zaraz po wypadku.

Czytaj także: Kościecha nigdy nie pluł na Toruń 

- Stan Sama jest określany jako stabilny. Nie wiemy jednak, co będzie dalej. Pozostajemy optymistami. Dziękuję za wszystkie wiadomości i miłe słowa. Takie wsparcie jest niezwykle budujące. Staramy się do niego mówić, przekazywać mu to wszystko, co kibice piszą na jego temat - przekazała "The Sun" Claire Noris, matka żużlowca.

ZOBACZ WIDEO: Tomasz Gollob nie był gotowy na taką kontuzję. Cierpi, ale jest dobrej myśli

"Przesyłam wyrazy wsparcia rodzinie Sama w tym trudnym czasie i trzymam kciuki za pozytywne wiadomości ws. stanu jego zdrowia" - napisał w social mediach Scott Nicholls, jeden z czołowych brytyjskich żużlowców.

W czwartek Norris otworzył oczy po raz pierwszy od wypadku, ale lekarze i rodzina nie mają z nim żadnego kontaktu. "Niestety, ostatnia noc nie była udana z powodu bólu. Sam dostał bardzo mocne leki, aby zmniejszyć jego cierpienia. Spotkaliśmy się też ze specjalistą od urazów głowy i zostaliśmy poinformowani o trudnej sytuacji, że powrót Sama do zdrowia zajmie sporo czasu. Prosimy o dalszą modlitwę" - przekazali rodzice żużlowca w najnowszym komunikacie.

Czytaj także: GKM musi się rzucić Stali do gardła 

Na jednym z portali crowdfundingowych ruszyła zbiórka pieniędzy na leczenie Norrisa. Początkowo zakładano, by z myślą o Norrisie uzbierać 3 tys. funtów. Tymczasem wystarczyło kilkanaście godzin, by na koncie zbiórki znalazło się ponad 6,5 tys. funtów.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • suarez 0
    Trzymaj się chłopaku, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ksm-30 0
    Szybkiego powrotu do pełni zdrowia!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pinia 0
    Na pewno wyzdrowieje młody organizm pokona chorobę wszystkiego najlepszego pozdrowienia z Polski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×